Strona 37 z 37

Re: Zmota VII

: 24 października 2009, o 21:55
autor: hobotnica
W Burniszkach pewnie bankiet na całego, a my już w domu.
Po przejechaniu 30 km i 3 pieczątkach, głowica w Zuzi pierdła i tyle sie najeździliśmy k ... mać :cry: :evil:

Re: Zmota VII

: 24 października 2009, o 21:56
autor: hobotnica
Ale podziekowania dla orgów i wszystkich uczestników za atmosferę jak zawsze.
Wielkie dzięki dla załogi Jeepa, która odholawała nas do Wiżajn.

Re: Zmota VII

: 24 października 2009, o 22:48
autor: Szupryk46
Chłopaki z Polarisa wygrali PL-2 :)

Re: Zmota VII

: 25 października 2009, o 07:44
autor: kosa20
a przeniosłem, ni ma

Re: Zmota VII

: 25 października 2009, o 12:26
autor: Adamos
Zmota jak zawsze GIT!!!
Ino po 7 h delektowania się jazdą po tych jakże pięknych terach rozsypało się sprzęgło :?
Thx L80 za ratunek 8)
Ale do bankietu wytrwaliśmy :mrgreen:

Dzięki dla całej Franc ekipy!
Do zob.

Re: Zmota VII

: 25 października 2009, o 16:27
autor: Stang
No i już w domu reszta w impresjach :wink:

Re: Zmota VII

: 25 października 2009, o 16:32
autor: bigos
wrzućcie jakieś fotki, filmy :)
Stang co Ci się stało z napędem :?: zdjęta opona :shock: przecież Ty chyba masz bedlocki :roll: a zerwana lina to od wyciągarki :?:

Re: Zmota VII

: 25 października 2009, o 16:44
autor: May_13
SERDECZNE PODZIĘKOWANIA ZA TRZY DNI TOTALNEGO ODLOTU OD SZAREJ CODZIENNOSCI :P :P
Co prawda te 4o tytulowych lat juz dawno minęło, ale bawiąc się z Adrenalinką ubywa ich raczej niż przybywa 8)
Gratulacje dla ZWYCIĘZCÓW - jest kogo ścigać :mrgreen:

Czy już czas na otwarcie "spolecznej" kolejki do Zmoty 2010?

Jeżeli tak to się piszemy już dziś :arrow: wracając do korzeni czyli Turystyka

Jeszcze raz śliczne dzięki za SUPER ZABAWĘ :P :P :P

Re: Zmota VII

: 25 października 2009, o 16:55
autor: Stang
bigos pisze:wrzućcie jakieś fotki, filmy :)
Stang co Ci się stało z napędem :?: zdjęta opona :shock: przecież Ty chyba masz bedlocki :roll: a zerwana lina to od wyciągarki :?:
Hm... z napędem powiadasz ? ano wodziki się poprzestawiały i wyrobił się klin i nie załączało przodu a i samo wyjście z reduktora już się skończyło bo raz przód ciągnie a raz nie ( zmarnowane 6 godzin pod autem ) :? oponę wepchnęła od wewnętrznej tylna sprężyna bo mam pojebane na maxa półosie KAM w których śruba się luzuje i koło zaczyna telepać na wszystkie strony więc podczas wykrzyżu telepnęło mi gumę na gniazdo sprężyny i wepchnęło do środka ale zdjąłem zacisk z tarczą dokręciłem piastę do półosi Mike dmuchnął mi wiatru i było OK . Taaa lina na mechaniku pilot za słabo naciągnął przy zwijaniu i nakręciła się na sprzęgło (muszę zrobić rolkę dociskową na bęben) - poszarpała prawie na całej długości i po zawodach :evil: dalej pojechałem turystycznie ale i tak było grubo :D

Beadlock robi rewelacja :!: zuzia już się nie boi trawersów na boggerach, guma przy małym ciśnieniu ładnie się oczyszcza i robi zupełnie inaczej a poza tym jak zobaczyłem jak Mike się naciąga tyłem na bok i opona mu znika pod felgą a potem wraca nie ściągnięta to byłem w szoku jak zobaczyłem co daje beadlock :shock:

Re: Zmota VII

: 25 października 2009, o 17:24
autor: bigos
dzięki :)

Re: Zmota VII

: 26 października 2009, o 09:23
autor: Piotr
Zmota super, teren super
Podziękowania organizatorom za grubą imprezę w pięknych terenach i wszystkim uczesnikom za świetną zabawę...

Re: Zmota VII

: 26 października 2009, o 09:35
autor: Stang
Piotr pisze:Zmota super, teren super
Podziękowania organizatorom za grubą imprezę w pięknych terenach i wszystkim uczesnikom za świetną zabawę...
Piotr posta przenieś do impresji po Zmocie :wink:
Przy okazji dzięki za pożyczenie hilifta i Gabiemu za kompresor :D