IX ZMOTA 2011
Moderator: franc
Re: IX ZMOTA 2011
Wasz podział i te opisy po prostu mnie żenują... Adas -czytać umiesz?, bo ja chyba wyraźnie piszę po polsku. A Zmota to nie wycieczka dla przedszkolaków, ani konkurs zbierania pieczątek.
Czasami bardziej przeszkadzają Ci którym się wydaje , że są hobbystami niż pozostali.........ja rozumiem już ciśnieniowców - jeżdzą taak szybko, że trudno ocenić jak, z hobbystami bywa różnie......ale często.......dopiszcie sobie co chcecie.
Czasami bardziej przeszkadzają Ci którym się wydaje , że są hobbystami niż pozostali.........ja rozumiem już ciśnieniowców - jeżdzą taak szybko, że trudno ocenić jak, z hobbystami bywa różnie......ale często.......dopiszcie sobie co chcecie.
Pamiętaj tylko twardziele pierdzą podczas sikania.
Re: IX ZMOTA 2011
Marcin ,
to ja też się zmoderuję
to ja też się zmoderuję
Ostatnio zmieniony 28 października 2011, o 06:32 przez bobon, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: IX ZMOTA 2011
Mel nie znam cię, chyba, offroad to nie tylko klasa extrem, czyli co na Zmotę mogą przyjeżdżać tylko ci co potrafią jeździćmel pisze:Wasz podział i te opisy po prostu mnie żenują... Adas -czytać umiesz?, bo ja chyba wyraźnie piszę po polsku. A Zmota to nie wycieczka dla przedszkolaków, ani konkurs zbierania pieczątek.
Czasami bardziej przeszkadzają Ci którym się wydaje , że są hobbystami niż pozostali.........ja rozumiem już ciśnieniowców - jeżdzą taak szybko, że trudno ocenić jak, z hobbystami bywa różnie......ale często.......dopiszcie sobie co chcecie.
A czytać to Ty się naucz, bo dla mnie ciśnieniowcy to ci co potrafią szybko i sprawnie jeździć w terenie i to raczej zaleta niż wada.
Bobon fajnie, że tacy ludzie jak ty są w tym sporcie.
nieważne kim jesteś lub kim staniesz się, ważne byś zawsze miał serce doobreee
PSZCZOŁA wersja extrem
PSZCZOŁA wersja extrem
Re: IX ZMOTA 2011
Melu , Adsiu moim zdaniem mówicie o tym samym tylko coś się nie możecie porozumieć
Adasiu- Mel to ten gość któremu na Świniach doradzałeś jak napompować koło.
Melu zgadzam się z Tobą że najważniejsze w tej zabawie powinna być zabawa, wzajemna pomoc i przyjaźnie które zawieramy w błotku.

Adasiu- Mel to ten gość któremu na Świniach doradzałeś jak napompować koło.
Melu zgadzam się z Tobą że najważniejsze w tej zabawie powinna być zabawa, wzajemna pomoc i przyjaźnie które zawieramy w błotku.
Re: IX ZMOTA 2011
.. i powiększanie Bobonowej rodzinki
bo nie wiem czy pamiętasz ale Klaudia już mnie na Twojego pilota zapisała
Luz koledzy i ogólne zrozumienie innych a będzie dobrze. Jak ktoś chce zap...ć na próbie, to go puszczać. Po co zwiększać mu ciśnienie a z siebie robić wroga? Pomagać słabszym a czasem i nagroda Fair Play wpadnie no i najważniejsze: integrować się bo znajomi sobie krzywdy nie robią.
Do zobaczyska jak "siła wyższa" pozwoli w nowym sezonie.
Mike
bo nie wiem czy pamiętasz ale Klaudia już mnie na Twojego pilota zapisała
Luz koledzy i ogólne zrozumienie innych a będzie dobrze. Jak ktoś chce zap...ć na próbie, to go puszczać. Po co zwiększać mu ciśnienie a z siebie robić wroga? Pomagać słabszym a czasem i nagroda Fair Play wpadnie no i najważniejsze: integrować się bo znajomi sobie krzywdy nie robią.
