Strona 4 z 8

Re: Jabłonna

: 25 września 2009, o 08:19
autor: imbir
Amikolaj pisze:Czy ja dobrze rozumiem, ze w sobote jezdzimy rekreacyjnie w Jablonnej a w Niedziele tez rekreacyjnie w Pomiechowku?
Ja w to wchodze!
A.
Weekend bez opadów. To jeżeli jedziemy w sobotę do Jabłonnej, daj znać, zrobię ślad trasy. Proponuję koło 9.00-9.30 ruszyć rowerami.

Re: Jabłonna

: 25 września 2009, o 09:04
autor: ap4x4
Ale Wam zazdroszczę. Tak bym z Wami pojeździł w Jabłonnej.

Re: Jabłonna

: 25 września 2009, o 10:56
autor: Amikolaj
Ojoj, nie! Na rowerze to mi tam za daleko. Te 50+ na miejscu w zupelnosci mi wystarcza, nie chce zreszta calego dnie zmitrezyc.
Wolalbym pojechac samochodem (moze byc wczesnie, tak jak proponowales), dygnac to w 2-3 godzinki i wrocic na obiad do domu.

Ktos jeszcze procz Imbira i mnie? odbior

Re: Jabłonna

: 25 września 2009, o 12:40
autor: Nowik
Jak już skończy się sezon na maratony, to zapraszam w Kabaty... o godz.20. Totalny Hardcore :twisted: Mocne lampy - lub bez :wink:
Wczoraj pośmigałem, adrenalinka skacze. Zaliczyłem też singletracka pod skarpą (jechaliśmy z Imbirem i Mikołajem niedawno w dzień), ale przez cmentarz nie waliłem, tam serce może nie wytrzymać :lol:

Re: Jabłonna

: 25 września 2009, o 12:44
autor: ap4x4
Jak o 20.00 to wreszcie na coś się wyrobię po pracy :)

Re: Jabłonna

: 25 września 2009, o 13:21
autor: imbir
Nowik pisze:Jak już skończy się sezon na maratony, to zapraszam w Kabaty... o godz.20. Totalny Hardcore :twisted: Mocne lampy - lub bez :wink:
Wczoraj pośmigałem, adrenalinka skacze. Zaliczyłem też singletracka pod skarpą (jechaliśmy z Imbirem i Mikołajem niedawno w dzień), ale przez cmentarz nie waliłem, tam serce może nie wytrzymać :lol:
W nocy to ja sobie tego nie wyobrażam !!!

Re: Jabłonna

: 25 września 2009, o 15:36
autor: Amikolaj
Uwielbiam jezdzic w nocy! Mocne swiatlo na kierze i na kasku i powstaje efekt tunelu jak w grze komputerowej. Do tego dobra muza na sluchawki i wpadam w TRANS!!!
To wlasnie w ten sposob jezdzilem za granica, bo czas mialem tylko wieczorem (wiadomo jak to jest na zmywaku) i wtedy nie bylo tez juz nikogo w lesie z kim moznaby sie bylo zderzyc. Czasem wracalem do domu o 24tej....
Tylko nie wiem tylko jakby to wygladalo w grupie. :( Bez swiatel stopu moze sie zakonczyc gwaltownym zetknieciem z poprzedzajacym zawodnikiem. Moze ekstra duze odstepy.

Re: Jabłonna

: 25 września 2009, o 15:58
autor: Nowik
No to musimy razem poszaleć po ciemnicy :P
Jeśli ktos zamierza zainwestować w lampki rowerowe przesyłam link. Facet sam robił testy, zdjęcia są realne, a nie z katalogów producenta, ceny w necie.
http://dominik.magma-net.pl/mod/" onclick="window.open(this.href);return false;
Ew. Magazyn Rowerowy 9/2009 - test oświetlenia do roweru.

Re: Jabłonna

: 25 września 2009, o 17:15
autor: imbir
Nowik pisze:No to musimy razem poszaleć po ciemnicy :P
Jeśli ktos zamierza zainwestować w lampki rowerowe przesyłam link. Facet sam robił testy, zdjęcia są realne, a nie z katalogów producenta, ceny w necie.
http://dominik.magma-net.pl/mod/" onclick="window.open(this.href);return false;
Ew. Magazyn Rowerowy 9/2009 - test oświetlenia do roweru.
Niezły czad !!!

