Impresje po Highway to hell
Moderator: franc
Re: Impresje po Highway to hell
AC/DC byl w turystyku na koncu Highway to hell (ktory tyrustyk tez mial) - to byly pieczatki przy jednym z kanalow
Autobus czerwony
http://www.explorerfanklub.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.explorerfanklub.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Impresje po Highway to hell
pewnie że nie bylo, dlatego nie znalazlemStang pisze:AC/DC to chyba nie w ekstremie było![]()
Pierwszy raz mialem do czynienia z takim roadbookiem (obrazkowym) i parę razy oglądając widoczki nie skasowalem haldy. Jechalo się raczej jak po sznurku, a w kilku miejscach wystarczylo się zastanowić
Re: Impresje po Highway to hell
Ja też pierwszy raz takie obrazki i potwierdzam, zero problemów z trafieniem i opisami, mój pilot zerowe doświadczenie, widział roadbooka drugi raz w życiu i mnie prowadził po trasietwardy pisze:Stang pisze:.........Pierwszy raz mialem do czynienia z takim roadbookiem (obrazkowym) i parę razy oglądając widoczki nie skasowalem haldy. Jechalo się raczej jak po sznurku, a w kilku miejscach wystarczylo się zastanowić
Re: Impresje po Highway to hell
nie chcę franca chwalić, ale taki super roadbook widziałem po raz pierwszy (a parę już widziałem
)
Re: Impresje po Highway to hell
Nie wiem może faktycznie pilot miał awarię
w każdym razie jechaliśmy na koniec ac/dc skrajem lasu i w trzcinach i było rozwidlenie na którym pilot chcial koniecznie skręcać w prawo chociaż po śladach nikt tam nie skręcał. To był ten sam lasek co ac/dc tylko z drugiej strony. No i tam zaliczyliśmy 2 pieczątki ekstremu. Potem jedziemy z powrotem, podjazd przy granicy z LItwą i same pieczątki przygody. To był ten moment gdzie straciliśmy pewność czy jesteśmy na trasie turystyka...
PS Franc Student sie nie odzywa w sprawie hi-lifta
PS Franc Student sie nie odzywa w sprawie hi-lifta
Re: Impresje po Highway to hell
Parę fotek http://stang.fotosik.pl/zdjecia/1" onclick="window.open(this.href);return false; Suki w roli głównej 
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: Impresje po Highway to hell
Bomaciek coś dla Ciebie
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e49 ... 1ec94.html" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e0b ... 89109.html" onclick="window.open(this.href);return false;
A tu kroczę autostradą do piekła
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d8e ... 93dee.html" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e49 ... 1ec94.html" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e0b ... 89109.html" onclick="window.open(this.href);return false;
A tu kroczę autostradą do piekła
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d8e ... 93dee.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: Impresje po Highway to hell
tylko trochę po tym w butach chlupało...Stang pisze: AC/DC to chyba nie w ekstremie byłomy mieliśmy Highway to hell w to miejsce chyba się mi wydaje
na marginesie całkiem przyjemnie tam było
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
Re: Impresje po Highway to hell
ale wam fajnie.
poczekajcie ze 2 lata ja z ewelina no i jaszcze z kims
tez pojedziemy 
poczekajcie ze 2 lata ja z ewelina no i jaszcze z kims
Re: Impresje po Highway to hell
zapisuję się na Zmotę VIIIOlka pisze:ale wam fajnie.
poczekajcie ze 2 lata ja z ewelina no i jaszcze z kimstez pojedziemy
Suzuki Vitara X90
Re: Impresje po Highway to hell
Noo, Stang, Most imponujący!
Jak będą poniatowszczaka przebudowywać, zapraszamy w roli ekspertów
Jak będą poniatowszczaka przebudowywać, zapraszamy w roli ekspertów
Samurai '90
Re: Impresje po Highway to hell
My mieliśmy to samo po wyjeździe z Highway to hell (Extrem). Skręciliśmy w lewo i trafiliśmy na Wasze pieczątki czyli Turystyka chociaż właśnie po prawej od wyjazdu pod górę wisiała pieczątka Przygody. Trochę się pokręciliśmy, a był to środek nocy więc i lekkie otępienie umysłu o sobie dało znać, i zadzwoniłem do Franca który nas poprowadził właśnie pod górkę. W nocy jak nic nie widać a człowiek skupiony jest na pokonaniu próby, na koniec nie wie z którego kierunku przyjechał i zaczyna się motanie po terenie.Liroz pisze:Nie wiem może faktycznie pilot miał awarięw każdym razie jechaliśmy na koniec ac/dc skrajem lasu i w trzcinach i było rozwidlenie na którym pilot chcial koniecznie skręcać w prawo chociaż po śladach nikt tam nie skręcał. To był ten sam lasek co ac/dc tylko z drugiej strony. No i tam zaliczyliśmy 2 pieczątki ekstremu. Potem jedziemy z powrotem, podjazd przy granicy z LItwą i same pieczątki przygody. To był ten moment gdzie straciliśmy pewność czy jesteśmy na trasie turystyka...
Wind is the power, no wind is the pleasure.
Re: Impresje po Highway to hell
Dlatego też o 22:00 grzecznie zdecydowalismy zjechac na baze, wziąc prysznic i pospac kilka godzin.
O 6:00 bylismy na proszonym sniadaniu - jeszcze raz dzieki Piotrze
- i w drogę. Było łatwiej i szybciej - tylko te wszystkie rozorane nocą proby wydawały sie jak z ksiezyca. Żwirek i Muchomorek - toż tam pilota mało wyciagarką nie ratowalismy 
...w błoto po złoto...
frajda przyjdzie sama :-)
frajda przyjdzie sama :-)
Re: Impresje po Highway to hell
I to moim zdaniem było Waszym sukcesem
Za jaki niewątpliwie trzeba uznać wysoką lokatę punktową bądź co bądż seryjnego Patrola z debiutantami na Zmocie. Tak jak mówiłem na odprawie: pojeździć, popatrzeć, zrobić co się da i naprzeć od świtu. Jeszcze raz gratuluję
PS Na fotkach z cokolwiek.artu jest parę fot waszej załogi 
Re: Impresje po Highway to hell
Raz jeszcze dzięki Franc
. Pracujemy juz nad tym
by na następnych 3xZ było jeszcze lepiej 
...w błoto po złoto...
frajda przyjdzie sama :-)
frajda przyjdzie sama :-)