Impresje po Highway to hell

Rajdy i imprezy przeprawowe, sportowe, maratony
Np. Dakar, Zmota Challenge, Africa Race, Pomerania, Zmota Trophy, Croatia Trophy, Zmota Sprint, Iron Man Offroad Challenge itp.

Moderator: franc

Awatar użytkownika
Adam.Ż
Posty: 158
Rejestracja: 22 marca 2008, o 12:15
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Adam.Ż »

bomaciek pisze:
franc pisze:............. I nawet mechanik przez wysoko załozony bloczek Cię nie wyjmie :mrgreen:
.......
masz konkretnie na myśli jakąś sytuację :lol:

o tym by mógł powiedzieć że nawet rozgrzana maska Ci nie pomoże... :lol:
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

Chylę czoło przed doświadczeniem szefa ale pozwolę sobie przypomnieć że bagienne pojazdy mają wielkie koła. Przy ciśnieniu w oponie bliskim 0 nacisk na podłoże będzie minimalny. A cięższy ani większy nie będzie a nawet odwrotnie, takie mam założenie. Wyrzucę całe zawieszenie i piasty dam sztywno do ramy.
krecik
Posty: 99
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: krecik »

Liroz pisze:Mam nieodpartą ochotę zamontować boggery 44x19,5 do mojego auta. Wtedy się skończą żarty :mrgreen:

fakt, zaczie sie tragikomedia


żeby ruszyć spod świateł trzeba bedzie reduktor wrzucać, dobrze ze w geli synchronizowany, to w zasadzie można bedzie zrobić taki pneumatyczny przełącznik jak w tirze jest i bedzie pstryk mała skrzynia, pstryk duża skrzynia ;)
Dżast Krecik
Awatar użytkownika
Salata123
Posty: 112
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 05:00

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Salata123 »

Liroz - więcej robić, mniej pisać :mrgreen: :mrgreen:
SJ 410
Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

Ale przecież te wszystkie Suzi z czołówki to takie monstery, w stosunku do masy ich koła są gigantyczne. Ja chcę tylko tych samych proporcji a rezygnować z przestronności Geli nie chcę.
Jak będę miał budżet to do wiosny coś się urodzi 8)
twardy
Posty: 26
Rejestracja: 6 maja 2008, o 14:52
Lokalizacja: kraków
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: twardy »

Sałat, jak długo Wam jeszcze zeszło na Higway ? Bo zdaje mi się że byliście wklejeni przodem jak robiliśmy pieczątki. Nie podjeżdżaliśmy bo była już akcja ratunkowa i baliśmy się że się zarwie grunt :wink:
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4260
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: franc »

Sałat co Ci walnęło coś w reduktorze czy przystawka ?
Awatar użytkownika
Mikado
Posty: 137
Rejestracja: 13 grudnia 2007, o 21:54
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Mikado »

sie czepiacie Liroza... :mrgreen:
a jak jego koncepcja wypali to co wtedy? hę?

no :mrgreen:
Awatar użytkownika
bigos
Posty: 160
Rejestracja: 8 listopada 2007, o 19:21
Lokalizacja: Połaniec

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: bigos »

Mikado pisze:sie czepiacie Liroza... :mrgreen:
a jak jego koncepcja wypali to co wtedy? hę?

no :mrgreen:
wtedy suzuki bedą jechały w jego jednej koleinie :lol: :lol:
ale patrząc na auta na Ładodze to ma dobry kierunek myślenia :idea:
Suzuki Vitara X90
krecik
Posty: 99
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: krecik »

zapominacie tylko że u nas rosną drzewa...

i nawet z próby Autostrada Na Hel wyjazd był między drzewami ;)

i sie okaże że trzeba auto dociążyć solidną husqvarną
Dżast Krecik
Awatar użytkownika
bigos
Posty: 160
Rejestracja: 8 listopada 2007, o 19:21
Lokalizacja: Połaniec

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: bigos »

krecik pisze:zapominacie tylko że u nas rosną drzewa...

i nawet z próby Autostrada Na Hel wyjazd był między drzewami ;)

i sie okaże że trzeba auto dociążyć solidną husqvarną
:lol: :lol:
Suzuki Vitara X90
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4260
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: franc »

Ewgienij -komandor Ładogi mi opowiadał, że tam też rosną drzewa :lol: Dywanów nie jest tak dużo- chyba, że w klasie PROTO choć ta mam nadzieję, że nam nie grozi :mrgreen:
A tak na poważnie- strasznie bym chciał pojechać w przyszły roku Kleszczykiem- zobaczymy teraz test na ukręconej półośce i będziemy mieli jeszcze pół roku na poprawki 8)
Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

A nie :) auto się nie poszerzy/podwyższy ani o centymetr :) teraz ma 200cm i będzie miało 200. Prześwit zasadniczo wzrośnie (dyfry schowane), gładkie płyty osłonowe pod całym spodem. Oczywiście bez piast zwolnicowych, skręcania hydraulicznego i centralnej regulacji ciśnienia się nie obejdzie. Osie się trochę rozejdą (z konieczności) tak że kąt najazdu i zjazdu będzie 90°, bez skracania pojazdu.

PS żadnej zabawy w piaskownicy, tylko PROTO!
Ostatnio zmieniony 28 października 2008, o 22:58 przez Liroz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Adam.Ż
Posty: 158
Rejestracja: 22 marca 2008, o 12:15
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Adam.Ż »

franc pisze:Sałat co Ci walnęło coś w reduktorze czy przystawka ?

z tego co wiem to przekładnia windy się skończyła kiedy to Sałata ciągnął 2 auta na raz...
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
Awatar użytkownika
Salata123
Posty: 112
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 05:00

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Salata123 »

franc pisze:Sałat co Ci walnęło coś w reduktorze czy przystawka ?
Dokładnie tak jak napisał Adam :) Wyciągarka się wymieliła a dokładniej ślimacznica :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 29 października 2008, o 08:17 przez Salata123, łącznie zmieniany 1 raz.
SJ 410
ODPOWIEDZ