Rano podjeżdżając do Żwirka widzę w malignie jakichś ludzi na łące, jeden podnosi rękę "aha zaraz będzie rozmowa że mu łąkę tratuję"
Impresje po Highway to hell
Moderator: franc
Re: Impresje po Highway to hell
Biorąc pod uwagę że zarwałem 2 poprzednie noce my powinniśmy tak samo zrobić zamiast kończyć 8 godzin wcześniej.
Rano podjeżdżając do Żwirka widzę w malignie jakichś ludzi na łące, jeden podnosi rękę "aha zaraz będzie rozmowa że mu łąkę tratuję"
Rano podjeżdżając do Żwirka widzę w malignie jakichś ludzi na łące, jeden podnosi rękę "aha zaraz będzie rozmowa że mu łąkę tratuję"
Re: Impresje po Highway to hell
E...no to wymysł mojego pilotaDmieszcz pisze:Noo, Stang, Most imponujący!
Jak będą poniatowszczaka przebudowywać, zapraszamy w roli ekspertów
Ale patrząc bo braku śladów to zgodnie ze szkicem w roadbooku trasą ekstremu to chyba tylko my z Adasiem pojechaliśmy bez żadnych objazdów przez highway to hell
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: Impresje po Highway to hell
Pierwszego dnia było łatwiej - poza rowkiem melioracyjnym highway był prawdziwą autostradą
Natomiast Żwirek dnia drugiego po południu miał chyba sprzeczkę z Muchomorkiem bo tylko mokre (głębokie mokre) zostało. Góry i Kangury opustoszały i to dało nam szanse odrobic nieco punktów 
...w błoto po złoto...
frajda przyjdzie sama :-)
frajda przyjdzie sama :-)
Re: Impresje po Highway to hell
highway to hell robiliśmy drugiego dnia ok południa a żwirka ok 2 w nocy
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: Impresje po Highway to hell
tego żwirka to ja długo nie zapomneStang pisze:..........a żwirka o 2 w nocy
Re: Impresje po Highway to hell
Fotki na maskach to Pan widziałbomaciek pisze:tego żwirka to ja długo nie zapomneStang pisze:..........a żwirka o 2 w nocy
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: Impresje po Highway to hell
żwirka to w jakieś 3h myknęliśmy...Stang pisze:highway to hell robiliśmy drugiego dnia ok południa a żwirka ok 2 w nocy
6 to chyba ze wszystkimi postojami
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
Re: Impresje po Highway to hell
widział wydrukował i zawiesił, teraz to już emocje opadły i fantastyczna przygoda nocleg na masce, otwórz agroturystyke, ale ta noc oj chłopaki gdyby nie wasz przyjazd to jeszcze dzisiaj bym tam siedział, a mój pilot to hosanne by śpiewał na wysokościStang pisze:Fotki na maskach to Pan widziałbomaciek pisze:tego żwirka to ja długo nie zapomneStang pisze:..........a żwirka o 2 w nocy![]()
Re: Impresje po Highway to hell
bomaciek ty tu nie kasztań tylko może po samochód byś się pofatygował.
Re: Impresje po Highway to hell
nie sprzedałeś go jeszcze, a na poważnie to sie już pozbierałem zdrowotniemarian pisze:bomaciek ty tu nie kasztań tylko może po samochód byś się pofatygował.
Re: Impresje po Highway to hell
marian pisze:bomaciek ty tu nie kasztań tylko może po samochód byś się pofatygował.
marian sprzedamy parcha i bedzie na sobotnie party
TEAM FX
Re: Impresje po Highway to hell
Re: Impresje po Highway to hell
spoko loko starczy bo swojskie bedzie
a tak na marginesie to wpadnij po parcha tylko zrób sobie wolne na sobote , bo w okolicznym łaskarzewie u Fredka bedzie jutro (od 9.00 do póki wytrzyma ostatni )pojazdówka
a tak na marginesie to wpadnij po parcha tylko zrób sobie wolne na sobote , bo w okolicznym łaskarzewie u Fredka bedzie jutro (od 9.00 do póki wytrzyma ostatni )pojazdówka
TEAM FX
Re: Impresje po Highway to hell
no i h........ warn poszedł na przelew