Opcja z dorosłymi .A co do kosztów grata to juz nie ma co gadac(zafundowałem sobie pompęmechaniczna -"stjuningowaną" muszę zamontować.Progi pod lifta by się zdały jak pojedziemy w piaseczku i spadac będa opony i taki lanserski9mm pisze:sam se nie straszololabprot pisze:Nie strasz ludzi tymi kosztamiA patrolami pojedziemy tak delikatnie coby nic nie urwać(a wachacze mam zawsze i parę innych czesci też ,więc damy radę)
właśnie się zastanawiam czy warto 15kpln wydać żeby Twój wredny ryj zobaczyć
, bo coś ostatnio nie dojechałeś.
Olo , z dzieciakami czy w dorosłym gronie planujesz ? Ja mam tylko opcję z bąblami (7 i 12), ewentualnie jakiegoś zabłąkanego mogę przygarnąć na pilota. Już się od pewnego czasu temumaroku przyglądam , chciałem sobie prywatnie lecieć , ale zobaczymy.
Co do kosztów to po pierwsze V8 pewnie będzie kosztować nie to co mercedes, po drugie , nie pamiętam wyjazdu/wyprawy , żeby się w planowanym budżecie zamknęła- taki lajf. Jak ktoś leci rodziną w 3-4 osoby , to koszty się nie dzielą tylko mnożą
![]()
Wstępnie mnie to interesuje , zobaczymy jak tam skład się ukonstytuuje , kierunek popularny , zadziała nieubłagana ręka rynku.
TransMaroko 27.03-05.04. 2012
-
ololabprot
- Posty: 31
- Rejestracja: 27 kwietnia 2010, o 08:45
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
Dobra robimy wstępną listę :
1. Franc/Marecki - Nissan Patrol
2. Zibi- Nissan Patrol
3. Ignac/Bożena- Nissan Navara
4. Olo + 3 - Nissan Patrol
5. ...................
1. Franc/Marecki - Nissan Patrol
2. Zibi- Nissan Patrol
3. Ignac/Bożena- Nissan Navara
4. Olo + 3 - Nissan Patrol
5. ...................
-
ololabprot
- Posty: 31
- Rejestracja: 27 kwietnia 2010, o 08:45
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
Możesz mnie wciągnąc na liste- dwie osoby ,a może bedą 4 w samochodzie.
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
Słuchajcie Franca...Wiosną tego roku siedziałem w Maroko 3 tygodnie...i powiem WARTO! 
teraz nixon proszę Państwa:)
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
Dodam jeszcze że budżet spokojnie da się zamknąć kwotą 10 tysi. pozdro
teraz nixon proszę Państwa:)
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
9mm pisze:to temat na takie wyliftowane parcho-bulwary , czy można gdzieś się takim zestawem zjeb-ać w przepaść i trzeba coś niskiego brać ? Ten ofród to bardziej kamory ? czy inne atrakcje , bulwar da radę ?Ładny taki ,amerykański jest , nie chcę go sobie rozje...
No pięknie
Zje... w przepaść nie będzie można (no, chyba że komuś bardzo zależy na takich atrakcjach...), a picie przewidujemy tylko wieczorami
W tym sezonie ryzykownym fragmentem był Cyrk Jaffara, bo to trawers - i trochę go naderwało... (czyli np. długim zakręt na 2 razy z kołem w powietrzu) - ciężko przewidzieć, jak będzie wyglądał na wiosnę. Ale to się sprawdzi przed imprezą. Są warianty zastępcze
Kamory i piachy generalnie, z lekką przewagą tych pierwszych, czasem jakieś rzeczki do przejechania, na wiosnę mogą być owszem ;).
Jest jeszcze propozycja, żeby o 1 dzien przedłużyć - i dotrzec "dakarówką" do Tan Tan, żeby dodatkowo po Plage Blanche pojeździć. Ale to już na miejscu można zdecydować.
Koszt promu w 2 strony (samochód + 2) powinien zamknąć sie w 300 euro - ale lepiej z zapasem liczyć.
Noclegi pod chmurką - mogą być, ale nie muszą. Idea jest taka, zeby tam spedzać noc, gdzie mozna i namioty rozbić - i znajdzie się jakiś hotelik niedrogi. O wyżerce też myślimy - jeżeli kogoś nie przestraszy widok lokalnych garkuchni z baranimi półtuszami dyndającymi nad stolikiem - to w takich miejscach jest tanie - i zarazem najświeższe jedzenie, czego o turystycznych restauracjach powiedzieć czasem nie można
Pytania wrzucajcie, jak już się tutaj zameldowałam (z opóźnieniem
Patrolek Y61 Grrr... i RRD95 fsw 
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
pytań mam mało , jak się nie spierdolę bulwarem to mógłbym jechać
, bo strasznie nie lubię takich ekstremów.Niestety słabo z towarzystwem , bąbli nie mogę wziąść , sam nie będę jechał , życie
, ale miłej wyprawy życzę ...
