OTWOCK 2010
Re: OTWOCK 2010
Andrzej trzeba czwartego do drużynówki. Daj się namówić
Zrobicie dobry wynik na początek, będzie dużo punktów
to i Prezes będzie zadowolony jak team będzie w 100.
Ostatnio zmieniony 9 kwietnia 2010, o 15:27 przez Nowik, łącznie zmieniany 1 raz.
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Re: OTWOCK 2010
Kasa nie przepada, przechodzi na następny start.ap4x4 pisze:Mam szkołę w sobotę i niedzielę![]()
W sobotę pójdę a w niedzielę też powinienem ale zobaczę jeszcze.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: OTWOCK 2010
A kto jest trzeci bo słyszałem tylko o dwóch śmiałkach (Mikołaj i Imbir)?Nowik pisze:Andrzej trzeba czwartego do drużynówki.
Y61 SUPER + SCOTT
Re: OTWOCK 2010
Jeśli ktoś nie zaglądał na mazoviamtb.pl to maraton jest ODWOŁANY.
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Re: OTWOCK 2010
9.05.2010 Otwock, ktoś startuje z adrenalinki.pl? Ja będę. Prawdopodobnie będzie też nowy zawodnik, może da się go zwerbować do teamu. Musi tylko wystartować, a potem to już się zarazi cyklozą i jest nasz :-)
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: OTWOCK 2010
Ponawiam zapytanie. Będę prawdopodobnie z Mariuszem, więc punkty będą następne :-)imbir pisze:9.05.2010 Otwock, ktoś startuje z adrenalinki.pl? Ja będę. Prawdopodobnie będzie też nowy zawodnik, może da się go zwerbować do teamu. Musi tylko wystartować, a potem to już się zarazi cyklozą i jest nasz :-)
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: OTWOCK 2010
Niestety pracuję. Punktów 0.
Mój najbliższy maraton 22.V. Czersk w PolandBike. Będę montował ekipę.
Mój najbliższy maraton 22.V. Czersk w PolandBike. Będę montował ekipę.
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Re: OTWOCK 2010
Ostatnie zjazdy do końca maja... bardzo żałuję, ale niestety do Otwocka nie pojadę
Może uda mi się coś wywalczyć na termin 22 lub 23.05 - 22 Poland Bike lub 23 Mazowia a może oba?
wolałbym start 22.05, piękna sprawa na urodziny
Może uda mi się coś wywalczyć na termin 22 lub 23.05 - 22 Poland Bike lub 23 Mazowia a może oba?
wolałbym start 22.05, piękna sprawa na urodziny
Co robię?
Piję herbatę.... z Imbirem
Piję herbatę.... z Imbirem
Re: OTWOCK 2010
Taaaaaak. Do Zgierza też się zerwałeś, a Benia miał wysłać Ciebie do szkoły. Może szkółka na łonie przyrody + rower = wagaryap4x4 pisze:Ja odpuszczam ten startszkółka
Ale nie martwcie się trenuję
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Re: OTWOCK 2010
I właśnie dlatego iż ponieważ ostatnio nie byłem teraz powinienem się pojawić w Akademii 
Najbliższy maratonik który wystartuję to Piaseczno 23.V.2010
Najbliższy maratonik który wystartuję to Piaseczno 23.V.2010
Y61 SUPER + SCOTT
Re: OTWOCK 2010
Chłopaki, sprawozdanie proszę....
Wkurzony siedziałem na uczelni i zastanawiałem się czemu nie jadę z wami...
Biorąc pod uwagę zajęcia nie było warto. Biorąc pod uwagę zobowiązania... nie było wyboru
Wkurzony siedziałem na uczelni i zastanawiałem się czemu nie jadę z wami...
Biorąc pod uwagę zajęcia nie było warto. Biorąc pod uwagę zobowiązania... nie było wyboru
Co robię?
Piję herbatę.... z Imbirem
Piję herbatę.... z Imbirem
Re: OTWOCK 2010
I sąimbir pisze:... więc punkty będą następne :-)
Imbir jak zwykle nie zawodny.
Gratulejszyn.
Y61 SUPER + SCOTT
Re: OTWOCK 2010
W tym roku Otwock szybki, jak nie Otwock. Deszcze bardzo utwardziły wszystkie drogi i singiel tracki, więc dawało się mocno dać do przodu, nawet środkiem. Parę podjazdów, ale dających się podjechać, jeden trudny zjazd, trzy błotne sekcje. Było jedno przykorkowanie na zwężeniu, ale takie na 60 sek. W tym roku brak rzeczki, tylko kałuża błota, w którą trzeba było włożyć nogę. Pogoda znakomita, a to ważne, bo nie lubię kręcić w deszczu. Pod koniec trochę trudno, bo na polanach przeszkadzał dość silny wiatr. Taki wyścig przed obiadem. Miałem dwie gleby. Jedna standard na podjeździe koleś się zatrzymał przede mną, druga śmieszna - kolesiowi w wózek weszła gałązka i ciągnął ją po ziemi, więc powiedziałem, że mu ją zdejmę najeżdżając na nią przednim kołem. No niestety, operacja nie udała się, bo złapałem kontakt kolo-koło i gleba :-). PozdrówkiArtur pisze:Chłopaki, sprawozdanie proszę....
Wkurzony siedziałem na uczelni i zastanawiałem się czemu nie jadę z wami...
Biorąc pod uwagę zajęcia nie było warto. Biorąc pod uwagę zobowiązania... nie było wyboru
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi