Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
Wreszcie! po 4 miesiacach nierowerowej pogody chyba wytoczymy nasze skrzypiace i pordzewiale lekko wehikuly z garazy, piwnic, przedsionkow i sypialni (jak w moim przypadku)
Rozmawialismy z Andrzejem o koniecznosci przesmarowania ich i przegotowania do drogi. To chyba ten weekend nadaje sie do tego wprost idealnie.
Widzimy sie w poniedzialek wiec moze warto sie do tej pory zastanowic nad tym czy uda nam sie w tym sezonie razem jezdzic w tygodniu i /lub w weekendy (poza maratonami). Celowo nie nazywam tego treningiem, bo wtedy wstepowanie na piwko i gadanie w trakcie jazdy wykluczone. Zyla na skroni musi byc.
Z racji miejsca zamieszkiwania (kolo dworca poludniowego w Wawie) preferuje okolice skarpy w kierunku ursynowa.
Over.
Amik.
Rozmawialismy z Andrzejem o koniecznosci przesmarowania ich i przegotowania do drogi. To chyba ten weekend nadaje sie do tego wprost idealnie.
Widzimy sie w poniedzialek wiec moze warto sie do tej pory zastanowic nad tym czy uda nam sie w tym sezonie razem jezdzic w tygodniu i /lub w weekendy (poza maratonami). Celowo nie nazywam tego treningiem, bo wtedy wstepowanie na piwko i gadanie w trakcie jazdy wykluczone. Zyla na skroni musi byc.
Z racji miejsca zamieszkiwania (kolo dworca poludniowego w Wawie) preferuje okolice skarpy w kierunku ursynowa.
Over.
Amik.
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
Oficjalnie to na potrzeby kobiet proponuję przyjąć nazewnictwo "trening regeneracyjny". Lepiej i bezpieczniej brzmi.Amikolaj pisze: Celowo nie nazywam tego treningiem, bo wtedy wstepowanie na piwko i gadanie w trakcie jazdy wykluczone.
Amik.
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
Może w ten weekend ?Amikolaj pisze: zastanowic nad tym czy uda nam sie w tym sezonie razem jezdzic w tygodniu i /lub w weekendy (poza maratonami) Z racji miejsca zamieszkiwania (kolo dworca poludniowego w Wawie) preferuje okolice skarpy w kierunku ursynowa.
Over.
Amik.
Ja bym chętnie razem z Wami pojeździł bo sam to lipa straszna.
Pogoda ma być
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
eeee, nie przesadzaj. Strasznie fajnie jest jechac w grupie, ale jak sobie wrzucisz fajna muze w sluchawki, wyznaczysz krotka, ale syta trase, to nie bedziesz mial nawet czasu zauwazyc, ze jestes na trasie sam podczas regularnych treningow.
Chetnie podjade do Ciebie z rowerkiem w Niedziele. Akurat tak po sniadaniu na 15sta, na przyklad. Pogadamy, pojezdimy i akurat sie sciemni.
Kto wchodzi w te ustawke ?
Chetnie podjade do Ciebie z rowerkiem w Niedziele. Akurat tak po sniadaniu na 15sta, na przyklad. Pogadamy, pojezdimy i akurat sie sciemni.
Kto wchodzi w te ustawke ?
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
Poniedziałek dla mnie OK
Może być u mnie ale nie ma problemu abym ja podjechał do Was.
A może coś w sobotę - niedzielę ?
Może być u mnie ale nie ma problemu abym ja podjechał do Was.
A może coś w sobotę - niedzielę ?
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
Jedrus... A gdzie ja napisalem o poniedzialku? Stary chlop, a co z Ciebie wiosna i troche karbonowych rurek robi
N I E D Z I E L A ! przygotuj jakas fajna traske to oporowadzisz po kniejach okolicznych!
N I E D Z I E L A ! przygotuj jakas fajna traske to oporowadzisz po kniejach okolicznych!
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
Gdzie Ty dokladnie mieszkasz? Nie podawaj mi adresu pelnego tutaj ale np. najblizsze skrzyzowanie to sobie popatrze wieczorkiem na Goole Earth...
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
poszło na PWAmikolaj pisze:Gdzie Ty dokladnie mieszkasz? Nie podawaj mi adresu pelnego tutaj ale np. najblizsze skrzyzowanie to sobie popatrze wieczorkiem na Goole Earth...
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
nooo to walimy warszawska nad wisle potem walem, potem przez las, okrazamy lasy chotomskie i z linia kolejowa wracamy do Ciebie. 2 h z okladem, 45 km na oko. litr wody, 2 batony.
Fajnie bedzie
Fajnie bedzie
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
Mnie pasujeAmikolaj pisze: 2 h z okladem, 45 km na oko. litr wody, 2 batony.
Kto jeszcze się pisze ?
Y61 SUPER + SCOTT
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
Jak ktoś znajdzie taki singletrack, to stawiam piwo!!! Marzenie.
http://www.mtbnews.pl/content/view/1899/1/
http://www.mtbnews.pl/content/view/1899/1/
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
Tak dluga trasa mozliwa jest chyba tylko na przedgorzu alpejskim. Ale i u nas w gorach sa dobre traski tego rodzaju. W masywie Snieznika kiedys sporo wedrowalem i jesli tam mozna jezdzic i moja pamiec nie szwankuje to charakter tras powinien byc podobny. Zauwaz jednak Novik, ze oni uprawiaja raczej kolarstwo zjazdowe, a nie gorskie. Pocieszam sie, ze my mamy wiecej urozmiacenia. Co zjedziesz to zaraz musisz podjechac 
Re: Sezon wiosenny czas zaczynac - przejazdzki
To nie są typowi zjazdowcy (zjazd zbyt łatwy), a klasyczni szosowcy. Leipheimer kumpel Armstronga próbuje sił w mtb, trenuje do wyścigu Leadville 100 (mil). W 2009 wygrał Armstrong nawet po awarii sprzętu. Dołożył gwiazdom MTB.
Długość zjazdu 4min. robi wrażenie. Choć jak poszukać, to w Istebnej jest droga szutrowa 10km pod górę (sam jechałem), jak się odwrócisz w dół to z V=60km/h masz 10min. jazdy!!! Jak trafimy tam we wrześniu to musimy to zaliczyć.
Długość zjazdu 4min. robi wrażenie. Choć jak poszukać, to w Istebnej jest droga szutrowa 10km pod górę (sam jechałem), jak się odwrócisz w dół to z V=60km/h masz 10min. jazdy!!! Jak trafimy tam we wrześniu to musimy to zaliczyć.
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??