No to dałeś czadu
Ja jak zwykle pojadę z X chociaż te nieumiejącejezdzicnarowerachpedalywalczaceozlotekalesony mnie mierżą
I nie wiem czy mi się chce brac udział w tym żenującym widowisku
ap4x4 pisze:z VI
mój nr startowy 3049
chyba za bardzo uwierzyli we mnie
Ładnie dałeś, nowy narybek :-). Ja sektor VIII, Mikołaj IV, Nowik III.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
ap4x4 pisze:Jak by Franc nie musiał udzielać pierwszej pomocy tej pani to może wszedł by do V sektora.
Wtedy mieli byśmy obstawione sektory III-VII po kolei.
Utrzymanie sektora będzie ciężkie, bo Józefów jest trudny technicznie (interwałowa trasa w piachu). Jabłonna już jest spokojna i można nadrobić na początek następnego sezonu.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
franc pisze:
Niestety nie wszedłbym nigdzie. Jak sobie porównuje czasy z chłopakiem, z którym wpadłem na metę to 2.48 niestety słabizna panie, słabizna
franc pisze:
Niestety nie wszedłbym nigdzie. Jak sobie porównuje czasy z chłopakiem, z którym wpadłem na metę to 2.48 niestety słabizna panie, słabizna
To co Marcin startujemy w Modlinie ??
Kochanie Ty na rowerze w XC ?
Weź mnie nie rozśmieszaj
franc pisze:
Niestety nie wszedłbym nigdzie. Jak sobie porównuje czasy z chłopakiem, z którym wpadłem na metę to 2.48 niestety słabizna panie, słabizna
To co Marcin startujemy w Modlinie ??
Kochanie Ty na rowerze w XC ?
Weź mnie nie rozśmieszaj
ahhhaaaaaa.......
ale to trzeba umieć obsługiwac!
a na zwykłych rowerach nie da się jechać, tylko musi być koniecznie superhipirelultrazabajerowayrowerwrazzbowiązkowymstrojemtulipana?
przegalądałam wstępnie propozycje organizatora i jest napisane:
"Klasa Hobby - kobiety:
- Open (bez dekoracji, poza konkurencją)," - rozumiem, że zwykla podkoszulka i rower który jezdzi wystarczy? czy nieeeee?