Impresje po Highway to hell
Moderator: franc
- Broncosaurus
- Posty: 49
- Rejestracja: 12 listopada 2007, o 11:47
Re: Impresje po Highway to hell
z roku na rok poziom rosnie do niebywałych wyżyn
i na trasie i na bankiecie
naklejka WAL..., toples organizatora, pogo - bezcenne za reszte zaplacisz kartą...
litwa ekstra przepiękne miejsca - i błoto nawet jakieś takie "zagraniczne"
jeszcze raz zajebista impreza
PS podziękowania i pozdrowienia dla wszystkich po drodze - szczególnie dla nisaana i tujoty z którymi robiliśmy kursk
i na trasie i na bankiecie
naklejka WAL..., toples organizatora, pogo - bezcenne za reszte zaplacisz kartą...
litwa ekstra przepiękne miejsca - i błoto nawet jakieś takie "zagraniczne"
jeszcze raz zajebista impreza
PS podziękowania i pozdrowienia dla wszystkich po drodze - szczególnie dla nisaana i tujoty z którymi robiliśmy kursk
oneten
Re: Impresje po Highway to hell
Czegoś takiego jeszcze nie przeżyłem... Totalny hardcore, masakra, po prostu highway to hell. Wielkie dzięki Franc, wielkie dzięki Student. Piękna trasa, piękna impreza. Byłem po raz pierwszy na Zmocie i zapisując się do turystyka nie zdawałem sobie sprawy z tego co mnie czeka. Ale daliśmy radę, Gazik dał radę i mam z tego powodu zarąbistą satysfakcję. Ogromne podziękowania dla wszystkich którzy nam pomagali - bez Was za dużo byśmy nie zdziałali. Do zobaczenia na następnej Zmocie.
Zaq i Boski - załoga Gazika
Zaq i Boski - załoga Gazika
Gaz 69 evo III
Re: Impresje po Highway to hell
Skoro podziękowania już były to mam dwa pytania
1. Czy można wymienić koszulkę
bo ja mikry deko jestem jak do rozmiaru XL a często latam w Zmotowych koszulkach
2. czy jak się już @Franc uporasz ze "sprzątaniem po" to dorobisz szkiełka
bo cosik zbrakło ich trochę 
1. Czy można wymienić koszulkę
2. czy jak się już @Franc uporasz ze "sprzątaniem po" to dorobisz szkiełka
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: Impresje po Highway to hell
Zajebista impreza z zajebistym klimatem.
Dzięki wszystkim za wspólną zabawę, a przede wszystkim załogom z przygody,
które pomogły nam się wydostać z czarnej dupy. Do dzisiaj byśmy się bez nich wykopywali.
Wszystko inne zostało już napisane.
Czekam następnej edycji.
Dzięki wszystkim za wspólną zabawę, a przede wszystkim załogom z przygody,
które pomogły nam się wydostać z czarnej dupy. Do dzisiaj byśmy się bez nich wykopywali.
Wszystko inne zostało już napisane.
Czekam następnej edycji.
- Rzeźnik z Jakubowa
- Posty: 41
- Rejestracja: 6 października 2008, o 09:21
- Lokalizacja: :) teraz Galindia :)
- Kontakt:
Re: Impresje po Highway to hell
Protetyk....taniec był przedni

"Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię je..ł, Bo to mezalians byłby dla psa."
Re: Impresje po Highway to hell
Byłem pierwszy raz i jak dla mnie MISTRZOSTWO ŚWIATA ! ORGI - trzymajcie tak dalej
(Wasze słowa - było "z chlebkiem")
Obiadki, śniadania i kolacje - super, nie ominęliśmy żadnego posiłku
WIELKI SZACUN dla WSZYSTKICH uczestników,
Pozdrawiam,
Jacek
Obiadki, śniadania i kolacje - super, nie ominęliśmy żadnego posiłku
WIELKI SZACUN dla WSZYSTKICH uczestników,
Pozdrawiam,
Jacek
Re: Impresje po Highway to hell
Marcinie GRATULACJE.
Moja pierwsza Zmota i już wiem, że nie ostatnia. Określenie Turystyk nabrało nowego wymiaru w ujęciu klasyfikacji
mam nadzieję, ze w przyszłym roku będzie szansa trochę pojeździć między łinczowaniem do utraty prądu. Hellbook jak topo jakiegos rejonu wspinaczkowego.
Jestem pełen podziwu i uznania dla organizaji! Klimat szczery do boolu.
Wielki plus dla uczestników za kulturę integracyjną.
Pozdrawaim,
Hashid/Łukasz Chmielewski
Moja pierwsza Zmota i już wiem, że nie ostatnia. Określenie Turystyk nabrało nowego wymiaru w ujęciu klasyfikacji
Jestem pełen podziwu i uznania dla organizaji! Klimat szczery do boolu.
Wielki plus dla uczestników za kulturę integracyjną.
Pozdrawaim,
Hashid/Łukasz Chmielewski
Re: Impresje po Highway to hell
Nie pamiętam co robiłem i tej wersji będę się trzymałRzeźnik z Jakubowa pisze:Protetyk....taniec był przedni![]()
![]()
- Rzeźnik z Jakubowa
- Posty: 41
- Rejestracja: 6 października 2008, o 09:21
- Lokalizacja: :) teraz Galindia :)
- Kontakt:
Re: Impresje po Highway to hell
no to witaj w klubieprotetyk pisze:Nie pamiętam co robiłem i tej wersji będę się trzymałRzeźnik z Jakubowa pisze:Protetyk....taniec był przedni![]()
![]()
"Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię je..ł, Bo to mezalians byłby dla psa."
Re: Impresje po Highway to hell
@Stang Koszulkę XL wymieniam na L ( nam zostały tylko 3 koszulki
)
Puchary dorobię ale nie teraz - w przyszłym tygodniu. Proszę wszystkich o PW dla kogo zabrakło.
Puchary dorobię ale nie teraz - w przyszłym tygodniu. Proszę wszystkich o PW dla kogo zabrakło.
Re: Impresje po Highway to hell
Odesłać Ci tą XL-kęfranc pisze:@Stang Koszulkę XL wymieniam na L ( nam zostały tylko 3 koszulki)
Puchary dorobię ale nie teraz - w przyszłym tygodniu. Proszę wszystkich o PW dla kogo zabrakło.
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: Impresje po Highway to hell
możesz wysłać do mnie 
Re: Impresje po Highway to hell
Uczestnictwo w Zmocie to najlepsza rzecz jaka mozna miec bez zdejmowania spodni
od piatku tak uwazam chociaz nie ukrywam ze byly krotkie momenty kiedy bylem daleki od podobnych wyznan.
Nie bede oryginalny jak napisze ze WIELKIE brawa naleza sie organizatorom. Naprawde bedziecie sie musieli cholernie postarac zeby utrzymac poziom na nastepnych imprezach.
WIELKIE podziekowania tez dla rodziny u ktorej mieszkalismy w Wizajnach. Najpierw nie chcieli nas wypuscic na start dopuki nie zrobili nam kanapek na cala noc ;) a o 1 w nocy kiedy urwalismy oba wahacze ich 14 letni syn przez 4 godziny pomagal nam wyspawac nowe z gratow znalezionych w gospodarstwie. Potem jeszcze dostalismy podkowe na szczescie i dalej w droge - wzruszajace...
pzdr
./martinezz
Nie bede oryginalny jak napisze ze WIELKIE brawa naleza sie organizatorom. Naprawde bedziecie sie musieli cholernie postarac zeby utrzymac poziom na nastepnych imprezach.
WIELKIE podziekowania tez dla rodziny u ktorej mieszkalismy w Wizajnach. Najpierw nie chcieli nas wypuscic na start dopuki nie zrobili nam kanapek na cala noc ;) a o 1 w nocy kiedy urwalismy oba wahacze ich 14 letni syn przez 4 godziny pomagal nam wyspawac nowe z gratow znalezionych w gospodarstwie. Potem jeszcze dostalismy podkowe na szczescie i dalej w droge - wzruszajace...
pzdr
./martinezz
http://www.mudmax.pl - Team MudMax
- altegradius
- Posty: 13
- Rejestracja: 16 grudnia 2007, o 17:41
- Lokalizacja: Brodnica
- Kontakt:
Re: Impresje po Highway to hell
Również wielkie dzieki!! Była to dla mnie pierwsza Zmota i jak juz odpoczalem to chce byc na nastepnej
Cytując: Było GRRUBO !!
Dzieki chlopakom z ToiToi-ow za towarzycho a organizatorom za wycisk!!
Pozdr.
Artur
AUTOGRAF
Cytując: Było GRRUBO !!
Dzieki chlopakom z ToiToi-ow za towarzycho a organizatorom za wycisk!!
Pozdr.
Artur
AUTOGRAF
don't get stuck, drive like fuck!
Re: Impresje po Highway to hell
Starałem się wyrazić swoje i załogi zadowolenie już w kilku miejscach na tym forum - więc raz jeszcze krótko - było zajefajowsko - i tak niech pozostanie. Dzięki i do zobaczenia na następnej - społeczna lista liczy juz ponad 50 wozów - a zatem zaraz będzie komplet - to najlepiej oddaje sukces Francowego Zespołu 
...w błoto po złoto...
frajda przyjdzie sama :-)
frajda przyjdzie sama :-)