kacper s pisze:A powiedzcie gdzie można jakieś zdjęcia znaleść...???
Kacperku Zdjęcia bedą również niebawem na stronie adrenalinki w galerii. Muszę się tylko nieco oporządzić bo jestem teraz w szale załatwiania zyliona integrałek ( z czegoś żyć trza )
Montuję również powolutku film i prześlę go Kwitkowi coby powiesiłna serwerku
Pzdr
Franc
Witam, mimo że mnie nie było na tej fantastycznej wyprawie to mówiono o mnie , a konkretnie mówił 'Wójcio', a więc i ja cicho siedzieć nie mogę... Piszę o tym w tym dziale bo dotyczy to osób które były na tej wyprawie. Będąc na wspaniałym rajdzie, jakim nie wątpliwie była ZMOTA, dopuściłem się ponoć skandalicznego czynu jakim było jechanie w teamie dwóch aut z których tylko jedno robiło pieczątki, zostałem za to ukarany odebraniem iluś tam pieczątek-nie znałem regulaminu który tego zabraniał-moja wina, moja strata, pomijam że nasze auto 'serwisowe' w doskonałej większości przypadków pomagało innym pojazdom na trasie, nasze prawie seryjne autka wposażone w elektryczne wyciągareczki od piątej godziny rajdu już nie miały SPRAWNYCH wyciągarek i tak sobie radziliśmy za pomocą kinetyka, stalowej liny i zblocza przez kolejne kilkanaście godzin ale to wszytsko nie jest istotne. Istotne jest to że jeden z organizatorów( p. Wójcio) publicznie BEZ MOJEJ OBECNOŚĆI opowiada o mnie nie stworzone historie jak to OSZUKIWAŁEM na rajdzie korzystając z pomocy innego auta.... No niewiem jak to odebrać. Nasze Patrole w porównaniu do innych aut na tym rajdzie były naprawdę leszczyńsko-amatorskim sprzętem, 3/4 trasy extremu przejechaliśmy bez wyciągarek i dojazd na rajd i spowrotem to 1200km które zrobiliśmy na kołach, więc mieliśmy ciśnienie aby mieć czym wrócić do domu... Jeśli naprawdę to że jeździmy w teamie jest tak wilekim oszustwem wobec innych uczestników to ja bardzo proszę o stworzenie klasy nie klasyfikowanej gdzie będzie można jeździć w kilka aut, bo to poprostu jest fajne jak można się zatrzymać co pieczątkę, zapalić fajkę i "pop.ierdolić o królach", my traktujemy offroad jako czystą zabawę i wisi mi zdobyte miejsce-fajnie że zdobyliśmy siódme w śród tak profesjonalnych załóg ale nie jest ono warte wysłuchiwania po kilku miesiącach jakim to jest się OSZUSTEM. Czuję się urażony, jest mi przykro ale i tak chętnie przyjadę zmierzyć się z Waszym terenem ale tylko jeśli będzie można jechać w teamie. Pozdr.
Sorry Maciek ale ja nic takiego nie słyszałem. Wujcio jeżeli chodzi o off road to niewiele wie i niewiele widział- więc nie wiem komu mógłby opowiadać takie bzdury. Jest moim kumplem i odpłatnie pomaga mi przy organizacji imprez. Generalnie jednak lubi pier....olić o wszystkim i o niczym więc jego paplaniną bym się zbytnio nie przejmował
Dziwny kwas wychodzi i nie bardzo kumam o co kaman
Żadnych klas nie będziemy tworzyli bo i po co Bawiliście się fajnie a jesli nawet pomagał Wam wasz serwis car to i co Przecież to była Zmota czyli ciężka przeprawówka a nie gra o złote kalesony
Mogę Cię tylko przeprosić w swoim imieniu jako głównego organizatora za całe zamieszanie.