Do zobaczyska jak "siła wyższa" pozwoli w nowym sezonie.
Mike
Wind is the power, no wind is the pleasure.
Re: IX ZMOTA 2011
ZDRAJCAMikeWs pisze:.. i powiększanie Bobonowej rodzinki![]()
bo nie wiem czy pamiętasz ale Klaudia już mnie na Twojego pilota zapisała![]()
Mike
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: IX ZMOTA 2011
jakby wszyscy jeździli z taką klasą jak Melu w ex i Majchry w turystyku nie było by bydła na trasie
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: IX ZMOTA 2011
Chłopaku oczekuję przeprosin . Jak Ty jadłeś gile z nosa , to ja z Franciszkiem bawiliśmy się w "srajdy" . W tych zamierzchłych czasach
w rajdy bawili się ludzie , których łączyła pasja i chęć wspólnej zabawy - dla mnie ta idea przyświeca do dnia dzisiejszego
. Od trzynastu lat jeżdżę w rajdach i dobrze przyswoiłem sobie zasady sawuar wiwru obowiązujące na tego typu imprezach. Auto na filmie ma dwie wyciągarki i zaledwie 37"opony .
Pozdrawiam Darek.
przeprosin niby za co? za jajca? ok, trzeba nie mieć jaj żeby przed nosem samochodów wyprawowych rozorać dno wąwozu!
lepiej?
2 wyciągarki i 37 calowe opony to idealny wariant samochodu klasy turystyk!
zdaje się, że regulamin użycia wyciągarek mówił o samochodach bez zmian konstrukcyjnych? to co widać na zdjęciu to oczywista seria?!
po dolnej części wąwozu 2 Jeepy z Gdańska na Boggerach i tirforach jechały do kolejnej pieczątki po około 2 godziny każdy. nam przejazd wąwozem z użyciem wyciągarki zajął 2,5 godziny. ile zajął samochodom wyprawowym? nic, bo albo zawróciły albo pojechały górą. Na trasie było parę trudnych pieczątek i to na nich wystarczy się wykazać żeby uzyskać dobry wynik. Rycie prostych miejsc zabiera zabawę innym dla których powinny być wyzwaniem na miarę możliwości.
a gile jak dobrze pamiętam żarłem, co nie ma żadnego wpływu na aktualny stan rzeczy.
Marcin, każdemu można przyfastrygować jakąś łątkę ale Bobon rył wokół siebie....... ciągnąć za sobą wyprawowy sznurek, jakby nie liczył na specjalnie dobry wynik w rywalizacji z samochodami które rywalizować z nim nie mogą. Idealne połączenie rodzinnej zabawy, wyżycia się i pomocy innym! i za to należy mu się rozgrzeszenie
bo jest przykładem kogoś kto przyjechał na imprezę żeby się pobawić. A sytuacja czasem wymyka się z pod kontroli.
co do regulaminu to idealnego nie ma ale aktualny trzeba moim zdaniem zmodyfikować. Kara za zerwanie i wbicie pieczątki powinna być jedna: wieczysta dyskwalifikacja! a realnie to bez sędziowania prób nic się nie zmieni.
w rajdy bawili się ludzie , których łączyła pasja i chęć wspólnej zabawy - dla mnie ta idea przyświeca do dnia dzisiejszego
Pozdrawiam Darek.
przeprosin niby za co? za jajca? ok, trzeba nie mieć jaj żeby przed nosem samochodów wyprawowych rozorać dno wąwozu!
lepiej?
