Rajdy i imprezy przeprawowe, sportowe, maratony
Np. Dakar, Zmota Challenge, Africa Race, Pomerania, Zmota Trophy, Croatia Trophy, Zmota Sprint, Iron Man Offroad Challenge itp.
Ej chłopaki to wszystko to TERENY PRYWATNE- jeżdżąc samowolnie bez zgód spowodujecie brak kolejnej Zmoty
To są ostatni gospodarze, którzy jeszcze chcą off roaderów.
Spytajcie się p. Krysi o jej bagna to Wam pokaże gdzie można
Bardzo proszę o NIE JEŻDZENIE PO TERENACH ZMOTY
primo- teren musi odpocząć i się zrekultywować
secundo-własność prywatna i niepotrzebne komentarze lokalnych gospodarzy
Pamiętajcie, że wszystko idzie na mnie i na Zmotę !!
Nie dałoby się
Po pierwsze nie mam aż tyle czasu na działania nisko profitowe ( na ostatniej Zmocie przyciąłem całego 6-taka ) co z całym szacunkiem do pieniędzy jest wynikiem średnim za miesiąc harówy i stresów A żyć z czegoś trzeba no nie
Po drugie tisze jediesz dalsze budiesz -raz w roku jest w sam raz dla przyrody, mieszkańców i poje...ów ekologicznych
Po trzecie- jeżeli się na coś czeka to jest to fajna przygoda- przygotowania, podróż, klimat startu etc. Natomist zrobienie z tego masówy spowodowałoby kaszanę w stylu 4x4 challenge czy innych tam pucharów.
Mam nadzieję, że ambicję przeprawowców zaspokoi idea pucharu przeprawowego- To będą 3 a może 4 imprezy w roku o podobnym stopniu organizacji
Pzdr
Franc
oj tak to wyczekiwanie buduje polowe tej pozniejszej radosci a tak by spowszednialo... - mowie jako debiutant na ostatniej zmocie i nie wiedzac co nas czeka tez siedzielismy rok jak na szpilkach kiedy wreszcie bedzie pazdziernik
franc pisze:
Bardzo proszę o NIE JEŻDZENIE PO TERENACH ZMOTY
...Pamiętajcie, że wszystko idzie na mnie i na Zmotę !!
Nie martw sie bedziemy grzeczni. Pelna kultura.
Jedziemy tam turystycznie a nie na przeprawe. Musze znajomym pokazac w rzeczywistosci to o czym im opowiadam na kazdej imprezie
Umowilem sie tez z chlopakiem u ktorego mieszkalismy podczas zmoty ze przejedzie sie nami po Litwie i pokaze fajne miejsca tak wiec jak namierzymy cos nadajacego sie na probe na rajdzie, udokumentujemy i podrzucimy Ci jako pomysl.
Panowie z całym szacunkiem- miejscowi gówn...o wiedzą Drogi, po których w/g nich spokojnie mozna jeździć po Litwie są we wladaniu litewskiej SG i Litewskich LP. Im nie za bardzo podoba się, że tam ktos jeździ- nam cudem udało się załatwić zgody na ten popierdółkowaty przejazd W Polsce natomiast tylko starzy i niektórzy mieszkańcy wiedzą, co do kogo należy- młodzi to wiesz, powiedzą, że wszędzie można a potem jest dym.
Wiem co piszę- zrobiłem tam VI imprez.
Bądźcie grzeczni i nie naróbcie gipsu ....
Adam.Ż pisze:możliwe jest
Mi niewiele zabrakło. Wyskoczył przód, tył został przy burcie ale już nie chciałem próbować jeszcze raz. Tylko nie wiem jak to później wyglądało(byłem w sobotę ok 5:30-6:00 rano)
Hm... nie bardzo pamiętam o jaki kanał chodzi Adaś Ty prawie wyskoczyłeś a ja bo nie pamiętam a w paru miejscach nie licząc trawersu częściej się ciągłeś
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
franc pisze:
Bardzo proszę o NIE JEŻDZENIE PO TERENACH ZMOTY
...Pamiętajcie, że wszystko idzie na mnie i na Zmotę !!
Nie martw sie bedziemy grzeczni. Pelna kultura.
Jedziemy tam turystycznie a nie na przeprawe. Musze znajomym pokazac w rzeczywistosci to o czym im opowiadam na kazdej imprezie
Umowilem sie tez z chlopakiem u ktorego mieszkalismy podczas zmoty ze przejedzie sie nami po Litwie i pokaze fajne miejsca tak wiec jak namierzymy cos nadajacego sie na probe na rajdzie, udokumentujemy i podrzucimy Ci jako pomysl.
Bedzie Pan zadowolony .. ;)
pzdr
./martinezz
Daj se na luz z upalaniem w okolicach organizacji rajdu bo ludziska będą raczej mało przychylni za rok jak komuś na drogę wjedziesz co mało miejsca w Polsce do pokazania znajomym jak się w terenie upala
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Adam.Ż pisze:możliwe jest
Mi niewiele zabrakło. Wyskoczył przód, tył został przy burcie ale już nie chciałem próbować jeszcze raz. Tylko nie wiem jak to później wyglądało(byłem w sobotę ok 5:30-6:00 rano)
Hm... nie bardzo pamiętam o jaki kanał chodzi Adaś Ty prawie wyskoczyłeś a ja bo nie pamiętam a w paru miejscach nie licząc trawersu częściej się ciągłeś
rzeczka pomiędzy żwirkiem a highway. Z tamtąd też się wyciągnąłem.
Tylko że mi jakoś tak krócej zajmowało to ciąganie się
nie sztuką jest się podpiąć i ciągnąć na pałę.
Sztuką jest się tak ciągnąć żeby nie katować sprzętu i przy okazji nie robić mega orki...
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
franc pisze:Panowie z całym szacunkiem- miejscowi gówn...o wiedzą Drogi, po których w/g nich spokojnie mozna jeździć po Litwie są we wladaniu litewskiej SG i Litewskich LP. Im nie za bardzo podoba się, że tam ktos jeździ- nam cudem udało się załatwić zgody na ten popierdółkowaty przejazd W Polsce natomiast tylko starzy i niektórzy mieszkańcy wiedzą, co do kogo należy- młodzi to wiesz, powiedzą, że wszędzie można a potem jest dym.
Wiem co piszę- zrobiłem tam VI imprez.
Bądźcie grzeczni i nie naróbcie gipsu ....
Czasem bywa również tak, że pan pokazuje że to jest jego ziemia, a potem okazuje się że jednak jest inaczej...
Sam się o tym przekonałem poniewczasie pomagając w organizacji w tym roku...