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
9mm pisze:pytań mam mało , jak się nie spierdolę bulwarem to mógłbym jechać, bo strasznie nie lubię takich ekstremów.Niestety słabo z towarzystwem , bąbli nie mogę wziąść , sam nie będę jechał , życie
, ale miłej wyprawy życzę ...
Dziękuję
Bulwarem...? A któryż to?
Towarzystwo bąbli mile wskazane (no, może nie całkiem malutkich, ale takich chociaż od 6 lat wzwyż...) - w ogóle to fanstatyczne przyglądać się, jak dzieciaki świat chłoną. Młody jako 8-latek Saharę zaliczył... Trochę mu się poprzestawiało wtedy - o północy ganiał po wydmach, kazał się zawijać w turban i przytachał do domu bębny
Patrolek Y61 Grrr... i RRD95 fsw 
-
ololabprot
- Posty: 31
- Rejestracja: 27 kwietnia 2010, o 08:45
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
U mnie będą 2 kobiety na pokładzie(w tym jedna Kasia). Jaki jest w tym termine przedział temperatur w nocy?
Czy lepiej kupowac na wyjazd euro czy dolary.Czy na trasie będzie gdzieś i ewentualnie jak często możliwosc uzupełniania wody do mycia bo narazie auto mam przygotowane na 2 max 3 a pojadą 4 dorosłe
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
ololabprot pisze:U mnie będą 2 kobiety na pokładzie(w tym jedna Kasia). Jaki jest w tym termine przedział temperatur w nocy?Czy lepiej kupowac na wyjazd euro czy dolary.Czy na trasie będzie gdzieś i ewentualnie jak często możliwosc uzupełniania wody do mycia bo narazie auto mam przygotowane na 2 max 3 a pojadą 4 dorosłe
Imienniczkę pozdrawiam
Nocami w górach moze być jeszcze zimnawo (tak. ok. 4-10C - np. okol. Mideltu czy Dades - tam jest dosyć wysoko. Na pustyni w nocy 12-18C, nad oceanem ok. 15C, tak do końca nie da się przewidzieć, ale lepiej spiwory wielosezonowe jeszcze zabrać...
Woda do mycia - są ujęcia wody po drodze, nawet na pustyni się znajdą. W górach jest woda w rzekach i strumieniach. Można ustalić, że raz dziennie uzupełniamy - albo kiedy to potrzebne. Poza tym tak pokombinujemy, żeby ci, którzy w namiotach mieszkają, mogli za drobną opłatą (typu 5-10 dh) skorzystać z prysznica z ciepłą (w miarę mozliwości) wodą w jakimś hoteliku czy schronisku obok.
Euro - jedno i drugie wymienisz w banku czy kantorze, ale w euro w razie czego jak dirhamow zabraknie (a nie ma gdzie wymienić) można nawet płacić - przelicznik trochę gorszy, 1:10 zamiast 1:10,80, ale w awaryjnych sytuacjach jest mozliwość. Poza tym karta - praktycznie w kazdej mieścinie są bankomaty, wypłata w dirhamach po kursie bankowym.
Pozdr
Patrolek Y61 Grrr... i RRD95 fsw 
-
Ignacy Patrol
- Posty: 182
- Rejestracja: 25 lutego 2009, o 20:53
- Lokalizacja: Sokółka
- Kontakt:
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
Prz......ne to ja będe miał bo jade orginałem bez liftów
. Ale to tylko doda uroku
-
Ignacy Patrol
- Posty: 182
- Rejestracja: 25 lutego 2009, o 20:53
- Lokalizacja: Sokółka
- Kontakt:
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
Aha jescze jedno , obiecuje że nawet pól dnia trzeżwy nie będe 
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
No, to jest prawdziwe wyzwanieIgnacy Patrol pisze:Aha jescze jedno , obiecuje że nawet pól dnia trzeżwy nie będe
Patrolek Y61 Grrr... i RRD95 fsw 
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
Nie da się załatwić lor na powrót ?
Gdzie będzie załadowanie aut na lory .
Paliwo na powrót wyliczyłeś 1800 zł . A z Malagi do Polski to jakieś 3400 km i przy spalaniu naszych strucli to minimum 3 tyś.
Gdzie będzie załadowanie aut na lory .
Paliwo na powrót wyliczyłeś 1800 zł . A z Malagi do Polski to jakieś 3400 km i przy spalaniu naszych strucli to minimum 3 tyś.
Toyota 4-Runner & Nissan Patrol Y60
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
nie da się
( chyba, że słyszałeś, żeby ktoś jeździł na pusto z Hiszpani)
1800 zł płacono w tym roku za przejazd. Reszta to efekt eurosajuzu - nie moja wina, że wacha gna w tempie ku 7 zł za litr.
Niestety taka wyprawa musi kosztować.
Być może będzie również opcja na Algierię ale to już koszty około 2000 euro za załogę + wszystkie koszty
1800 zł płacono w tym roku za przejazd. Reszta to efekt eurosajuzu - nie moja wina, że wacha gna w tempie ku 7 zł za litr.
Niestety taka wyprawa musi kosztować.
Być może będzie również opcja na Algierię ale to już koszty około 2000 euro za załogę + wszystkie koszty