W skrócie: minimum 3 tygodnie w Afryce (licząc od promu do Tangeru) po granicę Burkiny z Ghaną i Wybrzeżem Kości Słoniowej. W sierpniu, w czasie pory deszczowej, z rzecznymi i błotnymi przeprawami również. Trasa omija niestabilne politycznie rejony Mali (tuareski Azawad). Zapisy od 1 czerwca. Samochód można ewentualnie zostawić w Burkinie (powrót samolotem), w Maroku albo w Maladze (i wrócić po niego później). Moim zdaniem fajna okazja zobaczenia sporego kawałka Afryki za niewielkie w sumie pieniądze i w nieco ułatwionej postaci...
Informacje na maila: kasia@nomad-instinct.com Pozdrawiam:)