Strona 6 z 16
Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 19 maja 2009, o 21:31
autor: Tarpi
franc pisze:.... wnioski przyszły same.
Waga lekka i jak najmniej modyfikacji od oryginału - oprócz wzmocnionych podzespołów- wersja tańsza

-robi i przy dobrej załodze ma szanse wygrywać....
Jestem tego samego zdania. Dźwigając tirfora i wyrywając z łajna 30 kg trapy od toyki KZJ czy Tyrana wielokrotnie dostawałem szału, jak podjeżdżała Suka i opier_dalała PKP na kołach w 3 minuty. Jak w zeszłym roku serce prawie wyplułem w Sochaczwie machając tirforem, powiedziałem sobie, że za rok auto nie przekroczy 1,4t. Po kilku próbach Suzuką mogę potwierdzić, że małym i lekkim autem jeździ się łatwiej, a jeszcze jak ma bigstara to w ogóle lajcik

.
A klasą "królewską" powinien być wyczyn, bo targanie druta to o wiele łatwiejsza robota

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 19 maja 2009, o 21:46
autor: franc
@9mm- Na trawersie mój Bogger czyli 14 cali szerokości napompowany do ok. 1 atm robi super. Nic się nie uślizguje i nie spada- to również jest kwestia rozłożenia środka cięzkości i mas, które to w Kleszczu zupełnie przez przypadek wyszły naprawdę super
Tyle teoria zobaczymy w praktyce co jestesmy warci na Magamie. Ponoć trawersów ma być bez liku.
Ja swoim ostatnio przejechałem na kołach taki trawers, że 3 razy myslałem, że się zroluję a Bakteria tylko wzruszał ramionami i mówił spoko- jeszcze masz zapas
Mam wrażenie, że odbyło się to własnie dzięki szerokiej oponie i nisko położonemu środkowi ciężkości.

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 20 maja 2009, o 09:39
autor: fredzio
dobra spoko czy to ważne jakie kola . Tak czy inaczej ja i tak mazowieckie bezdroża wygram w pl2

opony 215/75 / 15 wszystko co male jest piękne oprócz

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 20 maja 2009, o 11:05
autor: Stang
9mm pisze:franc , a tak przy okazji jakie wady mają takie mega szerokie laki , kiedy oczywiście nie pływamy po bagnach. Jakoś się trochę obawiam , że kupię takie prawie gąsienice i na na trawersach , kamienistych podjazdach albo innych , wkurwiony będę. Czy są bez wad zupełnie , bo że rozmiar 35 maks przy zmocie to sobie już wymyśliłem , teraz patrzę na te szerokości.
Ja mam w Suczynie 31/12,5 bez beadlocka więc ciśnienie 1.2 i jak na razie to tylko lekko słabiej od kopi simexa 235/75 na trawersie robi a pod każdym innym względem jest rewelka, na podjazdach idzie jak na drucie, co do trawersów to jak Franc pisze zmniejszyć ciśnienie i powinno być OK
A na srajdach każdy pisał że Sucz na 12,5 to pomnik

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 20 maja 2009, o 11:10
autor: Stang
May_13 pisze:Pięc, hmmm. Znaczy sie jedna do jazdy a reszta na ... części zapasowe?

Jedna do extremu, druga do wyczynu, trzecia do sprzedania bo młoda, czwartą dla budy, reduktora i mostów kupiłem, piąta czeka na przeróbkę na ruraka
MikeWs pisze:May_13 pisze:Mike - nie słuchaj go; nie słuchaj!! Po co mu tyle? Po co? Pomyśl!!

Złom zbiera

A jak... w końcu kryzys nadchodzi

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 20 maja 2009, o 12:51
autor: May_13
Zaje...olbrzymi punkt

- za poczucie humoru

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 21 maja 2009, o 07:09
autor: SZMO
super dostałem potwierdzenie zgłoszenia
a wieć bedzie zabawa

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 21 maja 2009, o 08:17
autor: hobotnica
Ha, też dostałem, kaska idzie

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 21 maja 2009, o 08:29
autor: bomaciek
również przyszło i kasa w drodze
aż morda sie cieszy

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 21 maja 2009, o 13:09
autor: May_13
Jest potwierdzenie - przelew poszedł
Do zobaczenia

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 21 maja 2009, o 13:56
autor: MikeWs
Zaproszony - opłacony.
Dzięki i pozdrawiam.
Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 22 maja 2009, o 05:54
autor: mel
do mnie też przyszło-wysyłam kasę

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 22 maja 2009, o 08:53
autor: lightbless
moja rowniez dostala potwierdzenie kasiore wyslal

tylko czym pojade nie wiem jeszcze

Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 23 maja 2009, o 07:45
autor: SZCZUR
Tarpi pisze:
A klasą "królewską" powinien być wyczyn, bo targanie druta to o wiele łatwiejsza robota

ja tez tak uważam, kiedyś jeździło sie w wyczynie i tam liczył sie czynnik ludzki najbardziej, bo nie sztuka zapiąć mechaniora i eeessa Teresssa... pametasz Franc Mazurskie w Maruzie albo Puchar Expedycji pod Ustką tam to się bawiliśmy... ale takie czasy, wszystko się zmienia i terenu coraz mniej i ekologia ostrzejsza, trzeba się dostosować, zawsze miło będę wspominał "tamte" czasy, nie zapomnę jak Franc darł chałapę gdy mu się niebieski gazior psuł... to była zabawa.....
Re: V Mazowieckie Bezdroża
: 23 maja 2009, o 21:44
autor: Adam.Ż
Po dzisiejszym dniu wydaje się nam że będziecie zdumieni że takie terenu udało się znaleźć na mazowszu
Ale żeby nie zdradzać wszystkiego nie zamieszczę dokładnych zdjęć.
LINK