2 wyciągarki i 37 calowe opony to idealny wariant samochodu klasy turystyk!
zdaje się, że regulamin użycia wyciągarek mówił o samochodach bez zmian konstrukcyjnych? to co widać na zdjęciu to oczywista seria?!
po dolnej części wąwozu 2 Jeepy z Gdańska na Boggerach i tirforach jechały do kolejnej pieczątki po około 2 godziny każdy. nam przejazd wąwozem z użyciem wyciągarki zajął 2,5 godziny. ile zajął samochodom wyprawowym? nic, bo albo zawróciły albo pojechały górą. Na trasie było parę trudnych pieczątek i to na nich wystarczy się wykazać żeby uzyskać dobry wynik. Rycie prostych miejsc zabiera zabawę innym dla których powinny być wyzwaniem na miarę możliwości.
a gile jak dobrze pamiętam żarłem, co nie ma żadnego wpływu na aktualny stan rzeczy.
Marcin, każdemu można przyfastrygować jakąś łątkę ale Bobon rył wokół siebie....... ciągnąć za sobą wyprawowy sznurek, jakby nie liczył na specjalnie dobry wynik w rywalizacji z samochodami które rywalizować z nim nie mogą. Idealne połączenie rodzinnej zabawy, wyżycia się i pomocy innym! i za to należy mu się rozgrzeszenie
co do regulaminu to idealnego nie ma ale aktualny trzeba moim zdaniem zmodyfikować. Kara za zerwanie i wbicie pieczątki powinna być jedna: wieczysta dyskwalifikacja! a realnie to bez sędziowania prób nic się nie zmieni.
Re: IX ZMOTA 2011
Tomek
Bobon dostał fair playa i wystarczy ! Sytuacja niech się spod kontroli lepiej nie wynika bo i po co ?
Z Darkiem dyskusja będzie bez sensu i bez celowu albowiem Turystyk zawsze na Zmocie był poligonem do sprawdzania swojej zmoty i niechaj tak pozostanie. Jak ktoś chce ryć niech ryje jego święte prawo ( byle w ramach tego co jest napisane w roadbooku !) To, że w tym roku były punkty wynika tylko z tego, że było PLP i chcąc nie chcąc jakieś kryteria musieliśmy przyjąć ! - i to jest mój jedyny błąd, że włączyłem Zmotę do PLP ale uwierzcie mi - nie było czego dodawać !!!!!!
Tak więc w tej sprawie proponuję pax panowie bo niczego nie osiągniemy i tylko się pokłócicie.
TO NIE O TO W TYM WSZYSTKIM CHODZI !!
IX edycja Zmoty ( na której oficjalnie brało udział tylko 106 załóg albowiem reszta nie przyjechała) ( a bywały edycje gdzie brało udział 137 (sic !) ) to kwintesencja jakiejś zupełnie nowej mody -UWAGA teraz ważne- w przeprawówkach.
Do tej pory bywały incydentalne przypadki niesubordynacji lub zwykłego chamstwa ale w czasie tejże edycji ich ilość i jakość zaskoczyły nas wszystkich !
Kilkanaście- kilkadziesiąt ???? załóg wraz z towarzyszącymi samochodami gapiów ( kolegów ????) zrobiło takie bydło, że ......... gadać się nie chce. Jest to efektem ciśnień, które rodzą się na imprezach innego rodzaju i na których jest to normalne.
Nie rozumiem i nie pasuję do tych czasów a w tym, że ZA MAŁO I ZA SŁABO POWIEDZIAŁEM na bankiecie utwierdziła mnie mina i słowa Jacka, który zobaczył zaledwie ułamek tego co zostało narobione ( akurat Na dębowo, na borowo i Gonzo) - i jego wielkie wręcz zdumienie.
Dalsza dyskusja będzie jałowa i pewno skończy się pyskówkami więc raczej nie będę w niej brał udziału a jako mod wywalę wszystko w kosmos
NIE ZROZUMIE TEGO NIKT, kto nie rozmawia z ludźmi i nie organizuje przeprawówki !!!!
