Strona 6 z 13
Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 27 października 2009, o 20:26
autor: franc
Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 27 października 2009, o 22:31
autor: lightbless
Polatać załodze mej nie udało sie , mimo wszystko zadowolony jestem z imprezy tej. Nadzieje mam ze sezon nowy lepiej rozpocznie dla mnie sie.
Franc i adrenalinka team tak dalej trzymajcie. Wszystkich z którymi bawiłem sie gorąco pozdrawiam.
Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 27 października 2009, o 22:42
autor: froy
Obiecywaliśmy sobie, że na legendarną Zmotę pojedziemy na lawecie.
Oczywiście ostatecznie pojechaliśmy na kołach i szczęśliwie udało się też na nich wrócić.
klimat imprezy, mega bankiet, dobra ekipa, pełen luz i brak ciśnień to tak jak już wiele osób pisało zdecydowane zalety Zmoty.
Dodatkowo nasze pozytywne przemyślenia to:
Krótka pętla co pozwoliło nam ją na luzie objechać 2 razy.
Dużo technicznych prób, co w turystyku nam pozwoliło nie przesadzać z używaniem windy, mimo nie najlżejszego auta
Próba PRL, która chyba już stała się legendarna.
No i jeszcze raz to co najważniesze czyli super ludzie w każdym wymiarze: ogrowie, miejscowi i załogi.
Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 00:22
autor: rufio
W naszym zmotobankietowym mikrobusie ducato

znalazlem czarna kurtke z kapturem i ciemna bluze z suwakiem

kto sie nie doliczyl garderoby

dane na prw to odesle

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 02:02
autor: motylusowaty
Jeszcze w głowie kłębią się wspomnienia:
http://www.youtube.com/watch?v=d8h5RBWV9pU" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 06:06
autor: Adas
Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 08:09
autor: Rzeźnik z Jakubowa
Stachanowcy, 300% normy, jak ja was lubie

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 08:17
autor: piotrek_hilux
A tak z czystej ciekawości to pojawią się gdzieś listy z punktami

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 09:24
autor: Adas
Rzeźnik z Jakubowa pisze:Stachanowcy, 300% normy, jak ja was lubie

prawdziwy offraod a nie jazda na windzie

, dopóki majcher ma siłę jest ok , później wszystko na kołach robimy żeby odpoczął
Rzeźnik niebawem się pewnie gdzieś spotkamy w terenie , więc i Ciebie dosięgnie mOc naszych szyderstw

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 09:30
autor: franc
O jest już pierwszy zciśnieniowany. Zobaczymy ilu jeszcze
Precież się nie rozerwie

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 09:38
autor: piotrek_hilux
franc pisze:O jest już pierwszy zciśnieniowany. Zobaczymy ilu jeszcze
Precież się nie rozerwie

Franc pojechałeś mi " grubo"

. Ale to nie z ciśnienia ale z ciekawości. Ciśnienie opadło mi przed startem i tak jes do dziś - do następnej Zmoty

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 09:58
autor: franc
Będą, będą jeszcze dzisiaj ale muszę mieć 2 godziny czasu
Na razie Za chwilę dalszy ciąg programu ........

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 10:33
autor: Piotr
Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 11:09
autor: MaciejG
Z mojej strony także wielkie dzięki za świetną imprezę.
Dobra organizacja, rewelacyjne próby, super atmosfera i bankiet.
Natomiast Naj naj naj był PRL. To jedno z takich miejsc w których jak jestem na spacerze w lesie to myślę: tu byłoby świetnie wjechać autem !! I proszę była okazja nie tylko wjechać ale i wyjechać. Oby więcej takich miejsc i prób na kolejnych edycjach.
Wielkie dzięki dla Michała, Tomka, Roberta i Maćków za wspólną jazdę. Było świetnie.
Do zobaczenia na kolejnej Z.
Maciej
Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe
: 28 października 2009, o 11:29
autor: Ari
Dla mnie była to rewelacyjna impreza. Byłem tu pierwszy raz, wczesniej znałem Zmotę jedynie z opowieści. Spodziewałem się, że będzie fajnie, ale rzeczywistość była jeszcze lepsza niż oczekiwałem. Trasa super ciekawa i wymagająca, bankiet zaś to klasa sama w sobie. Wiele by jeszcze mozna napisac, ale nie widzę sensu powtarzać tego co inni napisali wczesniej.
Wielkie podziękowania dla organizatorów za porzygotowanie takiej imprezy i umożliwienie wzięcia w niej udziału. Nie mogę się już doczekać kolejnej.
Pozdrowienia dla załog z Trójmiasta, nawet tych śmiejących się z Suzi
