Strona 1 z 1
Sprzęcior
: 11 października 2009, o 19:54
autor: franc
Zaczynam budowę potwora na przyszły sezon

.
Rama Kellys, lekkie koła z ceramikiem, V-breki i jazda
Cube idzie dla Kaski.
Zrzucam z 5 kilo z masy i od listopada biorę się za trening wydolnościowo-biegowy.
Ja Wam jeszcze pokaże

W przyszłym sezonie chcę być w co najmniej 2 sektorze PolandBike.
Re: Sprzęcior
: 11 października 2009, o 20:23
autor: Nowik
Wszyscy zmieniają sprzęt!!!! Co się dzieje?????
POZYTYWNY OBJAW

A ja nabyłem drogą kupna nowe trzewiki do mtb

(na wyprzedaży oczywiście)

Re: Sprzęcior
: 12 października 2009, o 07:42
autor: ap4x4
franc pisze:Zaczynam budowę potwora na przyszły sezon
Też mam taki plan.
Ale cholerne ceny powalają

Re: Sprzęcior
: 12 października 2009, o 09:53
autor: franc
4-kę trzeba mieć. Mam specjalny bonus w sklepie.
Ja nie szaleję z carbonem bo ten kilogram czy dwa to można z bebzuna zrzucić
Kupuje używkę alu-ramę Kellys wraz z dobrym amorem za 2-kę.
Najważniejsze są chyba opory- mega lekkie piasty, koła i szprychy- to koszt około 2 tysia.
XT tył, przód - hamownia na dużych klockach -mam i będzie git

Re: Sprzęcior
: 12 października 2009, o 10:08
autor: ap4x4
4-ka może i starczy ale mnie się wydaje że raczej będzie za mało.
Re: Sprzęcior
: 12 października 2009, o 10:23
autor: franc
Spoko loko
W 4 mieszczę cały rower.
Olej ten carbon bo do niczego nie jest Ci potrzebny. Inwestuj w koła, suport, wózek.
Rama i amor to w maratonach najmniej istotne rzeczy.
Waga mojego rowerku ma zamknąć się w 11 kg.
Co przy 13 obecnych i mega oporach toczenia powinno być rewolucją.
Aha i -5 kg z masy ciała również

Re: Sprzęcior
: 12 października 2009, o 11:10
autor: ap4x4
franc pisze:Olej ten carbon bo do niczego nie jest Ci potrzebny. Inwestuj w koła, suport, wózek.
Rama i amor to w maratonach najmniej istotne rzeczy
To może zostanę przy swojej obecnej ramie a wymienię całą resztę gratów na takie SUPER HIPER
