Strona 34 z 37
Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 15:19
autor: franc
UWAGA
Nastąpiła
lekka modyfikacja list startowych. Prosimy o zapamiętanie swojego nowego numeru startowego
Ułatwi to odprawę.
Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 18:24
autor: bulas
Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 18:44
autor: Adas

będziesz Pan zadowolony
Chce zaprzeczać tezie ,że Misiek się w teren nie nadaje

Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 18:59
autor: Stang
Ooo widzę że Cybul skończył Jimnika 2 lata budowy ciekawe co z tego wyszło

Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 21:14
autor: SiMarco
16. Zbyszek Strzelecki/Marek Citko Toyota LC
Poprawka (drobna): 16. Zbyszek Strzelecki/Marek Sitko - Toyota LC

Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 21:20
autor: SiMarco
Stang pisze:czy przepuścić na żywca przez przelotkę wiem że syntetyka można
A ta przelotka nie powinna być łagodniej wyprofilowana? Żeby tego lina tam nie łamać za bardzo? Jakaś trąbka?
Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 21:34
autor: margod
Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 21:38
autor: MikeWs
Stang pisze:Było bez ciśnieniowo to wszystko przez Franca bo buźki na krzaczorach wymalował i Mike'go że hamował i windę na wysokości mojej chłodnicy zamontował

No to teraz będziesz musiał bardziej uważać bo zamiast ślizgu pojawiły się z tyłu jeszcze bardziej odstające rolki
Destrukcja w razie dzwona będzie nie do naprawienia.
Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 21:41
autor: mel
Stang pisze:Ooo widzę że Cybul skończył Jimnika 2 lata budowy ciekawe co z tego wyszło

Jeśli nie za bardzo go pozmieniał przez ostatnie dwa miesiące - to to co widziałem w wakacje wyglądało przyzwoicie...
Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 21:42
autor: Stang
MikeWs pisze:Stang pisze:Było bez ciśnieniowo to wszystko przez Franca bo buźki na krzaczorach wymalował i Mike'go że hamował i windę na wysokości mojej chłodnicy zamontował

No to teraz będziesz musiał bardziej uważać bo zamiast ślizgu pojawiły się z tyłu jeszcze bardziej odstające rolki
Destrukcja w razie dzwona będzie nie do naprawienia.
Tym razem będę jechał pierwszy

a co syntetyka wywaliłeś

beadlocki wspawane

bo ja jutro już koła składam

ale nie wiem czy nie będę musiał jeszcze głowicy zdjąć

Re: Zmota VII
: 20 października 2009, o 21:44
autor: Stang
Mi jak kiedyś paliwa zbrakło i nie chciał gadać to Zyśk dmuchał w zbiornik i zagadał

Re: Zmota VII
: 21 października 2009, o 01:08
autor: franc
W Rutce lekko mży

Ale będzie lepiej. Jutro część pieczątek

Re: Zmota VII
: 21 października 2009, o 06:17
autor: May_13
Na południowych krańcach Warszawy też mży, niestety. Do tego jest zimno

I do roboty trzeba pojechać. Ale za to JUŻ JUTRO...

Re: Zmota VII
: 21 października 2009, o 06:35
autor: MikeWs
Stang pisze:Tym razem będę jechał pierwszy

a co syntetyka wywaliłeś

beadlocki wspawane

bo ja jutro już koła składam

ale nie wiem czy nie będę musiał jeszcze głowicy zdjąć

Syntetyk siedzi ale zrobione wyjście na przelotkę na górze. Trochę dziwna konstrukcja ale powinna działać.
Beadlocki się robią. Dziś mają być gotowe a razem z nimi całe auto (wersja optymistyczna ;) ). Nie wiem tylko czy wytrzymają Parcha. Jakieś takie wątłe są.
Jutro pakowanie na lawetę i wieczorkiem spotkanie w Burniszkach.
Re: Zmota VII
: 21 października 2009, o 07:32
autor: Adamos
Oj chyba mokro jednak będzie
