Rower gdzie trzymasz, macie jakiś parking podziemny, prysznice może? Z pogodą to nie trafiłeś, fakt. Taki trochę Radom masz.:-/ap4x4 pisze:![]()
właśnie to przerabiam, wdrażam w swoje życie.
Tylko że rano nie padało i nie założyłem płaszcza![]()
Nie wiem teraz jak wrócę w taką pogodę panie kolego
Rowerem przez Wawę
Re: Rowerem przez Wawę
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: Rowerem przez Wawę
Podziemne i naziemne parkingi są ale ja na parterze urzęduję i Rower w pokoju obok stoi gdzie są xerokopiarki jest tam dużo miejsca.
Prysznica nie ma, Kąpiel taka w umywalce ale spoko warunki i doprowadzić się do porządku można.
A powrót jak nie będzie lało to śmigam a jak ulewa to przygotowany jestem ubraniowo, łajzę scottowską zostawiam i komunikacja miejska będzie grana.
Prysznica nie ma, Kąpiel taka w umywalce ale spoko warunki i doprowadzić się do porządku można.
A powrót jak nie będzie lało to śmigam a jak ulewa to przygotowany jestem ubraniowo, łajzę scottowską zostawiam i komunikacja miejska będzie grana.
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Rowerem przez Wawę
I nie było tak źle jak wyglądało.
Wypogodziło się i elegancko wróciłem do domu.
Dzięki temu miałem rower i mogłem pojechać w niedzielą na PB.
Wypogodziło się i elegancko wróciłem do domu.
Dzięki temu miałem rower i mogłem pojechać w niedzielą na PB.
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Rowerem przez Wawę
No i się najeździłem
czyżby już po sezonie ? nadeszła pora deszczowa ?
PS
Najważniejsze to założyć pod siebie temat i pisać se pościki
PS
Najważniejsze to założyć pod siebie temat i pisać se pościki
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Rowerem przez Wawę
Ja już na razie zrobiłem przerwę w dojazdach do biura. Pogoda nie sprzyja...Jesteś dziś na rowerze?ap4x4 pisze:No i się najeździłemczyżby już po sezonie ? nadeszła pora deszczowa ?
PS
Najważniejsze to założyć pod siebie temat i pisać se pościki
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: Rowerem przez Wawę
Nie rowerem nie po niedzieli jeszcze rowerowy przesyt trzyma 
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Rowerem przez Wawę
Sobie jeździsz tym drugim, starym czy zawodniczym?ap4x4 pisze:Nie rowerem nie po niedzieli jeszcze rowerowy przesyt trzyma
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: Rowerem przez Wawę
Rower odstawiony z powodu aury. Normalnie czas przejazdu biuro-dom po godz. 17.00 rower - 40 min. Wczoraj autobus, metro, per pedes - 2 godziny. Tragedia, proszę Pana !!!
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: Rowerem przez Wawę
Jak patrzę na aurę za oknem to chyba jutro welosypedem przyśmigam 
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Rowerem przez Wawę
W drodze powrotnej można wstąpić do Centrum olimpijskiego się zapisać na Pułtusk. Koło 18 będziemy z Francem. Może kogoś zapisać?ap4x4 pisze:Jak patrzę na aurę za oknem to chyba jutro welosypedem przyśmigam
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: Rowerem przez Wawę
Dobrze było by tam zajechaćimbir pisze:W drodze powrotnej można wstąpić do Centrum olimpijskiego się zapisać na Pułtusk.
Ale przecież ja nie jadę do Pułtuska
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Rowerem przez Wawę
trza kombinować L4
a usprawiedliwienie od małżowiny może być ?
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Rowerem przez Wawę
Dziś rower? ja tak, ale leje za oknem :-/
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi