Strona 5 z 16

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 12:48
autor: franc
bigos pisze:
franc pisze:Primo- Nikt nie każe jechać w każdej imprezie,
secundo- od poczatku mówiliśmy, że każda z imprez pozostaje ze swoimi wewnetrznymi regulaminami i kolorytem,
tertio- nic nie będziemy ujednolicać bo nie jesteśmy PT ani PP,
quatro -nie będzie żadnego wspólnego regulaminu- bo to nie ta idea,
quinto- okazuje się, że jednak mogą być większe na Mazowieckich :mrgreen: - I wcale nie wiem czy to dobrze, bo chciałbym, zeby ta impreza była kontynuowana. Wszystko zależy od leśnych i ich późniejszych uwag.
Swoją drogą tak szczerze to dwa cale tyle ci dają w Parchu co mi baletki w tańcu :mrgreen:
Byś się lepiej skoncentrował na odchudzeniu potwora to i 35 by dawało radę :lol: bo tak to do jądra idziesz od razu i sobie możesz tymi 37-kami czy nawet 42-kami tylko wiekszy grobik wykopać :mrgreen:
to po co zakładałeś 32' czy 33' do kleszcza :roll:
np. Adam Ż na 30' wygrał ostatnią Kaszubię

jak to kiedyś napisałeś
"Budujmy auta do terenu, a nie do regulaminu"(czy jakoś tak) :mrgreen:
Te teoretyk :roll: samochód już masz czy mądrość cały czas z netu czerpiesz :?:
Wyobraź sobie, że najwazniejsza jest szerokość a nie wysokość opony.
Gdyby wystepowało 31 cali na 14 to bym bez wahania założył- niestety nie wystepuje w naturze....
Wielkość to sobie można w dupę wsadzić i popatrzeć czy dobrze, głęboko usiadła- tak samo zresztą jak samochód na takich oponach. Tylko głębiej do jądra idzie i tam gdzie lekki na małych kółkach jedzie ten się ciągnie na mechaniku.
@ MikeWs- Nie. Mazowieckie Bezdroża jako jeden z filarów PLP nie są imprezą dla Suzuk- szanuję jednaj ich wolę i jeżeli nie życzą/życzyli sobie opon powyżej 35 cali to trzeba się dostosować i tyle. Widzę, że frustracja przez Ciebie przemawia- niestety nic nie poradzę, że w terenie przeprawowym lepiej sobie dają radę auta lekkie. Taki lajf. A jeszce lepiej quady. A najszybciej się chodzi na piechotę itp itd :mrgreen: Jest taka opona Bogger 35/16/15 ją proponuje przetestować na bedlocku i ciśnieniu 0,2 atm i zobaczysz, że będzie 3 razy lepiej chodził niż na Maxxisach 37, czy 38- to już odkryto dawno 8)
Orgowie MB akurat rozwiązali problem ale w przyszłości może się tak zdarzyć, że impreza, którą zaprosimy do PLP będzie miała podobny wymóg i cóż albo trzeba mieć 2 komplety opon albo odpuścić.
Proponuję poczytać reg Poland Trophy albo PP i potem odnieść się do tego jedynego obostrzenia.
Pozdrówka

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 13:18
autor: MikeWs
franc pisze:Widzę, że frustracja przez Ciebie przemawia- niestety nic nie poradzę, że w terenie przeprawowym lepiej sobie dają radę auta lekkie.

Żebyś wiedział, że już mi ręce opadają. No ale jak człowiek kupował Parcha to był zieloniutki. Teraz inaczej bym auto wybierał.
franc pisze:Jest taka opona Bogger 35/16/15 ją proponuje przetestować na bedlocku i ciśnieniu 0,2 atm i zobaczysz, że będzie 3 razy lepiej chodził niż na Maxxisach 37, czy 38- to już odkryto dawno 8)
No to już w następnej edycji pojazdu :D
franc pisze:Proponuję poczytać reg Poland Trophy albo PP i potem odnieść się do tego jedynego obostrzenia.
Pamiętam jak na Zmociątku opowiadałeś o tych obostrzeniach. Tu faktycznie mamy lajt.

Dzięki za naprowadzenie myślenia na prostą.
Pozdroofka

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 13:33
autor: May_13
A ja lubie swojego parcha :P - w suzi jest mi ciasno - Mike - nie odpuszczaj :mrgreen: . Duże z reguły jest (małe może być) piękne i efektywne, nad czym własnie pracuję :P

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 13:40
autor: Stang
MikeWs pisze:
franc pisze:Widzę, że frustracja przez Ciebie przemawia- niestety nic nie poradzę, że w terenie przeprawowym lepiej sobie dają radę auta lekkie.