Re: Jabłonna

: 26 września 2009, o 18:57
autor: Amikolaj
Hej. Ten gosc od lampek naprawde nie ma co robic w zyciu. Zacny zamiar ale wykonanie tak naprawde nic nie dajace, bo do tego trzeba jeszcze porownac ceny, dlugosc swiecenia, latwosc ladowania, ciezar, odpornosc na upadki, zaciemnienie w kierunku kolarza, jakosc wylacznika, wodoodpornosc itp, itd. Coz z tego, ze jakas lampka jest silna, piekna, dlugo swieci itd, jesli kosztuje 599 Funtow (taka naprawde widzialem!)? Za 2500 zl mozna miec niezly miejski rower.....

A tera na temat Jablonnej. Objechalismy dzis z Imbirem w stylu rekreacyjnym trase. Piekna pogoda, usmiechnieci turysci i dwa dziecioly czarne na trasie urozmaicily wycieczke. Ponadto w pierwszej czesci (ok 10 km) bardzo wiele miejsc rozrytych przez dziki, az do granicy przejezdnosci. Sporo piachu na plaskim i kilku gorkach. Piachu wysuszonego na mial, na puder, takze jak nie popada, to bedzie nieprzyjemnie. Trasa raczej plaska, 90% w pieknym lesie. Latwa. Warto pojechac zwlaszcza, ze jest zdecydowanie krotsza niz to wynika z zapowiedzi na stronie Mazovii. Nam wyszlo ok 40km. No chyba, ze czesc trasy bedzie sie objezdzac kilkakrotnie.

Za chwile przesle track z przejazdu i kilka zdjec (czesciowo robinych przez folie ochronna, stad to romantyczne zamglenie :wink: )

Amik

Re: Jabłonna

: 26 września 2009, o 19:23
autor: Amikolaj
Oto track z Jablonnej.
Mozna dowolnie zoomowac i zmieniac na mape na widok z satelity.

http://sportstracker.nokia.com/nts/work ... id=1630277" onclick="window.open(this.href);return false;

Amik

Re: Jabłonna

: 26 września 2009, o 20:11
autor: imbir
Amikolaj pisze:Oto track z Jablonnej.
Mozna dowolnie zoomowac i zmieniac na mape na widok z satelity.

http://sportstracker.nokia.com/nts/work ... id=1630277" onclick="window.open(this.href);return false;

Amik
Fajny programik !!!

Re: Jabłonna

: 27 września 2009, o 09:16
autor: Nowik
Mikołaj nie marudź :twisted: :twisted: :twisted: Facet z lampkami się napracował. Na fotkach widać rzeczywiste światło, a nie dane producenta - każdy podaje inaczej - lumeny, luksy, waty itp. Reszta to rzecz względna. Długość świecenia zależy od pojemności akumulatorków jakie zastosujesz, każdy lubi inny włącznik, obudowę gumowaną lub nie, mocowania też. Dane producenta 50 lumenów lub 25 luksów, 1 wat dioda lub halogen - która lepsza? Moja Sigma w katalogu ma podane zasięg światła 40m, a oświetla drzewa na 100m - słabiej, ale donosi. Można podać ceny katalogowe - tylko kto tam kupuje? 8)

Objazd w Jabłonnej. Wszystko ładnie zrobiliście, ale skróty schowaliście dla siebie :lol: :lol: :lol: Jak popada to też będzie piach - operacja "Pustynna Burza".

Re: Jabłonna

: 27 września 2009, o 14:39
autor: Amikolaj
Przepraszam. :roll: Po prostu ja sie pogubilem przy tej ilosci zdjec.
Jablonna faktycznie bedzie nieciekawa, jesli nic nie spadnie. Pylica pluc gwarantowana.
Dzis w Pomiechowku bylo pod tym wzgledem morderczo, ale to juz oddzielny watek.
A.

Re: Jabłonna

: 27 września 2009, o 18:28
autor: imbir
Mnie dziś kolec z łupiny kasztanowej oponę przebił :-/