Strona 15 z 25
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 12:47
autor: Toma
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 17:01
autor: Marek 100R
Witam wszystkich forumowiczów. Na Zmocie mogliście mnie zobaczyć jak z kamerą i aparatem fotograficznym w ręku (prawie na raz) uwieczniałem wasze dokonania

Film już niedługo, mam nadzieje, a na razie link do zdjęć które udało mi się zrobić w przerwach między kręceniem.
http://marekstor.ateliora.com/pl/galler ... _id/114703 Marek
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 17:46
autor: Dendro
Bardzo zacne foty, czekamy na film...moze też się załapiemy na 3 sekundy ;)...
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 18:55
autor: Adas
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 19:20
autor: majcher
a tak z innej beczki - w ramach porządków powyjazdowych na mapie UMP pod Garmina potrzebuje ślad z przejazdu extremu Kermitem - mamy bład prawie 500 metrów na naszą niekorzyść
chciałbym oddac Ojczyznie jej ziemię
może być cały ślad nieobrobiony - obrobię sam
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 20:19
autor: PIOTRLR
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 20:29
autor: DAREK-JEEP
tkocy pisze:trzeba mieć naprawdę wielkie jaja, żeby pokazać frajerom w ich bulwarowych wózkach kto rządzi na trasie
http://www.youtube.com/watch?v=fM8YoJP5rnk
nie jest to mój donos bo filmik został,umieszczony we wspominkowym poscie parę stron wcześniej
zanim zaczniemy pisać że próby niszczone są przez nowych nikomu nieznanych uczestników poszukajmy bliżej tuż koło siebie czy komuś nie wali w dekiel i samochodem z uj wie iloma wyciągarkami i uj calowymi kołami rozpieprza próby które powinny dawać szansę również tym co samochodem do srajdów wożą dzieci do przedszkola. Klasa turystyk z takim regulaminem to niestety nieporozumienie organizacyjne. Jedni mają satysfakcję choć nie mają do tego powodu, inni mają kaca choć na niego nie zasłużyli.
Chłopaku oczekuję przeprosin . Jak Ty jadłeś gile z nosa , to ja z Franciszkiem bawiliśmy się w "srajdy" . W tych zamierzchłych czasach
w rajdy bawili się ludzie , których łączyła pasja i chęć wspólnej zabawy - dla mnie ta idea przyświeca do dnia dzisiejszego

. Od trzynastu lat jeżdżę w rajdach i dobrze przyswoiłem sobie zasady sawuar wiwru obowiązujące na tego typu imprezach. Auto na filmie ma dwie wyciągarki i zaledwie 37"opony .
Pozdrawiam Darek.
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 21:26
autor: franc
Kocyki akurat to równie starzy wyjadacze
Ot zwykła pomyłka. Jak pisałem akurat do tego filmu nie mam zatrzeżeń. Reszta jutro po południu albo wieczorem.
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 21:32
autor: tata
Ja wciągałem tego LR na górę w próbie 'świnka piggy" swoją wyciągarą w toyocie lj70, a wcześniej wjechałem nią bez wyciągary na szczyt, ale to nie powinno ujmować godności temu autu, skoro ja wjechałem na górę bez asekuracji i wyciągarki, a auta z klasy extrem waliły na górę na wyciągarach.
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 21:54
autor: szatanteam
Myślę, że żadna metoda wjazdu i próba odbicia pieczątki nie przynosi ujmy- ważne żeby było to robione wg.kierunku wjazdu na próbę a nie na skróty albo od d... strony. Nie rozumiem satysfakcji z takiego "zdobycia" punktu. Wydaje mi się, że w tym wszystkim chodzi o satysfakcję z własnego działania a nie o jak największą ilość punktów zdobytych...jak się da...

No ale ja nie walczę o punkty w PLP- mimo, że figuruje w generalce

Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 22:06
autor: tata
szatanteam pisze:Myślę, że żadna metoda wjazdu i próba odbicia pieczątki nie przynosi ujmy- ważne żeby było to robione wg.kierunku wjazdu na próbę a nie na skróty albo od d... strony. Nie rozumiem satysfakcji z takiego "zdobycia" punktu. Wydaje mi się, że w tym wszystkim chodzi o satysfakcję z własnego działania a nie o jak największą ilość punktów zdobytych...jak się da...