Żebyś wiedział, że już mi ręce opadają. No ale jak człowiek kupował Parcha to był zieloniutki. Teraz inaczej bym auto wybierał.
Mike ja Ci już dawno mówiłem że Sucz jest najjj :wink: :mrgreen: ja mam ich już z pięć jak byś chciał :mrgreen:

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 13:47
autor: May_13
Pięc, hmmm. Znaczy sie jedna do jazdy a reszta na ... części zapasowe? :P

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 13:49
autor: May_13
Stang pisze:
MikeWs pisze:
franc pisze:Widzę, że frustracja przez Ciebie przemawia- niestety nic nie poradzę, że w terenie przeprawowym lepiej sobie dają radę auta lekkie.

Żebyś wiedział, że już mi ręce opadają. No ale jak człowiek kupował Parcha to był zieloniutki. Teraz inaczej bym auto wybierał.
Mike ja Ci już dawno mówiłem że Sucz jest najjj :wink: :mrgreen: ja mam ich już z pięć jak byś chciał :mrgreen:
Mike - nie słuchaj go; nie słuchaj!! Po co mu tyle? Po co? Pomyśl!! :P

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 14:45
autor: franc
May_13 pisze:A ja lubie swojego parcha :P - w suzi jest mi ciasno - Mike - nie odpuszczaj :mrgreen: . Duże z reguły jest (małe może być) piękne i efektywne, nad czym własnie pracuję :P
Z tym efektywne to bym się spierał :wink: Pojazd ważący prawie 2 tonowy na oponach 10,5 cala pójdzie do jądra na bank.
Zresztą zobaczysz na Raz do Turcji się Wybrałem :mrgreen: kiedy woda z błotem wpełzną do tej slicznej kabiny :mrgreen: :mrgreen:
A przetrzeni mam wrażenie mamy znacznie więcej w Kleszczu niż Pan w Parchu po dodaniu grodzi :wink:

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 14:54
autor: MikeWs
May_13 pisze:Mike - nie słuchaj go; nie słuchaj!! Po co mu tyle? Po co? Pomyśl!! :P
Złom zbiera :?: :twisted:

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 15:01
autor: May_13
Efektywność będzie sprawdzana jak wszechmocny i Suzus pozwolą :mrgreen: 10.5" zawsze może "przytyć" :P Waga ciągle jest monitorowana - 2350 to ta z "dnia otwarcia". Końcową zobaczymy jak poscieram kurze 8)
Natomiast nie samym pojazdem sukces jest podyktowany. W przeciwieństwie do całkiem licznej grupy mistrzów kierownicy ja uznaję wyższość bardziej zaawansowanych - tak przeszkód terenowych jak i pewnych kierowców. Nie każdy jest Lauda :mrgreen:

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 15:31
autor: franc
Ja nie jestem mistrzem- patrzyłem kilka lat uważnie na mistrzów :wink: i wnioski przyszły same.
Waga lekka i jak najmniej modyfikacji od oryginału - oprócz wzmocnionych podzespołów- wersja tańsza :wink: -robi i przy dobrej załodze ma szanse wygrywać
albo
Totalna zmota na mostach unimoga, laplandera, z mega motorem z Range, BMW lub Jeepa i 1000-cem przeróbek i mocą z 350 KM- wersja bogata powyżej 100 tyś na pewno-też robi i może wygrywać ale tu załoga musi być bardzo doświadczona
( moc!) - vide Popielar i Zibcar czy Szczury.
Ja wybrałem opcję pierwszą bo za cienki jestem, zeby takiego Zibcara czy Tomcata zbudować.
Niestey pośrednie auta w naszych (s)rajdach nie robią :mrgreen: Choć czasami trafia się taki mohikanin jak Krecik co seryjną Gelą obutą jedynie w bigstara stara się dotrzymać kroku wadze lekkiej albo zmotom.
Nawet mu wychodzi czasem ale przeważnie miewa pretensje, że jest za ciężki i, że dla Suzuk osobna klasa powinna być :wink:
A tak btw Mój Kleszcz to 1300 kg. Toyka Lj70 1550 kg czy ta różnica jest aż tak wymowna :?:

