Weekend bez opadów. To jeżeli jedziemy w sobotę do Jabłonnej, daj znać, zrobię ślad trasy. Proponuję koło 9.00-9.30 ruszyć rowerami.Amikolaj pisze:Czy ja dobrze rozumiem, ze w sobote jezdzimy rekreacyjnie w Jablonnej a w Niedziele tez rekreacyjnie w Pomiechowku?
Ja w to wchodze!
A.
Jabłonna
Re: Jabłonna
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: Jabłonna
Ojoj, nie! Na rowerze to mi tam za daleko. Te 50+ na miejscu w zupelnosci mi wystarcza, nie chce zreszta calego dnie zmitrezyc.
Wolalbym pojechac samochodem (moze byc wczesnie, tak jak proponowales), dygnac to w 2-3 godzinki i wrocic na obiad do domu.
Ktos jeszcze procz Imbira i mnie? odbior
Wolalbym pojechac samochodem (moze byc wczesnie, tak jak proponowales), dygnac to w 2-3 godzinki i wrocic na obiad do domu.
Ktos jeszcze procz Imbira i mnie? odbior
Re: Jabłonna
Jak już skończy się sezon na maratony, to zapraszam w Kabaty... o godz.20. Totalny Hardcore
Mocne lampy - lub bez
Wczoraj pośmigałem, adrenalinka skacze. Zaliczyłem też singletracka pod skarpą (jechaliśmy z Imbirem i Mikołajem niedawno w dzień), ale przez cmentarz nie waliłem, tam serce może nie wytrzymać
Wczoraj pośmigałem, adrenalinka skacze. Zaliczyłem też singletracka pod skarpą (jechaliśmy z Imbirem i Mikołajem niedawno w dzień), ale przez cmentarz nie waliłem, tam serce może nie wytrzymać
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Re: Jabłonna
W nocy to ja sobie tego nie wyobrażam !!!Nowik pisze:Jak już skończy się sezon na maratony, to zapraszam w Kabaty... o godz.20. Totalny HardcoreMocne lampy - lub bez
![]()
Wczoraj pośmigałem, adrenalinka skacze. Zaliczyłem też singletracka pod skarpą (jechaliśmy z Imbirem i Mikołajem niedawno w dzień), ale przez cmentarz nie waliłem, tam serce może nie wytrzymać
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: Jabłonna
Uwielbiam jezdzic w nocy! Mocne swiatlo na kierze i na kasku i powstaje efekt tunelu jak w grze komputerowej. Do tego dobra muza na sluchawki i wpadam w TRANS!!!
To wlasnie w ten sposob jezdzilem za granica, bo czas mialem tylko wieczorem (wiadomo jak to jest na zmywaku) i wtedy nie bylo tez juz nikogo w lesie z kim moznaby sie bylo zderzyc. Czasem wracalem do domu o 24tej....
Tylko nie wiem tylko jakby to wygladalo w grupie.
Bez swiatel stopu moze sie zakonczyc gwaltownym zetknieciem z poprzedzajacym zawodnikiem. Moze ekstra duze odstepy.
To wlasnie w ten sposob jezdzilem za granica, bo czas mialem tylko wieczorem (wiadomo jak to jest na zmywaku) i wtedy nie bylo tez juz nikogo w lesie z kim moznaby sie bylo zderzyc. Czasem wracalem do domu o 24tej....
Tylko nie wiem tylko jakby to wygladalo w grupie.
Re: Jabłonna
No to musimy razem poszaleć po ciemnicy
Jeśli ktos zamierza zainwestować w lampki rowerowe przesyłam link. Facet sam robił testy, zdjęcia są realne, a nie z katalogów producenta, ceny w necie.
http://dominik.magma-net.pl/mod/" onclick="window.open(this.href);return false;
Ew. Magazyn Rowerowy 9/2009 - test oświetlenia do roweru.
Jeśli ktos zamierza zainwestować w lampki rowerowe przesyłam link. Facet sam robił testy, zdjęcia są realne, a nie z katalogów producenta, ceny w necie.
http://dominik.magma-net.pl/mod/" onclick="window.open(this.href);return false;
Ew. Magazyn Rowerowy 9/2009 - test oświetlenia do roweru.
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Re: Jabłonna
Niezły czad !!!Nowik pisze:No to musimy razem poszaleć po ciemnicy![]()
Jeśli ktos zamierza zainwestować w lampki rowerowe przesyłam link. Facet sam robił testy, zdjęcia są realne, a nie z katalogów producenta, ceny w necie.
http://dominik.magma-net.pl/mod/" onclick="window.open(this.href);return false;
Ew. Magazyn Rowerowy 9/2009 - test oświetlenia do roweru.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: Jabłonna
Hej. Ten gosc od lampek naprawde nie ma co robic w zyciu. Zacny zamiar ale wykonanie tak naprawde nic nie dajace, bo do tego trzeba jeszcze porownac ceny, dlugosc swiecenia, latwosc ladowania, ciezar, odpornosc na upadki, zaciemnienie w kierunku kolarza, jakosc wylacznika, wodoodpornosc itp, itd. Coz z tego, ze jakas lampka jest silna, piekna, dlugo swieci itd, jesli kosztuje 599 Funtow (taka naprawde widzialem!)? Za 2500 zl mozna miec niezly miejski rower.....
