Białoruś Hardcore kwiecień 2014
: 1 marca 2014, o 14:32
Tęsknię za wiosenną Białorusią bo to chyba jest najpiękniejszy czas na wyprawy. Nie ma komarów, jest sporo trudnego terenu a budząca się do życia przyroda tak mnie nastraja optymistycznie do życia, że aż chce się śmiać.
Białoruś hardcore na wiosnę to najklimatyczniejszy wyjazd, który robię i zapraszam wszystkich chętnych do uczestnictwa.
Jest sporo zalanych dróg, błota, improwizowanych biwaków ( tam dokąd dojedziemy- tam śpimy), mnóstwo świeżego soku z brzozy, Saszka jako niezawodny kompan, trochę szwendaczki i zwiedzania ale przede wszystkim przyroda i teren. Do tego klimatyczne wieczory z nalewkami i pysznym eko żarciem. W tym roku chciałbym przebić się przez teren koło Iwancewicz do drogi asfaltowej a to mogą być naprawdę wymagające wspólngo wysiłku dwa dni. Kiedyś w 40 godzin pokonaliśmy może z 1,5 kilometra. Jeżeli autka nie klękną to warto by także pokonać drogę wzdłuż Niemena od Bielicy. Trzy lata temu próbowaliśmy ale zatrzymała nas ogromna jama. Trzeba by jakis most zbudować albo rzeźbić objazd przez trudne bagna ?? Wyprawa przeznaczona jest dla każdego bowiem trudniejsze fragmenty posiadają objazdy i można zrobić też tak, że wszyscy uczestnicy bawią się w terenie a bardziej turystyczne autka po pokonaniu przez inne trudnego terenu szybciutko objeżdżają połacie bagien i znowu spotykamy się we wspólnym konwoju.
Ja w tym roku choćby się paliło i waliło jadę wiosną na Białoruś. Potrzebuję minimum 3 załóg aby wyjazd się odbył ale jak nie będzie chętnych to jadę sam. Potrzebuję po prostu wiosny i soku z brzozy
No i Zuzię sprawdzić czy robi ???
Wyjazd jest w terminie 6-12 kwietnia i aby pojechac trzeba w ciągu 20 dni zacząć starania o wizę.
A po tym to już tylko przegląd windy ( obligatoryjnie), MT-ki min. 31 cali, SNORKEL ( obligatoryjnie ) dla tych, którzy chcą się ze mną wbijać w trudne klimaty rzecz jasna i w drogę ku przepieknej wiosennej Białorusi
Ktoś chętny ?????
Białoruś hardcore na wiosnę to najklimatyczniejszy wyjazd, który robię i zapraszam wszystkich chętnych do uczestnictwa.
Jest sporo zalanych dróg, błota, improwizowanych biwaków ( tam dokąd dojedziemy- tam śpimy), mnóstwo świeżego soku z brzozy, Saszka jako niezawodny kompan, trochę szwendaczki i zwiedzania ale przede wszystkim przyroda i teren. Do tego klimatyczne wieczory z nalewkami i pysznym eko żarciem. W tym roku chciałbym przebić się przez teren koło Iwancewicz do drogi asfaltowej a to mogą być naprawdę wymagające wspólngo wysiłku dwa dni. Kiedyś w 40 godzin pokonaliśmy może z 1,5 kilometra. Jeżeli autka nie klękną to warto by także pokonać drogę wzdłuż Niemena od Bielicy. Trzy lata temu próbowaliśmy ale zatrzymała nas ogromna jama. Trzeba by jakis most zbudować albo rzeźbić objazd przez trudne bagna ?? Wyprawa przeznaczona jest dla każdego bowiem trudniejsze fragmenty posiadają objazdy i można zrobić też tak, że wszyscy uczestnicy bawią się w terenie a bardziej turystyczne autka po pokonaniu przez inne trudnego terenu szybciutko objeżdżają połacie bagien i znowu spotykamy się we wspólnym konwoju.
Ja w tym roku choćby się paliło i waliło jadę wiosną na Białoruś. Potrzebuję minimum 3 załóg aby wyjazd się odbył ale jak nie będzie chętnych to jadę sam. Potrzebuję po prostu wiosny i soku z brzozy
Wyjazd jest w terminie 6-12 kwietnia i aby pojechac trzeba w ciągu 20 dni zacząć starania o wizę.
A po tym to już tylko przegląd windy ( obligatoryjnie), MT-ki min. 31 cali, SNORKEL ( obligatoryjnie ) dla tych, którzy chcą się ze mną wbijać w trudne klimaty rzecz jasna i w drogę ku przepieknej wiosennej Białorusi
Ktoś chętny ?????



