Strona 27 z 28

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 13:17
autor: franc
Ej chłopaki to wszystko to TERENY PRYWATNE- jeżdżąc samowolnie bez zgód spowodujecie brak kolejnej Zmoty :!:
To są ostatni gospodarze, którzy jeszcze chcą off roaderów.
Spytajcie się p. Krysi o jej bagna to Wam pokaże gdzie można :D
Bardzo proszę o NIE JEŻDZENIE PO TERENACH ZMOTY :!:

primo- teren musi odpocząć i się zrekultywować
secundo-własność prywatna i niepotrzebne komentarze lokalnych gospodarzy

Pamiętajcie, że wszystko idzie na mnie i na Zmotę !!

Pzdr

Franc

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 13:40
autor: Mikado
Franc, halo, jesteś na adrenalince a nie na jakiś srajdach
tu są wszyscy normalni (w pewnym sensie :mrgreen: )

a tak swoją drogą to nie dałoby się zrobić zmoty zimowej, wiosennej i letniej? :mrgreen: :mrgreen:

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 13:48
autor: franc
Nie dałoby się :mrgreen:
Po pierwsze nie mam aż tyle czasu na działania nisko profitowe ( na ostatniej Zmocie przyciąłem całego 6-taka :wink: ) co z całym szacunkiem do pieniędzy jest wynikiem średnim za miesiąc harówy i stresów :wink: A żyć z czegoś trzeba no nie :?:
Po drugie tisze jediesz dalsze budiesz -raz w roku jest w sam raz dla przyrody, mieszkańców i poje...ów ekologicznych
Po trzecie- jeżeli się na coś czeka to jest to fajna przygoda- przygotowania, podróż, klimat startu etc. Natomist zrobienie z tego masówy spowodowałoby kaszanę w stylu 4x4 challenge czy innych tam pucharów.
Mam nadzieję, że ambicję przeprawowców zaspokoi idea pucharu przeprawowego- To będą 3 a może 4 imprezy w roku o podobnym stopniu organizacji :mrgreen:
Pzdr
Franc

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 13:59
autor: Mikado
wiem wiem... to tylko było wyrażenie tęsknoty :mrgreen:

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 14:10
autor: rad-t
oj tak to wyczekiwanie buduje polowe tej pozniejszej radosci :) a tak by spowszednialo... - mowie jako debiutant na ostatniej zmocie i nie wiedzac co nas czeka tez siedzielismy rok jak na szpilkach kiedy wreszcie bedzie pazdziernik :D

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 14:51
autor: martinezz
franc pisze: Bardzo proszę o NIE JEŻDZENIE PO TERENACH ZMOTY :!:

...Pamiętajcie, że wszystko idzie na mnie i na Zmotę !!
Nie martw sie bedziemy grzeczni. Pelna kultura.
Jedziemy tam turystycznie a nie na przeprawe. Musze znajomym pokazac w rzeczywistosci to o czym im opowiadam na kazdej imprezie
Umowilem sie tez z chlopakiem u ktorego mieszkalismy podczas zmoty ze przejedzie sie nami po Litwie i pokaze fajne miejsca tak wiec jak namierzymy cos nadajacego sie na probe na rajdzie, udokumentujemy i podrzucimy Ci jako pomysl.

Bedzie Pan zadowolony .. ;)

pzdr
./martinezz

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 17:18
autor: franc
Panowie z całym szacunkiem- miejscowi gówn...o wiedzą :!: Drogi, po których w/g nich spokojnie mozna jeździć po Litwie są we wladaniu litewskiej SG i Litewskich LP. Im nie za bardzo podoba się, że tam ktos jeździ- nam cudem udało się załatwić zgody na ten popierdółkowaty przejazd :!: W Polsce natomiast tylko starzy i niektórzy mieszkańcy wiedzą, co do kogo należy- młodzi to wiesz, powiedzą, że wszędzie można a potem jest dym.
Wiem co piszę- zrobiłem tam VI imprez.
Bądźcie grzeczni :roll: i nie naróbcie gipsu ....