No ale ja nie walczę o punkty w PLP- mimo, że figuruje w generalce

No właśnie wszystko było tak jak regulamin nakazywał i było zgodnie ze wszystkimi zasadami i wyznaczonym kierunkiem wg. taśm

Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 22:43
autor: Hinek
szatanteam pisze:Myślę, że żadna metoda wjazdu i próba odbicia pieczątki nie przynosi ujmy- ważne żeby było to robione wg.kierunku wjazdu na próbę a nie na skróty albo od d... strony.
Dokładnie. Nie dokończyliśmy próby - nie podbiliśmy ostatnich pieczątek jadąc od "dupy strony" .Sikam na pieczątki, klasyfikacje i inne rankingi.. Przyjemność sprawia mi mi zmaganie się z terenem, a nie z punktami i pieczątkami...Ja tam może się nie znam, bo ledwie parę lat param się offrroadem, ale uważam że trzeba oddzielić hobbystów od ciśnieninowców i zapierdalaczy. Wiem że jest liga, klasyfikacja itd....ALE ZOSTAWMY COŚ DLA HOBBYSTÓW!!
Re: IX ZMOTA 2011
: 25 października 2011, o 23:56
autor: mel
No nie mogę sie powstrzymać...... Cisnieniowcy, zapierdalacze, hobbyści, a gdzie Ci którzy po prostu potrafią jeżdzić? Zapominacie o takich? Dla mnie nie jest istotne, czy ktos coś robi bez windy, podczas gdy inni....lepsi muszą ją zapinać, bo godzinę później mogę się pier....ć z małym błotem przez 1,5 godziny, gdzie inni robią to w 7 minut, albo zapiąć stalówke bezpośrednio do drzewa... Nieprawdaż Panowie?
Zmota jest ostatnią imprezą w roku z cyklu PLP. Tak postanowili włodarze i zgodzili się na wprowadzenie przeprawowej klasyfikacji załóg w trzech klasach. Czy tego chcemy, czy nie i dlatego każdy podejmując decyzję o dokonaniu wpisowego musiał sie z tym liczyć.
To, że trasy różnych klas sie łączyły.... no cóż...... nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale jesli w sytuacji, że na trasie poza PP przez rozorany gnój po pas, tworzy się 2 godzinny korek i załoga z mechanikiem, prosi załogę z elektrykiem o przepuszczenie bo wie, że zrobi to w chwilę, a nie godzinę, a w zamian za to podczepia i przeciaga za sobą to pierwsze auto, to o których załogach i postawach mówimy? Dla mnie to jest kwintesencja prawdziwego offroadu, niesienia pomocy i szanowania innych na trasie. A co dzieje sie w innym przypadku?.....No cóż -brutalnie stwierdzając - hobbyści staja sie ciśnieniowcami, bo robia swoje i inni g.. ich obchodzą, a ciśnieniowcy - hobbystami, bo muszą odpoczywać..... Patrzyliscie sie kiedyś na to w ten sposób? Warto spróbować!
Re: IX ZMOTA 2011
: 26 października 2011, o 05:06
autor: Adas
właśnie, właśnie czyli każdy kto umie jeździć w terenie to ciśnieniowiec

chyba nie, bo w tej całej zabawie trzeba mieć zasady i dobre wychowanie, jeżeli uczestniczymy nazwijmy to w konkursie, który polega na zbieraniu pieczątek, to nie psujmy innym zabawy, bo takie są zasady tej zabawy. Mi nie przeszkadza, że ktoś robi to na kołach 42', inny na 31', inny na wyciągarce, inny na tirforze, ale miejmy wyrozumiałość dla tych co robią to szybciej i nie blokujmy ich, bo na pewno nam pomogą jak będziemy w tarapatach. Sam na jednej z prób, za pozwoleniem ludzi którzy byli przede mną zrobiłem pieczątki na kołach, pewnie im się wydawało, że tak się nie da, ale chociaż coś nowego zobaczyli, to później procentuje, bo sam zawsze podpatruje innych i staram się od nich czegoś nauczyć.
Tego LR na filmiku widzieliśmy na "Świniach w kosmosie", dużo nauki i wyczucia sprzętu jeszcze przed tą załogą, ale mają pasję w tym co robią, jeszcze tylko trochę szacunku i zrozumienia dla innych i będą z nich ludzie... a "Pani" zwijająca linę i twierdzą, że lubi ciągnąć druta, może to kiedyś zrozumie, że to zabawa i nikt jej nie chciał zrobić krzywdy, ale zabrakło otwartości...
Re: IX ZMOTA 2011
: 26 października 2011, o 06:33
autor: PIOTRLR