PS Dlaczego piszesz to w wątku o Transpoloni
Pzdr
FRANC
MANEY pisze:Witam, mimo że mnie nie było na tej fantastycznej wyprawie to mówiono o mnie , a konkretnie mówił 'Wójcio', a więc i ja cicho siedzieć nie mogę... Piszę o tym w tym dziale bo dotyczy to osób które były na tej wyprawie. Będąc na wspaniałym rajdzie, jakim nie wątpliwie była ZMOTA, dopuściłem się ponoć skandalicznego czynu jakim było jechanie w teamie dwóch aut z których tylko jedno robiło pieczątki, zostałem za to ukarany odebraniem iluś tam pieczątek-nie znałem regulaminu który tego zabraniał-moja wina, moja strata, pomijam że nasze auto 'serwisowe' w doskonałej większości przypadków pomagało innym pojazdom na trasie, nasze prawie seryjne autka wposażone w elektryczne wyciągareczki od piątej godziny rajdu już nie miały SPRAWNYCH wyciągarek i tak sobie radziliśmy za pomocą kinetyka, stalowej liny i zblocza przez kolejne kilkanaście godzin ale to wszytsko nie jest istotne. Istotne jest to że jeden z organizatorów( p. Wójcio) publicznie BEZ MOJEJ OBECNOŚĆI opowiada o mnie nie stworzone historie jak to OSZUKIWAŁEM na rajdzie korzystając z pomocy innego auta.... No niewiem jak to odebrać. Nasze Patrole w porównaniu do innych aut na tym rajdzie były naprawdę leszczyńsko-amatorskim sprzętem, 3/4 trasy extremu przejechaliśmy bez wyciągarek i dojazd na rajd i spowrotem to 1200km które zrobiliśmy na kołach, więc mieliśmy ciśnienie aby mieć czym wrócić do domu... Jeśli naprawdę to że jeździmy w teamie jest tak wilekim oszustwem wobec innych uczestników to ja bardzo proszę o stworzenie klasy nie klasyfikowanej gdzie będzie można jeździć w kilka aut, bo to poprostu jest fajne jak można się zatrzymać co pieczątkę, zapalić fajkę i "pop.ierdolić o królach", my traktujemy offroad jako czystą zabawę i wisi mi zdobyte miejsce-fajnie że zdobyliśmy siódme w śród tak profesjonalnych załóg ale nie jest ono warte wysłuchiwania po kilku miesiącach jakim to jest się OSZUSTEM. Czuję się urażony, jest mi przykro ale i tak chętnie przyjadę zmierzyć się z Waszym terenem ale tylko jeśli będzie można jechać w teamie. Pozdr.
nie przypominam sobie, pewnie Wujcio nie mówił tego przy mnie ale...
przeczytałem Twój post i nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. W pierwszych słowach swojego listu przyznajesz, że OSZUKIWAŁEŚ (chyba, że zbieranie pieczątek inaczej niż inni uczestnicy i niezgodnie z regulaminem jest OK).
Dla nie wymowa TWOICH słów jest prosta : OSZUKIWAŁEŚ - ZOSTAŁEŚ UKARANY. I nie bardzo widzę jaką tu podłość popełniono mówiąc o tym na forum publicznym??? naruszono Twoje dobre imię? no nie żartuj. Jeśli tak było jak napisałeś a Wujcio opowiadał, że oszukiwałeś, to miał RACJĘ. Daj spokój człowieku...
Panowie Pax
Bo zaczną się tu pyskówki rodem z rajdów
Maciek MANEY nie oszukiwał na Zmocie tylko się bawił i to dobrze- jeżeli drugi samochód pomógł mu przy jakiejś pieczątce ( jako ruchoma kotwa ) to i tak nie ma to żadnego znaczenia w zbiorowym żywieniu. Najwyżej sami wiedzą ile zrobili samodzielnie a ile z "drobniutką" pomocą.
Żaden z organizatorów tego nie widział Za to widzieliśmy jak poznaniacy rzeźbili pieczątki po nocy i to w stylu fair.
Jestem pełen uznania za szmat drogi jaką przebyli na moją imprezę i za postawę jaką zaprezentowali podczas imprezy.
Skończmy ten temat bo niepotrzebie kwasi na impresjach o Transpolonii.
Jutro poproszę Wujcia coby publicznie "odszczekał" jeżeli w ogóle cokowiek nagadał tu na forum
Bawmy się dobrze na imprezach i tyle
Pozdrawiam wszystkich i proszę o postawę inną niż na rajdach 4x4
FRANC
kosa20 pisze:
Wujcio opowiadał, że oszukiwałeś, to miał RACJĘ.
No szkoda że mi nikt tego w twarz na rajdzie nie powiedział...
FRANC ja się nie gniewam bo i nie mam o co, poprostu jestem w mega szoku że po takim czasie ktoś jescze wspomina tą historyjkę i boli mnie jedynie to że o "powadze" całej sprawy dowiaduję się od osób trzecich. Pozdr.
PS. Przepraszam za zaśmiecanie ciekawego tematu, ja się wyżaliłem, jest mi lepiej, jak będę chciał coś jescze dodać w tym temacie to zrobie to na "kąciku" Zmoty.
Ostatnio zmieniony 7 maja 2007, o 21:20 przez MANEY, łącznie zmieniany 1 raz.
Mam nadzieję, że się nie gniewasz bo byłoby to głupie
I mam nadzieję, że się bedziemy spotykać na Zmocie- bo to chyba fajna i konkretna impreza jest.
A paple mój drogi są wszędzie
Moją postawę i zdanie znasz. Powodzenia
Serwerek niestety dalej w budowie (wczoraj czasu brak - siedzę nad nim od rana). Jak tylko FTP odpalę (pewnie za kilka h) - zaraz daję znać.
Wielka prośba - jak będziecie wrzucać fotki - dawajcie to co z aparatu wyszło - bez żadnej obróbki (szczególnie na danych EXIF mi zależy) - ułatwi mi to zrobienie chronologicznie poprawnych zdjęć w galeriach.
MANEY pisze:Witam, mimo że mnie nie było na tej fantastycznej wyprawie to mówiono o mnie , a konkretnie mówił 'Wójcio', a więc i ja cicho siedzieć nie mogę... Piszę o tym w tym dziale bo dotyczy to osób które były na tej wyprawie. Będąc na wspaniałym rajdzie, jakim nie wątpliwie była ZMOTA, dopuściłem się ponoć skandalicznego czynu jakim było jechanie w teamie dwóch aut z których tylko jedno robiło pieczątki, zostałem za to ukarany odebraniem iluś tam pieczątek-nie znałem regulaminu który tego zabraniał-moja wina, moja strata, pomijam że nasze auto 'serwisowe' w doskonałej większości przypadków pomagało innym pojazdom na trasie, nasze prawie seryjne autka wposażone w elektryczne wyciągareczki od piątej godziny rajdu już nie miały SPRAWNYCH wyciągarek i tak sobie radziliśmy za pomocą kinetyka, stalowej liny i zblocza przez kolejne kilkanaście godzin ale to wszytsko nie jest istotne. Istotne jest to że jeden z organizatorów( p. Wójcio) publicznie BEZ MOJEJ OBECNOŚĆI opowiada o mnie nie stworzone historie jak to OSZUKIWAŁEM na rajdzie korzystając z pomocy innego auta.... No niewiem jak to odebrać. Nasze Patrole w porównaniu do innych aut na tym rajdzie były naprawdę leszczyńsko-amatorskim sprzętem, 3/4 trasy extremu przejechaliśmy bez wyciągarek i dojazd na rajd i spowrotem to 1200km które zrobiliśmy na kołach, więc mieliśmy ciśnienie aby mieć czym wrócić do domu... Jeśli naprawdę to że jeździmy w teamie jest tak wilekim oszustwem wobec innych uczestników to ja bardzo proszę o stworzenie klasy nie klasyfikowanej gdzie będzie można jeździć w kilka aut, bo to poprostu jest fajne jak można się zatrzymać co pieczątkę, zapalić fajkę i "pop.ierdolić o królach", my traktujemy offroad jako czystą zabawę i wisi mi zdobyte miejsce-fajnie że zdobyliśmy siódme w śród tak profesjonalnych załóg ale nie jest ono warte wysłuchiwania po kilku miesiącach jakim to jest się OSZUSTEM. Czuję się urażony, jest mi przykro ale i tak chętnie przyjadę zmierzyć się z Waszym terenem ale tylko jeśli będzie można jechać w teamie. Pozdr.
SORRY - się mogłem zaplatać przy ognisku, po odrobinie wspomagaczy , ale nie pomnę bym o Kimś mówił jako o oszuście, co najwyżej mogłem wspomnieć o rzeczonej sytuacji. A zatem MANEYA jeszcze raz przepraszam za taki obrót sprawy pzdr
Bardzo proszę wrzucać (najlepiej oryginały zdjęć z aparatu) koniecznie do katalogów (imię, ksywa, auto... co komu wygodniej). Wstępne wykluczenie fotek mniej ciekawych mile widziane ;) jako że i tak sporo czasu spędzę na łączeniu tego wszystkiego ...
Bardzo proszę również (po wgraniu wszystkiego) podesłać mi PW, żebym wiedział, że mogę zacząć obrabiać dany katalog.
... obiecuję się streścić z przygotowaniem galerii