Strona 1 z 2
Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 25 września 2009, o 17:24
autor: imbir
To naprawdę może być znakomita trasa !!! To jest wyciągnięte z forum polandbike niejakiego the zaka, który był na objeździe parę dni temu.
"...o był ooobbbbjaaaaazzzzzddd Big Grin połączony ze wstępnym znakowaniem trasy.
Mogę sobie zażartować, że trasa jest tak ciężka, że 55km pokonałem w czasie 3h:30m Ogólnie całkiem fajnie spędzony ranek, południe, i kawałek popołudnia. Trasa wg mnie jest fajna, nie nudzi się, "co chwilę" coś się dzieje, (z wyjątkiem kilku fragmentów na otwartym terenie) występuję chyba każdy rodzaj nawierzchni jaki tylko istnieje asfaltu jest tylko 1500-2000m. Szkoda, że jest tak go mało bo przynajmniej na nim można by było odpocząć, a tak to są fragmenty, po których płynna jazda nie będzie łatwa i będzie trzeba "znaleźć" odpowiednie tempo, żeby jak najsprawniej przejechać te odcinki. Naliczyłem ze 4 "średnie" podjazdy każdy ma mniej więcej około 100-150m: szeroki leśny, wąski leśny, jeden twardy i jeden średnio-miękki po łuku - najbardziej stromy. Jest też kilka zjazdów poza jednym twardym po "trelince" pozostałe są miejscami miękkie i trzeba na nich uważać bo czasem się trafią jakieś większe gałęzie lub kamienie. Będzie trzeba zwracać szczególną uwagę na strzałki bo trasa potrafi "skręcić" w kilku miejscach, w których nie będziemy się tego spodziewali."
Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 26 września 2009, o 19:00
autor: Amikolaj
Dzieki Imbir. Jutro obadamy atakiem i zaraportujemy tutaj. Jak bede mial sile to porobie troche zdjec

Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 27 września 2009, o 14:52
autor: Amikolaj
Kto nie byl niech zaluje. Pomiechowek rulezzz!.
51km niezwykle starannie wytyczonej trasy z kilkoma bardzo ladnymi frgmentami zjazdow, kilkoma podjazdami w tym jednym stromym, wieloma kilometrami pol, i takze kilkoma ladnymi singlami w lesie. Slowem bardzo urozmaicona i swietnie oznakowana trasa.
Na starcie na "oko" 300-350 osob, takze bez tloku, atmosfera nieco mniej rejsingowa niz na Mazovii i piekne plenery nadrzeczne. Mili kibice-mieszkancy przy drodze fajne prowadzenie i sporo atrakcji dla niejezdzacych.
Minimalnie skromniejszy niz na Maz. bufet po drodze i na mecie, ale przyzwoity.
Jednym slowem naprawde dobra alternatywa do Mazovii.
Jedynym mankament wynikajacy z pieknej od wielu dni aury to masakryczna piach. Na polach piach, w lesie piach, na podjazdach piach, na zjazdach piach. Piach w nosie, uszach i w lancuchu. Wszedzie. A co za tym idzie jazda chwilami morderczo trudna. do tego stopnia, ze slabsze jednostki nawet na plaskim prowadzily swe rumaki.
Ale z dwojga zlego wole piach niz bloto i deszcz.
Obaj z Marcinem pojechalismy raczej wycieczkowo niz rejsingowo, ale z niezlym czasem.
Moj track z dwoma zdjeciami z mety w zalaczeniu. Ten facet co lezy jest mi nieznany, ale wygladal malowniczo.
A.
http://sportstracker.nokia.com/nts/work ... id=1635403" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 27 września 2009, o 16:08
autor: franc
BYło naprawdę bardzo miło. PolandBike od dziś stoi w mojej hierarchi sporo wyżej niż Mazovia
Organizacyjnie było bardzo dobrze, atmosfera na trasie przyjemna- bez ciśnienia- tak obecnego na Mazovii.
Trasa to kwintesencja kolarstwa przełajowego- dała popalić i wymuszała rozważną jazdę.

