Re: Mam pomysła 2010 :-)
: 27 czerwca 2010, o 20:42
To jeszcze robiłeś fotki na stacji - to dotarłeś w dobrej formie!
Więcej w poniedziałek - przychodzi zmęczenie i trwa mecz.
Więcej w poniedziałek - przychodzi zmęczenie i trwa mecz.
Do zobaczenia w samochodach terenowych, czeluściach jaskiń, na tatrzańskich ścianach i gdzie tam jeszcze nas myśl zaniesie ...
http://adrenalinka.pl/forum/
Dziękuję wszystkim za bardzo fajną niedzielę. Czuję nogi i ogólne zmęczenie. Myślę, że jutro już dojdę do siebie. Pod stacją metra czyli metą dla mnie i Nowika wyszło 134 km. Czas jazdy 06.59. Prędk. śr. ruch 19,2. Prędk. śr. podróży 13,1 Razem z Arturem, Grześkiem, Nowikiem po pożegnaniu grupy legionowskiej wycofaliśmy się asfaltami i twardymi w kierunku na Palmiry, bo jednak zielony rowerowy zrobił się morderczy - zarośnięty i piaseczek. Nie było sensu się tak ujeżdżać. Nie te lata. Milo też było poznać dwóch nowych świetnych bikersów Grześka i Marka. Pozdrawiam.ap4x4 pisze:Mnie wyszło pod domem 130 km (+ rano dojazd z Legionowa 25)
Dzisiaj czuję w nogach że wczoraj jeździliśmy.
Dzięki wszystkim
Najbardziej przypadł mi do gustu czarny szlak w kierunku cmentarza w Palmirach. Szybki interwał po lewej stronie drogi, fajno :-)Amikolaj pisze:Mnie ten wyjazd natchnal do eksplorowania Kampinosu. Jakos nie zdawalem sobie sprawy, ze to 25 minut metrem ode mnie z domu.
Na pierwszy ogien pojdzie ten zielony szlak - tylko w odwrotna strone tym razem.
Moze nie w calosci, ale po kawalku go poznam.
Dzieki za inspiracje. A.
Od początku planował że pojedzie krócej ale że posunie się do tego stopnia i rozwali sobie tak koło to się nie spodziewałemNowik pisze: Kolega miał straszne ciśnienie na ten mecz![]()
![]()
i chyba w domu zapoznał się z książką "Poady - Adam Słodowy" rozdział "Potajemna rozwałka opony"
Przed wybuchem coś skrywał w ręku, ale żeby takie koszty?
Podobno Bufetowa pociągnie od stacji metra ścieżkę do Kampinosu. HGW czekamy, czekamy :-)Amikolaj pisze:Mnie ten wyjazd natchnal do eksplorowania Kampinosu. Jakos nie zdawalem sobie sprawy, ze to 25 minut metrem ode mnie z domu.
Na pierwszy ogien pojdzie ten zielony szlak - tylko w odwrotna strone tym razem.
Moze nie w calosci, ale po kawalku go poznam.
Dzieki za inspiracje. A.
@Amikołaj co się stało?Amikolaj pisze: dzięki za 65 kilometrów i czekam na wasze relacje....
A.
Teraz widzę wszystko przez problemy techniczne defekt koła ale na fotkach widać że serwis techniczny działa.Nowik pisze:Odpowiedź można znaleźć w albumie
Rozerwało obręcz koła, od pękającej dętki. Jechać się dało do najbliższej stacji, a nie następne 70 km.kadafi pisze:Teraz widzę wszystko przez problemy techniczne defekt koła ale na fotkach widać że serwis techniczny działa.Nowik pisze:Odpowiedź można znaleźć w albumie
Nie dało się zreperować? Nie dało się dalej jechać?
Szacując straty musiał mieć około 10kadafi pisze: @Amikołaj ile atmosfer miałeś w kole?