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 17:55
autor: Mikado
mając na względzie, że jeśli by to miało zaszkodzić VII to czeka 80-cio osobowy pluton egzekucyjny... :mrgreen: :mrgreen:

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 19:37
autor: Stang
Adam.Ż pisze:możliwe jest :wink:
Mi niewiele zabrakło. Wyskoczył przód, tył został przy burcie ale już nie chciałem próbować jeszcze raz. Tylko nie wiem jak to później wyglądało(byłem w sobotę ok 5:30-6:00 rano)
Hm... nie bardzo pamiętam o jaki kanał chodzi Adaś Ty prawie wyskoczyłeś a ja :?: bo nie pamiętam :? a w paru miejscach nie licząc trawersu częściej się ciągłeś

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 19:42
autor: Stang
Mikado pisze:mając na względzie, że jeśli by to miało zaszkodzić VII to czeka 80-cio osobowy pluton egzekucyjny... :mrgreen: :mrgreen:
o nie raczej ponad 150-cio osobowy bo i pilotów licz :mrgreen:

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 19:46
autor: Stang
martinezz pisze:
franc pisze: Bardzo proszę o NIE JEŻDZENIE PO TERENACH ZMOTY :!:

...Pamiętajcie, że wszystko idzie na mnie i na Zmotę !!
Nie martw sie bedziemy grzeczni. Pelna kultura.
Jedziemy tam turystycznie a nie na przeprawe. Musze znajomym pokazac w rzeczywistosci to o czym im opowiadam na kazdej imprezie
Umowilem sie tez z chlopakiem u ktorego mieszkalismy podczas zmoty ze przejedzie sie nami po Litwie i pokaze fajne miejsca tak wiec jak namierzymy cos nadajacego sie na probe na rajdzie, udokumentujemy i podrzucimy Ci jako pomysl.

Bedzie Pan zadowolony .. ;)

pzdr
./martinezz
Daj se na luz z upalaniem w okolicach organizacji rajdu bo ludziska będą raczej mało przychylni za rok jak komuś na drogę wjedziesz :? co mało miejsca w Polsce do pokazania znajomym jak się w terenie upala :?:

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 23:14
autor: Adam.Ż
Stang pisze:
Adam.Ż pisze:możliwe jest :wink:
Mi niewiele zabrakło. Wyskoczył przód, tył został przy burcie ale już nie chciałem próbować jeszcze raz. Tylko nie wiem jak to później wyglądało(byłem w sobotę ok 5:30-6:00 rano)
Hm... nie bardzo pamiętam o jaki kanał chodzi Adaś Ty prawie wyskoczyłeś a ja :?: bo nie pamiętam :? a w paru miejscach nie licząc trawersu częściej się ciągłeś
rzeczka pomiędzy żwirkiem a highway. Z tamtąd też się wyciągnąłem.
Tylko że mi jakoś tak krócej zajmowało to ciąganie się :lol: :wink:
nie sztuką jest się podpiąć i ciągnąć na pałę.
Sztuką jest się tak ciągnąć żeby nie katować sprzętu i przy okazji nie robić mega orki...

Re: Impresje po Highway to hell

: 19 grudnia 2008, o 23:39
autor: alo
Adam.Ż pisze:rzeczka pomiędzy żwirkiem a highway.
Z tego co pamiętam to chyba ją na kołach zrobiliśmy 8)
Przy pomocy pary trap i przy użyciu 2tonowego autobusu hehe

Re: Impresje po Highway to hell

: 20 grudnia 2008, o 00:43
autor: Adam.Ż
na kołach chodzi bez niczego :wink:
na trapach to nie było nic trudnego.

Re: Impresje po Highway to hell

: 20 grudnia 2008, o 00:49
autor: Student
franc pisze:Panowie z całym szacunkiem- miejscowi gówn...o wiedzą :!: Drogi, po których w/g nich spokojnie mozna jeździć po Litwie są we wladaniu litewskiej SG i Litewskich LP. Im nie za bardzo podoba się, że tam ktos jeździ- nam cudem udało się załatwić zgody na ten popierdółkowaty przejazd :!: W Polsce natomiast tylko starzy i niektórzy mieszkańcy wiedzą, co do kogo należy- młodzi to wiesz, powiedzą, że wszędzie można a potem jest dym.
Wiem co piszę- zrobiłem tam VI imprez.
Bądźcie grzeczni :roll: i nie naróbcie gipsu ....
Czasem bywa również tak, że pan pokazuje że to jest jego ziemia, a potem okazuje się że jednak jest inaczej...

Sam się o tym przekonałem poniewczasie pomagając w organizacji w tym roku...

Chyba mnie już franc nie lubi potej akcji :wink: