Impresje po Highway to hell
Moderator: franc
Re: Impresje po Highway to hell
znowu przypadekLiroz pisze:Pardon Twardy cały sens mojej wypowiedzi jest taki że duże autko jest bardziej komfortowe a to z powodu większego dystansu od ciała np. do powierzchni wodya to że przykładowo zamieściłem wasze zdjęcie to przypadek.
Ale zaskoczyłeś mnie wypowiedzią że się do was doczepiam i to nie pierwszy razmoże mam jakiegoś sobowtóra co się do was doczepia bo mi nic nie wiadomo
![]()
Pozdrawiam i życzę lepszego humoru![]()
Liroz, dajmy sobie siana i cieszmy się wrażeniami. Mam nadzieje że spotkamy się na kolejnej zmocie i będzie normalnie.
Pozdrawiam
PS
a humor mam jak najbardziej dobry, a jak. "Pan jest zadowolony"
Re: Impresje po Highway to hell
zwłaszcza te na morts ubite, na tej niby trawcefranc pisze:A przecież piękne to kwiatki nieprawdaż![]()
![]()
jak wyrosną to będę se trenował chodzenie po tym bez wpadania po cyce
Re: Impresje po Highway to hell
Twardy zrobiliście w całości mort subite??
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
Re: Impresje po Highway to hell
a to juz rozumiem jak @Franc napisał iż Twoje auto waży 1,5tonytwardy pisze: Błota zalegającego na pace i pod fotelami było ze 150 kg![]()
kiedys pisałeś że gotowe do rajdu waży 1350 kg
pzdr wszystkich
Suzuki Vitara X90
Re: Impresje po Highway to hell
Na Morts ubite przejechaliśmy całą pętlę ok. 1,5 h robiąc piecżątki po kolei zaczynając od "udręki", która faktycznie była udręką i zajęła nam najwięcej czasu ( Franc ty wiesz co
) przez "błoto"/"dla"/"zuchwałych" do ostatniej. Tej nie podbiliśmy (przy samym wyjeździe). Ewę naciskał pęcherz a ja popatrzyłem na pieczątkę, zobaczyłem że dużo załóg ją podbiło i że my damy radę to odpuściliśmy z tą świadomością. Kibiców było dużo i nie miała Ewa się gdzie schować, a nie wystawi ptaka.
Pomknęliśmy do bazy.
Nas pokonał rowek na Higway to hell, nie mieliśmy długich trapów żeby przejechać na drugą stronę, a budować samemu nam się nie chciało (jechaliśmy w pojedynkę). Za duża orka w ściąganiu drzewek mając do dyspozycji tępą siekierkę z Chin kupioną w sklepie (nasza została zapomniana w kącie firmy)
Nas pokonał rowek na Higway to hell, nie mieliśmy długich trapów żeby przejechać na drugą stronę, a budować samemu nam się nie chciało (jechaliśmy w pojedynkę). Za duża orka w ściąganiu drzewek mając do dyspozycji tępą siekierkę z Chin kupioną w sklepie (nasza została zapomniana w kącie firmy)
Re: Impresje po Highway to hell
Franc zaokrąglił, auto ważyło 1350 a po zmianie mostów waga pokazuje 1430, niestety. Ale teraz się nie psujeeeedjbigos pisze:a to juz rozumiem jak @Franc napisał iż Twoje auto waży 1,5tonytwardy pisze: Błota zalegającego na pace i pod fotelami było ze 150 kg![]()
![]()
kiedys pisałeś że gotowe do rajdu waży 1350 kg![]()
pzdr wszystkich
Re: Impresje po Highway to hell
ale po Zmocie widać (po zajętym miejscu) że macie świetne autotwardy pisze:Franc zaokrąglił, auto ważyło 1350 a po zmianie mostów waga pokazuje 1430, niestety. Ale teraz się nie psujeeeedjbigos pisze:a to juz rozumiem jak @Franc napisał iż Twoje auto waży 1,5tonytwardy pisze: Błota zalegającego na pace i pod fotelami było ze 150 kg![]()
![]()
kiedys pisałeś że gotowe do rajdu waży 1350 kg![]()
pzdr wszystkich
Suzuki Vitara X90
Re: Impresje po Highway to hell
jest plan aby rozrywkowo pojechać w TR3, mam nadzieję że będzie nas więcej. Franc chyba też się przymierza, Placoszki których poznaliście i paru chłopaków ze Śląska w turystyku.djbigos pisze: Będziecie startowali na Ładodze
Re: Impresje po Highway to hell
Mam nieodpartą ochotę zamontować boggery 44x19,5 do mojego auta. Wtedy się skończą żarty 
Re: Impresje po Highway to hell
No będziesz głębiej szedł do jądra
I nawet mechanik przez wysoko załozony bloczek Cię nie wyjmie
Tylko obniżanie wagi ma sens w/g mnie rzecz jasna ale ja się nie znam .....
Tylko obniżanie wagi ma sens w/g mnie rzecz jasna ale ja się nie znam .....
Re: Impresje po Highway to hell
kolejny powód aby jechać na kolejną Zmotę. Muszę zobaczyć te bogery i jak objeżdża Krecika 
- Broncosaurus
- Posty: 49
- Rejestracja: 12 listopada 2007, o 11:47
Re: Impresje po Highway to hell
napompuje helem dla obniżenia wagi
BTW gdzies widzialem w necie unimoga na 44 ale krawler ten co se samemu wycinasz bieżnik jaki chcesz np. w napisy ZMOTA ZMOTA ZMOTA albo LIROZ LIROZ LIROZ
BTW gdzies widzialem w necie unimoga na 44 ale krawler ten co se samemu wycinasz bieżnik jaki chcesz np. w napisy ZMOTA ZMOTA ZMOTA albo LIROZ LIROZ LIROZ
oneten
Re: Impresje po Highway to hell
masz konkretnie na myśli jakąś sytuacjęfranc pisze:............. I nawet mechanik przez wysoko załozony bloczek Cię nie wyjmie![]()
.......