Spotkanie jest 22.10.09 w czwartek, godz. prawdopodobnie 20.00. Spotykamy się cyklicznie z kumplami z podstawówki i harcerstwa (bo my tyle lat już się znamy: Nowik Franc, Artur, ja i inni) w Śródmieściu, w jakimś pubie. Ostatnio chodzimy na ul. Wilczą, róg Marszałkowskiej (dawne Pod Kurantami). Oczywiście zapraszamy każdego. Ostatnio dołączył Mikołaj do naszego grona, czasami wpada Tomasz vel Wujcio.ap4x4 pisze:Znane jest już może miejsce tego spotkania ?
I dlaczego dopiero 22 ?
Łomianki Jak nie jak tak?
Re: Łomianki Jak nie jak tak?
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: Łomianki Jak nie jak tak?
upsss
ale się wkręciłem na chama
OK już nie będę zadawał głupich pytań.
ale się wkręciłem na chama
OK już nie będę zadawał głupich pytań.
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Łomianki Jak nie jak tak?
Nie, no spoko, czasami to i z 15 chłopa przychodzi i gadamy sobie w podgrupach na różne tematy. Spotkanie jak najbardziej otwarte.ap4x4 pisze:upsss
ale się wkręciłem na chama![]()
OK już nie będę zadawał głupich pytań.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi