Strona 1 z 2

Lublin Mazovia MTB 2010

: 11 czerwca 2010, o 11:48
autor: imbir
Kto? Ja z Mariuszem. Mamy miejsce w wozie na rower i kolarza.

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 11 czerwca 2010, o 11:56
autor: ap4x4
Ja z Markiem. Mamy miejsce w wozie na rower i kolarza.

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 11 czerwca 2010, o 17:37
autor: franc
Ja do Długosiodła :mrgreen: piękny teren na rower- polecam. I bez tej zapoconej tłuszczy dyszącej za plecami i wywalającej się na swoich wspaniałych spd :mrgreen: :mrgreen:

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 11 czerwca 2010, o 20:33
autor: Nowik
Tyle ofert i na którą się zdecydować? Chyba zostanę w pracy :cry:

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 11 czerwca 2010, o 21:43
autor: ap4x4
franc pisze:Ja do Długosiodła :mrgreen: piękny teren na rower- polecam. I bez tej zapoconej tłuszczy dyszącej za plecami i wywalającej się na swoich wspaniałych spd :mrgreen: :mrgreen:
Franc nie mogę się doczekać kiedy się zaprezentujesz na swoim nowym rowerku podobno też z SPD?

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 11 czerwca 2010, o 22:37
autor: franc
Ja już się zaprezentowałem kilkukrotnie w tym sezonie. Na Mazovii ani tym podobnych spędach jednak mnie nie uświadczysz-przestało mnie to bawić 8)

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 11 czerwca 2010, o 23:28
autor: ap4x4
Może się kiedyś jednak zmusisz i jak będzie gdzieś blisko W-wy to przyjedziesz ?

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 12 czerwca 2010, o 09:12
autor: franc
Nie- żadne maratony mnie nie interesują :? Tylko wycieczki i zabawa dla przyjemności. Może jakiś PolandBike we wrześniu.

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 13 czerwca 2010, o 20:58
autor: Artur
Wstępnie zgłaszam akces na podwózkę do Lublina. Niestety morduje mnie przeziębienie (fanatyk klimy w pracy :cry: )
Jeżeli tylko dam radę się podleczyć... z chęcią skorzystam
Artur

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 14 czerwca 2010, o 09:35
autor: Amikolaj
Brakowało mi Marcina F. w jego starym wcieleniu na siatkówce wczoraj. Obok odbywał się Wiec wyborczy pewnego kandydata z dwururką. Byśmy się ubawili sądząc po entuzjazmie tutejszych wpisów.
Przy okazji dzieki za Inicjatywe jej Autorowi. Super zabawa (poza tym ze dziś mnie wszystko boli ;) )

A tak serio to szkoda, ze się Marcin ostatecznie zraziłeś. Mnie Twoja obecność bardzo mobilizowała do startów.

Ja planuje wyskok w Tatry na najblizszy weekend by uczcic moje pol-urodziny. 39,5 ;-)
Jesliby prognozy na południe byly fatalne to alternatywnie przyjadę do Lublina.

jak nie to, 3mam kciuki za Was !
Amik.

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 14 czerwca 2010, o 14:36
autor: ap4x4
Amikolaj pisze:A tak serio to szkoda, ze się Marcin ostatecznie zraziłeś. Mnie Twoja obecność bardzo mobilizowała do startów.
Amik.
Też nad tym ubolewam :(

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 14 czerwca 2010, o 15:06
autor: franc
Zorganizowane spędy z potem na oczach mnie nie bawią.
To wszystko jest wymyślane po to aby nie było czasu na myślenie :?
Przestało mnie interesować współzawodnictwo w jakiejkolwiek dziedzinie :D

Relaks i chill out o to w zyciu chodzi 8)

Teraz Zmotka, później Obwód Kaliningradzki, pózniej Filar Trollvegenu, póżniej TransBiałoruś, jeszcze raz Obwód i Transpolonia i Taterki- to mój plan na wymarzone wakacje :mrgreen:

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 14 czerwca 2010, o 16:54
autor: kadafi
franc pisze:..Relaks i chill out o to w zyciu chodzi 8)
Teraz Zmotka, później Obwód Kaliningradzki, pózniej Filar Trollvegenu, póżniej TransBiałoruś, jeszcze raz Obwód i Transpolonia i Taterki- to mój plan na wymarzone wakacje :mrgreen:
Tylko pozazdrościć takich wakacji

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 14 czerwca 2010, o 17:41
autor: Nowik
Artur pisze:Wstępnie zgłaszam akces na podwózkę do Lublina. Niestety morduje mnie przeziębienie (fanatyk klimy w pracy :cry: )
Jeżeli tylko dam radę się podleczyć... z chęcią skorzystam
Artur
Jeszcze się nie wyleczyłeś i chcesz startować w niedzielę? :shock: Czy to aby dobry pomysł.

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 14 czerwca 2010, o 20:37
autor: ap4x4
ap4x4 pisze:Ja z Markiem. Mamy miejsce w wozie na rower i kolarza.
Trochę się pozmieniało.
Marek jedzie do Lublina z rodzinką już w sobotę.
Zostaję więc sam na dojazd w niedzielę rano albo też chętnie się podłączę jako pasażer :)