Impresje po Highway to hell

Rajdy i imprezy przeprawowe, sportowe, maratony
Np. Dakar, Zmota Challenge, Africa Race, Pomerania, Zmota Trophy, Croatia Trophy, Zmota Sprint, Iron Man Offroad Challenge itp.

Moderator: franc

Awatar użytkownika
rad-t
Posty: 187
Rejestracja: 20 grudnia 2007, o 16:16

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: rad-t »

AC/DC byl w turystyku na koncu Highway to hell (ktory tyrustyk tez mial) - to byly pieczatki przy jednym z kanalow
Autobus czerwony
http://www.explorerfanklub.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
twardy
Posty: 26
Rejestracja: 6 maja 2008, o 14:52
Lokalizacja: kraków
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: twardy »

Stang pisze:AC/DC to chyba nie w ekstremie było :?
pewnie że nie bylo, dlatego nie znalazlem :wink:

Pierwszy raz mialem do czynienia z takim roadbookiem (obrazkowym) i parę razy oglądając widoczki nie skasowalem haldy. Jechalo się raczej jak po sznurku, a w kilku miejscach wystarczylo się zastanowić
Awatar użytkownika
bomaciek
Posty: 172
Rejestracja: 17 grudnia 2007, o 23:53
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: bomaciek »

twardy pisze:
Stang pisze:.........Pierwszy raz mialem do czynienia z takim roadbookiem (obrazkowym) i parę razy oglądając widoczki nie skasowalem haldy. Jechalo się raczej jak po sznurku, a w kilku miejscach wystarczylo się zastanowić
Ja też pierwszy raz takie obrazki i potwierdzam, zero problemów z trafieniem i opisami, mój pilot zerowe doświadczenie, widział roadbooka drugi raz w życiu i mnie prowadził po trasie :mrgreen:
Awatar użytkownika
Mikado
Posty: 137
Rejestracja: 13 grudnia 2007, o 21:54
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Mikado »

nie chcę franca chwalić, ale taki super roadbook widziałem po raz pierwszy (a parę już widziałem :mrgreen: )
Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

Nie wiem może faktycznie pilot miał awarię :) w każdym razie jechaliśmy na koniec ac/dc skrajem lasu i w trzcinach i było rozwidlenie na którym pilot chcial koniecznie skręcać w prawo chociaż po śladach nikt tam nie skręcał. To był ten sam lasek co ac/dc tylko z drugiej strony. No i tam zaliczyliśmy 2 pieczątki ekstremu. Potem jedziemy z powrotem, podjazd przy granicy z LItwą i same pieczątki przygody. To był ten moment gdzie straciliśmy pewność czy jesteśmy na trasie turystyka...

PS Franc Student sie nie odzywa w sprawie hi-lifta :(
Awatar użytkownika
Stang
Posty: 821
Rejestracja: 21 maja 2007, o 16:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Stang »

Parę fotek http://stang.fotosik.pl/zdjecia/1" onclick="window.open(this.href);return false; Suki w roli głównej :mrgreen:
Była Zuza evoIII :(
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Awatar użytkownika
Stang
Posty: 821
Rejestracja: 21 maja 2007, o 16:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Stang »

Bomaciek coś dla Ciebie :mrgreen:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e49 ... 1ec94.html" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e0b ... 89109.html" onclick="window.open(this.href);return false;

A tu kroczę autostradą do piekła :mrgreen:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d8e ... 93dee.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Była Zuza evoIII :(
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Awatar użytkownika
Adam.Ż
Posty: 157
Rejestracja: 22 marca 2008, o 12:15
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Adam.Ż »

Stang pisze: AC/DC to chyba nie w ekstremie było :? my mieliśmy Highway to hell w to miejsce chyba się mi wydaje :wink: na marginesie całkiem przyjemnie tam było :wink:
tylko trochę po tym w butach chlupało... :wink:
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
Olka
Posty: 4
Rejestracja: 2 listopada 2008, o 19:55
Lokalizacja: suwałki

