Rajdy i imprezy przeprawowe, sportowe, maratony
Np. Dakar, Zmota Challenge, Africa Race, Pomerania, Zmota Trophy, Croatia Trophy, Zmota Sprint, Iron Man Offroad Challenge itp.
franc pisze:Korek nie grozi albowiem na Vitysie tak jak na Zmocie będzie można podjeżdżać do pieczątki z kilku stron. podejrzewam również że w pierwszej edycji weźmie udział najwyżej 20-25 załóg a to raczej spowoduje osamotnienie długodystansowców
Pzdr
A to się cieszę ja. Wstępny termin to kwiecień 2008. Tydzień podam jak zacznie stabilizować się sytuacja meteo- raczej po świętach wielkanocnych. 2 etapy w Polsce i 3 na Litwie. Wstepne zgody już są- pozostaje kwestia logistyki i bazy na Litwie ale to ograniemy jakoś
Pzdr
Ja zawsze wychwalałem Patrole ( miałem kiedyś 2.8 i był git) ale do tej pory 4.2 to był rarytas i za mnogo szelestów. Teraz sytuacja się zmieniła i po testach przyszłorocznych dokonam wyboru auta na codzień i na wyprawy;
Będę wybierał między HDJ-tem i Parchem. 2 nie są mi potrzebne.
TAK !!! - delikatnie mówiąc, brak Twoich mocy przerobowych i zwodzenie ludzi na przełomie lipca, sierpnia i września, czyli z dwóch tygodni, w jakie miałeś zrobić co najmniej dwie, jeśli nie trzy przystawki na koniec września trafiła jedna. Straciłem przez Ciebie 7 tygodni oczekiwania czasu warsztatowego i właśnie przez Ciebie ludzie musieli dzisiaj zapier.dalać do 3.30 na ranem, żebym mógł się wyrobić na Zmote, nie wspominając, że właśnie przez Ciebie straciłem okazję pojechać na ostatnią Kaszubię - coś jeszcze??
Oczywiscie masz racje... po drugiej rundzie pucharu uwidocznil sie blad technologiczny ktory moglby bardzo znacznie skrocic czas pracy przystawki, prace nad poprawka i testowanie jej zajelo troche czasu, przystawka zostala przebudowana i wyposazona w nowe kola zebate i zmieniony zostal system zapiecia, poprawiono wiele drobnych niedociagniec ... w miedzyczasie mialem wypadek co zwolnilo prace nad nowa przystawka, lecz wymienilem wszystkie przystawki ktore sprzedalem na wolne od tej wady, fakt terminy realizacji znacznie sie wydluzyly ale kazdy kto pisal do mnie lub dzwonil dostal odpowiedz... Jednak nie przypominam sobie aby ktokolwiek zamowil trzy sztuki przystawki a dostarczylem mu tylko jedna... z warszawy odebrano odemnie trzy przystawki, a jedna z reklamacji zawiozlem osobiscie... kazdemu kto dzwonil, pisal a nawet byl u mnie obiecana przystawke wykonalem a jezeli kontakt sie urwal i zamawialacy nie ponaglal mnie to byc moze, ze jego przystawke kupil ktos inny...