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 16:04
autor: bigos
franc pisze:Ja nie jestem mistrzem- patrzyłem kilka lat uważnie na mistrzów :wink: i wnioski przyszły same.
Waga lekka i jak najmniej modyfikacji od oryginału - oprócz wzmocnionych podzespołów- wersja tańsza :wink: -robi i przy dobrej załodze ma szanse wygrywać
albo
Totalna zmota na mostach unimoga, laplandera, z mega motorem z Range, BMW lub Jeepa i 1000-cem przeróbek i mocą z 350 KM- wersja bogata powyżej 100 tyś na pewno-też robi i może wygrywać ale tu załoga musi być bardzo doświadczona
( moc!) - vide Popielar i Zibcar czy Szczury.
Ja wybrałem opcję pierwszą bo za cienki jestem, zeby takiego Zibcara czy Tomcata zbudować.
Niestey pośrednie auta w naszych (s)rajdach nie robią :mrgreen: Choć czasami trafia się taki mohikanin jak Krecik co seryjną Gelą obutą jedynie w bigstara stara się dotrzymać kroku wadze lekkiej albo zmotom.
Nawet mu wychodzi czasem ale przeważnie miewa pretensje, że jest za ciężki i, że dla Suzuk osobna klasa powinna być :wink:
A tak btw Mój Kleszcz to 1300 kg. Toyka Lj70 1550 kg czy ta różnica jest aż tak wymowna :?:
dobra juz wystarczy
nie mam auta, narazie szukam jakiejs suki
a jedynie pisze to co zaobserwowałem jako pilot :)
choc i tak uwazam dalej ze w samuraiu opony powyzej 31' to głupota :mrgreen:
suzuki na 30' i tak objezdza praktycznie wszystkie auta
opony w suce powyzej 31' to lans tylko :twisted:

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 16:14
autor: franc
No ale co zaobserwowałeś :?: , że duże koła lepiej sobie dają radę w terenie :?:
Kiedyś pewno tak było, kiedy rajdy głównie odbywały się po koleinach, teraz to nie ma znaczenia. Bo jak jest gnój to i tak idzie się do jądra. Głównie chodzi o to aby się nie zapaść za głęboko coby kłopotów z wyciąganiem nie było.
Do mojego Parcha wyprawowego również mógłbym włożyć 35 ale po co ? Osłabiałbym niepotrzebnie mosty i łożyska itp itd i 33 cale przy 12,5 spokojnie wystarczą albo nawet 32 na 11 8)
Kiedyś też myślałem, że prawdziwa ternuufka musi mieć wielkie koła- wyleczyłem się.
Po kilkukrotnej naprawie zawiechy w Hdj np albo w Mitsubishi.
31 to optimum dla Suzuki zgadzam się ale 10,5 szerokości to porażka. Zamiast jechać na kołach Sucz ciągnie się na drucie.
I powiadam gdybym znalazł oponę 31 lub 32 na 14 cali to natychmiast wsadzam ją do Kleszcza.
Pzdr
Franc

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 20:52
autor: bigos
franc pisze: I powiadam gdybym znalazł oponę 31 lub 32 na 14 cali to natychmiast wsadzam ją do Kleszcza.
Pzdr
Franc
a jaki masz rozmiar opony tzn szerokosc :?:

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 21:09
autor: May_13
franc pisze:Ja nie jestem mistrzem- patrzyłem kilka lat uważnie na mistrzów :wink: i wnioski przyszły same.
Waga lekka i jak najmniej modyfikacji od oryginału - oprócz wzmocnionych podzespołów- wersja tańsza :wink: -robi i przy dobrej załodze ma szanse wygrywać
albo
Totalna zmota na mostach unimoga, laplandera, z mega motorem z Range, BMW lub Jeepa i 1000-cem przeróbek i mocą z 350 KM- wersja bogata powyżej 100 tyś na pewno-też robi i może wygrywać ale tu załoga musi być bardzo doświadczona
I ja własnie póki co podgladam tych lepszych, bo na nauke zawsze mozna znaleźć czas 8) A że przyzwyczaiłem sie do parcha to co nieco staram się go dostosowac do jezdżenia poza krawężnikami. Jak się juz poducze to moze napiszę biznes plan na "potworka" bazującego na najlepszych rozwiązaniach aby na stare lata nie musieć wskakiwać i wyskakiwać z kubła :P
Dzisiaj znowu parę elemntów do przodu :wink: Tylko parę :mrgreen:
Szacun Franc 8)

Re: V Mazowieckie Bezdroża

: 19 maja 2009, o 21:18
autor: 9mm
franc , a tak przy okazji jakie wady mają takie mega szerokie laki , kiedy oczywiście nie pływamy po bagnach. Jakoś się trochę obawiam , że kupię takie prawie gąsienice i na na trawersach , kamienistych podjazdach albo innych , wkurwiony będę. Czy są bez wad zupełnie , bo że rozmiar 35 maks przy zmocie to sobie już wymyśliłem , teraz patrzę na te szerokości.