Impresje po Highway to hell

Rajdy i imprezy przeprawowe, sportowe, maratony
Np. Dakar, Zmota Challenge, Africa Race, Pomerania, Zmota Trophy, Croatia Trophy, Zmota Sprint, Iron Man Offroad Challenge itp.

Moderator: franc

Awatar użytkownika
placek
Posty: 15
Rejestracja: 6 października 2008, o 22:32

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: placek »

przegub
zapomniałem dodać
czyjest jakaś opcja od calmini?
placek
protetyk
Posty: 35
Rejestracja: 11 stycznia 2008, o 20:33

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: protetyk »

Calmini nie robi przegubów, spidertrax pozostaje.
Awatar użytkownika
Stang
Posty: 821
Rejestracja: 21 maja 2007, o 16:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Stang »

Ja mam Spidertraxa i robią z ARB i szerokimi Boggerami

http://www.izook.com/tech/samurai/drive ... /rcvpa.htm" onclick="window.open(this.href);return false;
Była Zuza evoIII :(
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Awatar użytkownika
rad-t
Posty: 187
Rejestracja: 20 grudnia 2007, o 16:16

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: rad-t »

franc pisze:Wyniki PRZYGODY czyli najbardziej zciśnieniowanej klasy na imprezie :roll: są już poprawione.
hie hie cisnieniowcy :P
Autobus czerwony
http://www.explorerfanklub.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Dmieszcz
Posty: 30
Rejestracja: 3 kwietnia 2007, o 10:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursus

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Dmieszcz »

A ja się czuję głupio, bo to moja trzecia Zmota była (Zmotek nie licząc) i znowyu nic nie urwałem :(
Ale żeby nie było całkiem do bani, to pomiąłem drążek kierowniczy a drugi mam zgięty w klasyczny łuk.
Trap przy cofaniu zrobił dziurę w podłodze na dwie pięści a drzwi przestały się domykać po niedokończonym lifcie w dniu wyjazdu na Zmotę.

Mogło być gorzej :D
Samurai '90
Awatar użytkownika
Stang
Posty: 821
Rejestracja: 21 maja 2007, o 16:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Stang »

to u mnie bez strat praktycznie tylko połamany snorkel, jedna plastikowa nakładka błotnika i lina tylnej windy ledwo ciepła :mrgreen:
Była Zuza evoIII :(
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Awatar użytkownika
Adam.Ż
Posty: 158
Rejestracja: 22 marca 2008, o 12:15
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Adam.Ż »

u mnie przed pierwszą próbą ukręcona linka prędkościomierza(od razu wymieniona), 2 razy urwana tylnia lina od windy i drzwi i lusterko załatwione na ostatniej próbie(właśnie przez drugi strzał liny)...
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
krecik
Posty: 99
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: krecik »

a u mnie sie.... kurde paliwo skończyło i trzeba było dolać
Dżast Krecik
Awatar użytkownika
Stang
Posty: 821
Rejestracja: 21 maja 2007, o 16:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Stang »

Adam.Ż pisze:u mnie przed pierwszą próbą ukręcona linka prędkościomierza(od razu wymieniona), 2 razy urwana tylnia lina od windy i drzwi i lusterko załatwione na ostatniej próbie(właśnie przez drugi strzał liny)...
A jak by Pan potrzebował na pamiątkę to ja mam te zbite lusterko :wink:
Była Zuza evoIII :(
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Awatar użytkownika
wolf
Posty: 56
Rejestracja: 12 listopada 2007, o 09:55
Lokalizacja: W-wa

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: wolf »

Krecik

A powiedz mi wlasnie jak sprawe tankowania zalatwiales?
Jezdziles na baze czy miales woz techniczny? :wink:
vel wilkens
Awatar użytkownika
Stang
Posty: 821
Rejestracja: 21 maja 2007, o 16:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Stang »

krecik pisze:a u mnie sie.... kurde paliwo skończyło i trzeba było dolać
To masz szczęście że nie chciało nam się nozyka na Hosannie wyciągać i pewnej linki przeciąć :wink: :mrgreen:
Była Zuza evoIII :(
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Awatar użytkownika
Adam.Ż
Posty: 158
Rejestracja: 22 marca 2008, o 12:15
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Adam.Ż »

Stang pisze:
Adam.Ż pisze:u mnie przed pierwszą próbą ukręcona linka prędkościomierza(od razu wymieniona), 2 razy urwana tylnia lina od windy i drzwi i lusterko załatwione na ostatniej próbie(właśnie przez drugi strzał liny)...
A jak by Pan potrzebował na pamiątkę to ja mam te zbite lusterko :wink:

to nie to...

moje jest u mnie całe...

to co Ty masz to jeden załogant z patrola podniósł z ziemi(było całe) walnął o drzewo i zostawił... :evil:

dostał opierdziel od Generała... a lusterko Generał włożył do Ciebie do auta żeby tam nie zostało...
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
Awatar użytkownika
Broncosaurus
Posty: 49
Rejestracja: 12 listopada 2007, o 11:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Broncosaurus »

u mnie podgięty drążek kierowniczy ale bez specjalnych konsekwencji

i ktoś mi przejechał po mojej skrzynce na brudne ciuchy i termosie z herbatką jak sie rozładowałem żeby trapy wyciągnąć co mi sie zaklinowały

@Franc jacy cisnieniowcy :mrgreen:
oneten
Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

A kto miał taka dziwnie zgiętą sprężynę z przodu w Suzuki? szczegółów nie było widać z powodu błota i trawy. Jakby wypadła z mocowania. Stała w niedzielę koło stodoły, cały tył wycięty, kolor chyba niebieski.
Awatar użytkownika
Adam.Ż
Posty: 158
Rejestracja: 22 marca 2008, o 12:15
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Adam.Ż »

to suka Protetyka była...
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
ODPOWIEDZ