Wysiadam z tego pociągu !!! to nie jest dla mnie. Bawcie się dobrze !
MY SCHODZIMY DO GŁĘBOKIEGO PODZIEMIA OFF ROAD !!!!
PS A następna X nie będzie w klimacie hipissowkim tylko raczej w tolkienowskiej atmosferze Władcy Pierścieni i zapewniam Was wszystkich, że będzie na niej najlepiej w całej historii Zmoty Challenge
Ale kiedy, gdzie i kto tego NAPRAWDĘ dowiedzą się nieliczni !!!
Pozdrawiam
Franc
Bobon dostał fair playa i wystarczy ! Sytuacja niech się spod kontroli lepiej nie wynika bo i po co ?
Z Darkiem dyskusja będzie bez sensu i bez celowu albowiem Turystyk zawsze na Zmocie był poligonem do sprawdzania swojej zmoty i niechaj tak pozostanie. Jak ktoś chce ryć niech ryje jego święte prawo ( byle w ramach tego co jest napisane w roadbooku !) To, że w tym roku były punkty wynika tylko z tego, że było PLP i chcąc nie chcąc jakieś kryteria musieliśmy przyjąć ! - i to jest mój jedyny błąd, że włączyłem Zmotę do PLP ale uwierzcie mi - nie było czego dodawać !!!!!!
Tak więc w tej sprawie proponuję pax panowie bo niczego nie osiągniemy i tylko się pokłócicie.
TO NIE O TO W TYM WSZYSTKIM CHODZI !!
IX edycja Zmoty ( na której oficjalnie brało udział tylko 106 załóg albowiem reszta nie przyjechała) ( a bywały edycje gdzie brało udział 137 (sic !) ) to kwintesencja jakiejś zupełnie nowej mody -UWAGA teraz ważne- w przeprawówkach.
Do tej pory bywały incydentalne przypadki niesubordynacji lub zwykłego chamstwa ale w czasie tejże edycji ich ilość i jakość zaskoczyły nas wszystkich !
Kilkanaście- kilkadziesiąt ???? załóg wraz z towarzyszącymi samochodami gapiów ( kolegów ????) zrobiło takie bydło, że ......... gadać się nie chce. Jest to efektem ciśnień, które rodzą się na imprezach innego rodzaju i na których jest to normalne.
Nie rozumiem i nie pasuję do tych czasów a w tym, że ZA MAŁO I ZA SŁABO POWIEDZIAŁEM na bankiecie utwierdziła mnie mina i słowa Jacka, który zobaczył zaledwie ułamek tego co zostało narobione ( akurat Na dębowo, na borowo i Gonzo) - i jego wielkie wręcz zdumienie.
Dalsza dyskusja będzie jałowa i pewno skończy się pyskówkami więc raczej nie będę w niej brał udziału a jako mod wywalę wszystko w kosmos
NIE ZROZUMIE TEGO NIKT, kto nie rozmawia z ludźmi i nie organizuje przeprawówki !!!!
Wysiadam z tego pociągu !!! to nie jest dla mnie. Bawcie się dobrze !
MY SCHODZIMY DO GŁĘBOKIEGO PODZIEMIA OFF ROAD !!!!
PS A następna X nie będzie w klimacie hipissowkim tylko raczej w tolkienowskiej atmosferze Władcy Pierścieni i zapewniam Was wszystkich, że będzie na niej najlepiej w całej historii Zmoty Challenge
Ale kiedy, gdzie i kto tego NAPRAWDĘ dowiedzą się nieliczni !!!
Pozdrawiam
Franc
Re: IX ZMOTA 2011
NERWUSStang pisze:ZDRAJCAMikeWs pisze:.. i powiększanie Bobonowej rodzinki![]()
bo nie wiem czy pamiętasz ale Klaudia już mnie na Twojego pilota zapisała![]()
Mike![]()
Wind is the power, no wind is the pleasure.
