TransPolonia 20 -26 sierpnia 2007 zapisy

Ekspedycje i wyprawy z wykorzystaniem samochodów terenowych. Możliwość zapisów na imprezy adrenalinka.pl

Moderatorzy: franc, Student

Awatar użytkownika
rico69
Posty: 76
Rejestracja: 12 czerwca 2007, o 16:05
Lokalizacja: Leszno-Wielkopolska

Post autor: rico69 »

Ok, my będziemy chyba jakoś późnym popołudniem.
Wyjeżdamy z domu już w sobotę.
Mam szwagra po drodze w Oświęcimiu tam nocujemy i póżniej tylko 160 km do Rytra.
Do zobaczyska
Ostatnio zmieniony 15 sierpnia 2007, o 13:19 przez rico69, łącznie zmieniany 1 raz.
Adrian
LC 95 mota się
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4260
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: franc »

Dozoba :D A teraz idę zobaczyć jak przestarzałe Leopardy, tonące Twarde i rzęchowate F-16 demolują mi miasto :evil: Dziekuje panu panie Szmat o sorry Szmajdziński za te zakupy z moich podatków kur...a ich mać :roll:
kosa20
Posty: 89
Rejestracja: 14 kwietnia 2007, o 15:43
Lokalizacja: między piasecznem a górą kalwarią

Post autor: kosa20 »

franc pisze:Dozoba :D A teraz idę zobaczyć jak przestarzałe Leopardy, tonące Twarde i rzęchowate F-16 demolują mi miasto :evil: Dziekuje panu panie Szmat o sorry Szmajdziński za te zakupy z moich podatków kur...a ich mać :roll:
dzisiaj na defiladzie stojąc i patrząc (musiałem, bo Kobieta uwielbia żołnierzy oglądać :)) uświadomiłem sobie, że byliśmy bezbronni... bo jechały i latały na paradzie chyba wszystkie działające sprzęty wojskowe w kraju :lol:
dobrze, że Białorusini nie zaatakowali...

pozdrawiam
kosa

ps. jaki kraj, taka defilada...
Awatar użytkownika
wi.Tek
forumowy psuj
Posty: 165
Rejestracja: 12 kwietnia 2007, o 08:52
Lokalizacja: Katowice

Post autor: wi.Tek »

Co do alkoholizmu - z racji bliskości można się za południową a zarazem tańszą ;) granicą zaopatrzyć - jak nie wyjdzie po drodze - do domu się weźmie ;)
pozdrawiam
wi.Tek
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4260
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: franc »

Jeżeli chodzi o mnie to poproszę mleczko 2% + ewentualnie jogurcik malinowy light :wink:
Awatar użytkownika
wi.Tek
forumowy psuj
Posty: 165
Rejestracja: 12 kwietnia 2007, o 08:52
Lokalizacja: Katowice

Post autor: wi.Tek »

franc pisze:Jeżeli chodzi o mnie to poproszę mleczko 2% + ewentualnie jogurcik malinowy light :wink:
@Franc - zrobić Ci zakupy na południu? Planujemy wcześniej trochę dojechać i zwiedzić sklepy po drugiej stronie szlabanu ;)
pozdrawiam
wi.Tek
Awatar użytkownika
wi.Tek
forumowy psuj
Posty: 165
Rejestracja: 12 kwietnia 2007, o 08:52
Lokalizacja: Katowice

Post autor: wi.Tek »

Ja raczej już nie będę on-line aż do wyjazdu, więc w razie czego [numer wycięty]
CB # 19 (i pewnie # 1 Transpolonijny), niewykluczone, że również # 16 jako 4x4.
Do zobaczenia w Rytrze!
Ostatnio zmieniony 3 września 2007, o 07:15 przez wi.Tek, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam
wi.Tek
kacper s
Posty: 105
Rejestracja: 19 kwietnia 2007, o 13:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kacper s »

Zyczę wszytkim uczestnikom miłej zabawy i nie zapomnianych wrażeń...
Awatar użytkownika
rene
Posty: 43
Rejestracja: 13 kwietnia 2007, o 12:25
Lokalizacja: 3miasta, Ełczek

Post autor: rene »

Noooo... podejrzewam, że to selekcja przeprowadzona przez orgów wśród uczestników popłaciła w super imprezie. Poproszę o więcej komentarzy, bo od wi.Tka wiem, że było super i pewnie nikt nie będzie narzekał, haha :lol:

Teraz trzeba nam czekać spokojnie na kolejną edycję tym razem na zachodzie Polski :)

Pozdrowienia dla wszystkich
Awatar użytkownika
rico69
Posty: 76
Rejestracja: 12 czerwca 2007, o 16:05
Lokalizacja: Leszno-Wielkopolska

Post autor: rico69 »

My wróciliśmy cali i zdrowi. Aż żal było wyjeżdać. :D
Wrażeniami podzielę się później jak dojdę do ładu ze zdjęciami.
Adrian
LC 95 mota się
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4260
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: franc »

A ja ciągle siedzę na Mazurach. W drodze powrotnej na wysokości Ostródy jęb.....ło łożysko lewego przodu i cała piasta, szenkiel, przegub i śruby w piz.... :evil: Toyka to jednak ch.....y samochód jak każdy :D
Koszt naprawy redukuję dzięki pracy zaprzyjaźninego warsztatu off road z Morąga do około 2,5 tysia :evil: Tyle o zarobkach :wink:
Ale jestem zadowolony
Pzdr
Franc
ODPOWIEDZ