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Olka »

ale wam fajnie.
poczekajcie ze 2 lata ja z ewelina no i jaszcze z kims :mrgreen: tez pojedziemy :D
Awatar użytkownika
bigos
Posty: 160
Rejestracja: 8 listopada 2007, o 19:21
Lokalizacja: Połaniec

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: bigos »

Olka pisze:ale wam fajnie.
poczekajcie ze 2 lata ja z ewelina no i jaszcze z kims :mrgreen: tez pojedziemy :D
zapisuję się na Zmotę VIII :mrgreen:
Suzuki Vitara X90
Awatar użytkownika
Dmieszcz
Posty: 30
Rejestracja: 3 kwietnia 2007, o 10:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursus

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Dmieszcz »

Noo, Stang, Most imponujący!
Jak będą poniatowszczaka przebudowywać, zapraszamy w roli ekspertów :lol:
Samurai '90
Awatar użytkownika
MikeWs
Posty: 311
Rejestracja: 3 kwietnia 2007, o 17:34
Lokalizacja: Ełk

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: MikeWs »

Liroz pisze:Nie wiem może faktycznie pilot miał awarię :) w każdym razie jechaliśmy na koniec ac/dc skrajem lasu i w trzcinach i było rozwidlenie na którym pilot chcial koniecznie skręcać w prawo chociaż po śladach nikt tam nie skręcał. To był ten sam lasek co ac/dc tylko z drugiej strony. No i tam zaliczyliśmy 2 pieczątki ekstremu. Potem jedziemy z powrotem, podjazd przy granicy z LItwą i same pieczątki przygody. To był ten moment gdzie straciliśmy pewność czy jesteśmy na trasie turystyka...
My mieliśmy to samo po wyjeździe z Highway to hell (Extrem). Skręciliśmy w lewo i trafiliśmy na Wasze pieczątki czyli Turystyka chociaż właśnie po prawej od wyjazdu pod górę wisiała pieczątka Przygody. Trochę się pokręciliśmy, a był to środek nocy więc i lekkie otępienie umysłu o sobie dało znać, i zadzwoniłem do Franca który nas poprowadził właśnie pod górkę. W nocy jak nic nie widać a człowiek skupiony jest na pokonaniu próby, na koniec nie wie z którego kierunku przyjechał i zaczyna się motanie po terenie. :D
Wind is the power, no wind is the pleasure.
Awatar użytkownika
May_13
Posty: 411
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 21:39
Lokalizacja: Lesznowola
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: May_13 »

Dlatego też o 22:00 grzecznie zdecydowalismy zjechac na baze, wziąc prysznic i pospac kilka godzin. :wink: O 6:00 bylismy na proszonym sniadaniu - jeszcze raz dzieki Piotrze :lol: - i w drogę. Było łatwiej i szybciej - tylko te wszystkie rozorane nocą proby wydawały sie jak z ksiezyca. Żwirek i Muchomorek - toż tam pilota mało wyciagarką nie ratowalismy :P
...w błoto po złoto...
frajda przyjdzie sama :-)
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4260
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: franc »

I to moim zdaniem było Waszym sukcesem :D Za jaki niewątpliwie trzeba uznać wysoką lokatę punktową bądź co bądż seryjnego Patrola z debiutantami na Zmocie. Tak jak mówiłem na odprawie: pojeździć, popatrzeć, zrobić co się da i naprzeć od świtu. Jeszcze raz gratuluję :) PS Na fotkach z cokolwiek.artu jest parę fot waszej załogi :mrgreen:
Awatar użytkownika
May_13
Posty: 411
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 21:39
Lokalizacja: Lesznowola
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: May_13 »

Raz jeszcze dzięki Franc :P . Pracujemy juz nad tym :idea: by na następnych 3xZ było jeszcze lepiej :mrgreen:
...w błoto po złoto...
frajda przyjdzie sama :-)
ODPOWIEDZ