A tera na temat Jablonnej. Objechalismy dzis z Imbirem w stylu rekreacyjnym trase. Piekna pogoda, usmiechnieci turysci i dwa dziecioly czarne na trasie urozmaicily wycieczke. Ponadto w pierwszej czesci (ok 10 km) bardzo wiele miejsc rozrytych przez dziki, az do granicy przejezdnosci. Sporo piachu na plaskim i kilku gorkach. Piachu wysuszonego na mial, na puder, takze jak nie popada, to bedzie nieprzyjemnie. Trasa raczej plaska, 90% w pieknym lesie. Latwa. Warto pojechac zwlaszcza, ze jest zdecydowanie krotsza niz to wynika z zapowiedzi na stronie Mazovii. Nam wyszlo ok 40km. No chyba, ze czesc trasy bedzie sie objezdzac kilkakrotnie.
Za chwile przesle track z przejazdu i kilka zdjec (czesciowo robinych przez folie ochronna, stad to romantyczne zamglenie
)
Amik
A tera na temat Jablonnej. Objechalismy dzis z Imbirem w stylu rekreacyjnym trase. Piekna pogoda, usmiechnieci turysci i dwa dziecioly czarne na trasie urozmaicily wycieczke. Ponadto w pierwszej czesci (ok 10 km) bardzo wiele miejsc rozrytych przez dziki, az do granicy przejezdnosci. Sporo piachu na plaskim i kilku gorkach. Piachu wysuszonego na mial, na puder, takze jak nie popada, to bedzie nieprzyjemnie. Trasa raczej plaska, 90% w pieknym lesie. Latwa. Warto pojechac zwlaszcza, ze jest zdecydowanie krotsza niz to wynika z zapowiedzi na stronie Mazovii. Nam wyszlo ok 40km. No chyba, ze czesc trasy bedzie sie objezdzac kilkakrotnie.
Za chwile przesle track z przejazdu i kilka zdjec (czesciowo robinych przez folie ochronna, stad to romantyczne zamglenie
Amik
Re: Jabłonna
Oto track z Jablonnej.
Mozna dowolnie zoomowac i zmieniac na mape na widok z satelity.
http://sportstracker.nokia.com/nts/work ... id=1630277" onclick="window.open(this.href);return false;
Amik
Mozna dowolnie zoomowac i zmieniac na mape na widok z satelity.
http://sportstracker.nokia.com/nts/work ... id=1630277" onclick="window.open(this.href);return false;
Amik
Re: Jabłonna
Fajny programik !!!Amikolaj pisze:Oto track z Jablonnej.
Mozna dowolnie zoomowac i zmieniac na mape na widok z satelity.
http://sportstracker.nokia.com/nts/work ... id=1630277" onclick="window.open(this.href);return false;
Amik
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: Jabłonna
Mikołaj nie marudź
Facet z lampkami się napracował. Na fotkach widać rzeczywiste światło, a nie dane producenta - każdy podaje inaczej - lumeny, luksy, waty itp. Reszta to rzecz względna. Długość świecenia zależy od pojemności akumulatorków jakie zastosujesz, każdy lubi inny włącznik, obudowę gumowaną lub nie, mocowania też. Dane producenta 50 lumenów lub 25 luksów, 1 wat dioda lub halogen - która lepsza? Moja Sigma w katalogu ma podane zasięg światła 40m, a oświetla drzewa na 100m - słabiej, ale donosi. Można podać ceny katalogowe - tylko kto tam kupuje?
Objazd w Jabłonnej. Wszystko ładnie zrobiliście, ale skróty schowaliście dla siebie
Jak popada to też będzie piach - operacja "Pustynna Burza".
Objazd w Jabłonnej. Wszystko ładnie zrobiliście, ale skróty schowaliście dla siebie
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Re: Jabłonna
Przepraszam.
Po prostu ja sie pogubilem przy tej ilosci zdjec.
Jablonna faktycznie bedzie nieciekawa, jesli nic nie spadnie. Pylica pluc gwarantowana.
Dzis w Pomiechowku bylo pod tym wzgledem morderczo, ale to juz oddzielny watek.
A.
Jablonna faktycznie bedzie nieciekawa, jesli nic nie spadnie. Pylica pluc gwarantowana.
Dzis w Pomiechowku bylo pod tym wzgledem morderczo, ale to juz oddzielny watek.
A.
Re: Jabłonna
Mnie dziś kolec z łupiny kasztanowej oponę przebił :-/
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi