Strona 17 z 28
Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 18:49
autor: Liroz
U nas padło wisko a potem po próbie zrobienia go na sztywno, niedokręcony wentylator wbił się w chłodnicę. Było to po litewskiej stronie, akurat jak ją naprawiliśmy pojawiła się ekipa chyba przygody i ktoś wręczył mi butelkę płynu do chłodnicy. Wcześniej na forum za to nie podziękowałem

więc teraz
SERDECZNE DZIĘKI!
Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 19:25
autor: bomaciek
dziś czwartek a Igor wspominał fotkach na h31.pl odświeżam co chwile ale na razie nic nie ma

Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 19:38
autor: Granat
Impra super

Myślę że poprostu założenie naszego organizatora się udało , sprawdziło i że Pan Franc też jest zadowolony . Highway to hell obejzałem z buta i powiem tak : Było ciężko

Więc szacun dla tych co go przejechali autem . Do nastepnego razu.
Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 21:14
autor: Slawek
Liroz pisze:U nas padło wisko a potem po próbie zrobienia go na sztywno, niedokręcony wentylator wbił się w chłodnicę. Było to po litewskiej stronie, akurat jak ją naprawiliśmy pojawiła się ekipa chyba przygody i ktoś wręczył mi butelkę płynu do chłodnicy. Wcześniej na forum za to nie podziękowałem

więc teraz
SERDECZNE DZIĘKI!
eeee tam, nie ma za co, poza tym płynu było tylko pół bańki ;)
potem spotkaliśmy się jeszcze na Rzeźni
Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 21:32
autor: Liroz
To była ta dolinka przy łące gdzie były pieczątki przygody, migające jednak na czerwono? Wrąbaliśmy się tam z marszu a potem nijak nie dało się wyjechać z braku punktu zaczepienia liny w kierunku łąki

taplaliśmy się ze 2-3 godz. na wszystkie strony (groteska

aż przyjechali zbawcy z przygody do których samochodu podczepiliśmy linę, z wielkim ufff

Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 21:46
autor: Broncosaurus
a to wy to tak rozje.baliśta
zastanawialem sie kto tak tam kombinował - bo przecież nie przygoda bez wincha...

Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 21:52
autor: Liroz
Pragnę zaznaczyć że przed nami było tam rozryte, dziwiłem się bo przygoda nie musiała tego robić (tam wjeżdżać).
Lampki migały na czerwono (czerwono-czerwono) i była noc więc wrąbaliśmy się z marszu.
A później... działo się trochę...zły film...

Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 21:58
autor: bigos
Igor K
gdzie te zdjęcia

Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 22:02
autor: Broncosaurus
Liroz pisze:...zły film...

wiem widziałem to późnym wieczorem i doszliśmy do wniosku ze zostawimy sobie to na rano
ale ktoś tam rzeczywiście kombinował

Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 22:04
autor: Liroz
A myśmy to obrabiali w końcówce nocy do świtu więc masz na myśli naszych poprzedników
Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 22:07
autor: Broncosaurus
cóż przygoda - najbardziej ciśnieniowa ze wszystkich klas
Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 22:15
autor: Mikado
dokładnie na przygodę trza bardzo uważać

Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 22:16
autor: May_13
Czytając Wasze impresje dotyczące lizania ran przestaje się wstydzic

niefortunnego wskoczenia po nocy na widlasty pieniek prz Krzyku Kamienia. Mielismy jednak wiele szcześcia, bo po podniesieniu auta na highlifcie i zjechaniu po trapie jedyna szkodą okazal się łukowaty drążek kierowniczy. Nie ma jednak złego co by na dobre nie wyszlo - przestał drżeć kierownica co mozna czytać "ustawiła się zbieżność"

Mój mistrz od doprowadzania GR-s do stanu uzywalności był jednak innego zdania i drążek po delikatnym spotkaniu z młotem wrócił do oryginalnego wyglądu.
Cała reszta wyszla bez szwanku.
Była to po pierwszej Zmotce moja pierwsza Zmota, i chyba nie zakończyliśmy jej najgorzej zbierając punkty plasujące nas wysoko
Na następne imprezy rozpoczynające się od "Z" obiecuję przygotować się lepiej

Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 22:42
autor: franc
Krótkie podsumowanie imprezy na portalu expedycja.pl
http://www.expedycja.pl/?section=3&art=259#l" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Impresje po Highway to hell
: 30 października 2008, o 22:52
autor: Igor K
Przeca mówiłem, że jak bedą to poinformuje Was w pilnej depeszy!! Ok. 200 fotek jest właśnie zmniejszanych, podpisywanych, logowanych itp Sam przebieram nóżkami z niecierpliwosci kiedy je Robert wrzuci (bo to ON je teraz ma we władaniu!) Cierpliwiści, plizzzzz!!!