OKazało się, ze można nie robić kładki-sradki lub wąskiego gardła zaraz po starcie. Panie Zamana jedź Pan na korepetycję i podpatrz Pan jak organizuje to konkurencja bo naprawdę godny to wzorzec do naśladowania
Mikołaj jak zwykle pognał choć przez 10 km starał się dotrzymywać mi towarzystwa
Miałem fajną przygodę z bananem po strefie bufetowej oraz zaliczyłem jedno OTB na zjeździe
Okazało się, ze kompletnie sobie nie radzę na wirażach z piachem

- sporo nauki jeszcze przedemną.
Szkoda, że sezon PolandBike już się skończył.
Gorąco polecam tę imprezę

Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 27 września 2009, o 16:49
autor: Nowik
Gratulacje Panowie Adrenalinkowcy
Patrząc na mapę maratonów, to wszystkie edycje po wschodniej stronie Wisły, obfitują w piach.
W przyszłym sezonie trzeba cos zaliczyć w PolandBike. Najbardziej znana mi jest ich trasa w Górze Kalwarii (Czersk), moje treningowe tereny

Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 27 września 2009, o 18:30
autor: imbir
Za rok trzeba będzie tam pojeździć. Trochę PB, trochę Mazovii i może w końcu jakieś górki :-)
Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 27 września 2009, o 19:23
autor: franc
A no i debiut maratoński zaliczyła Ula-kula

Brawo oswietleniowcy !
Ale o wrażeniach z takiej imprezy niech napisze sama
Będzie bardziej obiektywnie

Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 27 września 2009, o 21:11
autor: ap4x4
No to Ula moje gratulacje.
Napisz jak było?
Jak wrażenia?
Które miejsce zajęłaś ?

Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 28 września 2009, o 11:18
autor: Nowik
imbir pisze:Za rok trzeba będzie tam pojeździć. Trochę PB, trochę Mazovii i może w końcu jakieś górki :-)
Proponuję dorzucić do terminarza coś od Cześka Langa - Skandia Maraton. Fajne, dość łatwe trasy. Dużo cennych nagród, nawet za sam udział w zawodach. Już dwa razy robiłem u niego podejście do Nałęczowa (udało się tylko Białowieżę zaliczyć). Trasa Nałęczów-Kazimierz Dolny-Nałęczów. Rewelacyjne wąwozy, przejazd przez pełen ludzi rynek w Kazimierzu po "kocich łbach", ew. dobra baza noclegowa w Nałęczowie.
Na górki jestem zawsze otwarty

Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 28 września 2009, o 15:53
autor: Ula-Kula
Pojechałam i napiszę jutro

Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 28 września 2009, o 19:54
autor: Nowik
Kolejne alternatywy dla Mazovii.
http://www.mtbcross.eu" onclick="window.open(this.href);return false;
i nowość
http://www.LegiaMTBMaraton.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 29 września 2009, o 12:33
autor: Ula-Kula
Mój pierwszy maraton??
Naprawdę ładna trasa, tak jak już panowie pisali wcześniej ? bardzo różnorodna (zjazdy, podjazdy ?dobrze że tych nie za dużo?

, wąskie szerokie, piach, kocie łby, zwykła polna droga, itd?) właściwie cały czas prowadziła lasem, skrajem lasu i polami. Asfaltu nie było (tylko może jakieś 500m ale to dojazdówki). Generalnie sielanka. Było trochę piachu, ale na mojej trasie nie było to aż tak uciążliwe.
Jechałam oczywiście trasą MINI (i całe szczęście). W mojej grupie było dużo dzieci, rodziców z dziećmi itp. (były hasła tatusiów -
to ścigamy się teraz z Panią 
) Jestem pełna podziwu jak te maluchy jeżdżą! Mają niesamowitą siłę!
Nie mam oczywiście porównania do innych maratonów, ale ten wg mnie jest ok.
Byłam zmęczona i będąc na trasie chciałam już ją skończyć, ponieważ niektórzy jednak ścigali się i też musiałam się wysilać. Ale już po wszystkim, a bardziej następnego dnia byłam zadowolona i gotowa na następny maraton.
Niemniej jednak zauważyłam niepokojącą rzecz. Mój rower jechał wolniej niż inne (i to nie tylko ze względu na kondycję). Na samym początku, na asfalcie, gdy nie byłam zmęczona niektórzy jechali dwa razy szybciej, mimo, że pedałowałam w takim samym tempie jak oni. Później porównałam wagę rowerów Marcina i Mikołaja. No i okazało się, że jeden rower jest dużo dużo dużo lżejszy, a Mikołaja ? to wręcz piórko. Nie wiem czy to jest kwestia ciężaru i przerzutek (którymi nie potrafię się posługiwać)? Ciekawa jestem czy na lżejszym rowerze byłoby mi łatwiej? Nie wiem.
Generalnie ? podobało mi się i chętnie zobaczę co będzie w Jabłonnej. Mam ndzieję, że będzie pogoda.
Polecam w każdym razie trasę w Pomiechówku

Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 29 września 2009, o 14:54
autor: imbir
Ula-Kula pisze:Mój pierwszy maraton??
Naprawdę ładna trasa, tak jak już panowie pisali wcześniej ? bardzo różnorodna (zjazdy, podjazdy ?dobrze że tych nie za dużo?

, wąskie szerokie, piach, kocie łby, zwykła polna droga, itd?) właściwie cały czas prowadziła lasem, skrajem lasu i polami. Asfaltu nie było (tylko może jakieś 500m ale to dojazdówki). Generalnie sielanka. Było trochę piachu, ale na mojej trasie nie było to aż tak uciążliwe.
Jechałam oczywiście trasą MINI (i całe szczęście). W mojej grupie było dużo dzieci, rodziców z dziećmi itp. (były hasła tatusiów -
to ścigamy się teraz z Panią 
) Jestem pełna podziwu jak te maluchy jeżdżą! Mają niesamowitą siłę!
Nie mam oczywiście porównania do innych maratonów, ale ten wg mnie jest ok.
Byłam zmęczona i będąc na trasie chciałam już ją skończyć, ponieważ niektórzy jednak ścigali się i też musiałam się wysilać. Ale już po wszystkim, a bardziej następnego dnia byłam zadowolona i gotowa na następny maraton.
Niemniej jednak zauważyłam niepokojącą rzecz. Mój rower jechał wolniej niż inne (i to nie tylko ze względu na kondycję). Na samym początku, na asfalcie, gdy nie byłam zmęczona niektórzy jechali dwa razy szybciej, mimo, że pedałowałam w takim samym tempie jak oni. Później porównałam wagę rowerów Marcina i Mikołaja. No i okazało się, że jeden rower jest dużo dużo dużo lżejszy, a Mikołaja ? to wręcz piórko. Nie wiem czy to jest kwestia ciężaru i przerzutek (którymi nie potrafię się posługiwać)? Ciekawa jestem czy na lżejszym rowerze byłoby mi łatwiej? Nie wiem.
Generalnie ? podobało mi się i chętnie zobaczę co będzie w Jabłonnej. Mam ndzieję, że będzie pogoda.
Polecam w każdym razie trasę w Pomiechówku

Gratulacje z udanego debiutu. Do zobaczenia na trasach :-)
Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 29 września 2009, o 15:02
autor: ap4x4
Ula a miałaś na sobie cały ten obcisły aerodynamiczny strój jak wszyscy ?
Re: Pomiechówek Rrroooaaarrr !!!
: 29 września 2009, o 18:41
autor: Amikolaj
Napewno trzeba jezdzic w "obcislym", tu Andrzej ma racje. Choc domniemywuje, ze Ula miala jednak ogolone lydki, w przeciwienstwie do Franca i mnie. To jednak powinno dac jej dobre 10% mocy wiecej...
A tak serio Ula, to jesli przejechalas maraton nawet mini nieuzywajac przerzutek, to widze przed Toba wielka kariere, jak zaczniesz. W Jablonnej z checia kazdy z nas Ci to wyjasni (jak tam bedzie

)
http://www.youtube.com/watch?v=0lYUrZdHx10" onclick="window.open(this.href);return false;