Dojeżdżasz samochodem, metrem czy rowerem?Nowik pisze:... na start, teraz chyba najdalej. I gdzie tu sprawiedliwość?
Jeżeli tym ostatnim to będziesz musiał z domu wyjechać najpóźniej o 4.30
Dojeżdżasz samochodem, metrem czy rowerem?Nowik pisze:... na start, teraz chyba najdalej. I gdzie tu sprawiedliwość?
Dowcipniś. Metrem - czas jazdy Kabaty-Młociny 38min 40sek.ap4x4 pisze:Dojeżdżasz samochodem, metrem czy rowerem?Nowik pisze:... na start, teraz chyba najdalej. I gdzie tu sprawiedliwość?
Jeżeli tym ostatnim to będziesz musiał z domu wyjechać najpóźniej o 4.30
Koło 19.00 powinien być w pieleszach domowych.benia pisze:Wszystko wskazuje na to że niedzielę będę miała tylko dla siebie.
Jak sądzicie o której godz. mogę się spodziewać z powrotem w domu mojego Pana ?
Na mojej laminowanej 1:75 000 jest Kampinos do wysokości miejscowości Kampinos, kawałek za Lesznem. Mam też super dokładną wersję książkową 1:50 000 Rowerowy atlas okolic W-wy., ale nie ma sensu chyba go brać. Do tego dochodzi gps z zaznaczonymi szlakami kampinoskimi. Niestety dużo z nich się pokrywa i ciężko jest wybrać dobry kolor przy skrętach. W komputerze jak sobie przejechałem na sucho to się parę razy zastanawiałem. Raz nawet zboczyłem na jakieś 10 km. w zła stronę :-) Będzie trzeba się posiłkować drzewami. Przy dziennym oświetleniu słabo widać na monitorze gps-a. Im ciemniej tym lepiej.Nowik pisze:Mikołaj. W Empiku są te laminowane mapy wydawnictwa chyba ExpressMap (?) samego Kampinosu skala 1:30000.
Wszyscy metrem, to może zamówimy jakiś wagon rowerowy
To może nocna wyprawa.imbir pisze: Przy dziennym oświetleniu słabo widać na monitorze gps-a. Im ciemniej tym lepiej.
Poznawszy rowerowe możliwości Andrzeja - raczej przygotuj coś na obiadbenia pisze:Wszystko wskazuje na to że niedzielę będę miała tylko dla siebie.
Jak sądzicie o której godz. mogę się spodziewać z powrotem w domu mojego Pana ?
Kondycji nabierzesz po drodzeAmikolaj pisze:Rower zrobiony. Ja nadal kondycji nie mam. Na 140 sie kategorycznie nie pisze.
A.