Re: IX ZMOTA 2011
łot i mądre słowa, integrować się to w rodzinie nie będzie kwasówMikeWs pisze:.. i powiększanie Bobonowej rodzinki![]()
bo nie wiem czy pamiętasz ale Klaudia już mnie na Twojego pilota zapisała![]()
Luz koledzy i ogólne zrozumienie innych a będzie dobrze. Jak ktoś chce zap...ć na próbie, to go puszczać. Po co zwiększać mu ciśnienie a z siebie robić wroga? Pomagać słabszym a czasem i nagroda Fair Play wpadnie no i najważniejsze: integrować się bo znajomi sobie krzywdy nie robią.
Do zobaczyska jak "siła wyższa" pozwoli w nowym sezonie.
Mike
Mel bez urazy, mi tylko chodzi o to, że jest miejsce dla ludzi początkujący i dla tych zaawansowanych.
Stang my z Majcherem w przyszłym sezonie zaczynamy jeździć w ekstremie, bo w klasie wyczyn stajemy się kulą u nogi organizatorom i jesteśmy degradowani do klasy grilowej, może i fakt, bo jak to Franc kiedyś nam wygarną, że jest 21 wiek a my tak analogowy się pod próby targamyStang pisze:jakby wszyscy jeździli z taką klasą jak Melu w ex i Majchry w turystyku nie było by bydła na trasie
Ostatnio zmieniony 26 października 2011, o 10:59 przez Adas, łącznie zmieniany 1 raz.
nieważne kim jesteś lub kim staniesz się, ważne byś zawsze miał serce doobreee
PSZCZOŁA wersja extrem
PSZCZOŁA wersja extrem
Re: IX ZMOTA 2011
A że tak spytam Marcin nieśmiało na kermicie u Pana Janka było wsio OK 
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: IX ZMOTA 2011
dla tego też odkąd kalsyczny wyczyn z trapami i tirforem na pokładzie zaczął zanikać zmieniłem klasęAdas pisze:Stang my z Majcherem w przyszłym sezonie zaczynamy jeździć w ekstremie, bo w klasie wyczyn stajemy się kulą u nogi organizatorom i jesteśmy degradowani do klasy grilowej, może i fakt, bo jak to Franc kiedyś nam wygarną, że jest 21 wiek a my tak analogowy się pod próby targamyStang pisze:jakby wszyscy jeździli z taką klasą jak Melu w ex i Majchry w turystyku nie było by bydła na trasie
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: IX ZMOTA 2011
prawie
Jednak sędziowie na próbach nie rozwiążą i tak podstawowego problemu.
Rozgraniczenia traktowania imprez przeprawowych od innych off roadowych !!!
Naprawdę nie wszędzie jest miejsce na Magam czy PT czy PP.
I żeby nie było- sam jestem ciśnieniowcem- ale na Boga potrafię zadzwonić w czasie Magamu czy Bobka do Podola i się podpytać co zrobić, żeby bydła nie narobić
Jednak sędziowie na próbach nie rozwiążą i tak podstawowego problemu.
Rozgraniczenia traktowania imprez przeprawowych od innych off roadowych !!!
Naprawdę nie wszędzie jest miejsce na Magam czy PT czy PP.
I żeby nie było- sam jestem ciśnieniowcem- ale na Boga potrafię zadzwonić w czasie Magamu czy Bobka do Podola i się podpytać co zrobić, żeby bydła nie narobić
Re: IX ZMOTA 2011
I o to właśnie chodzi
jeden mały telefon i można załatwić sprawę nie robiąc bydła
można
k..wa można tylko trzeba chcieć
tak właśnie zawsze robiłem jak trza było się gdzieś ewakuować bo sprzęt nawalił albo jakoś objechać bo nie czułem się na siłach
tak właśnie zawsze robiłem jak trza było się gdzieś ewakuować bo sprzęt nawalił albo jakoś objechać bo nie czułem się na siłach
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