Strona 13 z 25

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 15:57
autor: MikeWs
Kika moich fotek zrobionych z nudów:
http://4x4.fala.elk.pl/zmota2011/

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 16:52
autor: Fergie

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 16:54
autor: Dimitrii
Photos from russian support team: http://foto.mail.ru/mail/dmitrivp/Zmota2011

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 17:21
autor: Adas
Fergie pisze:
Adas pisze:Fergie czy to byłaś Ty na szczycie "Świń w kosmosie" z Generałem ??
To ten trawers kilerski? Jeśli tak, to faktycznie tam się szwendałam :wink:
Tak, chwile wcześniej zrolowało się z niego auto, zsapany dotarłem na szczyt, na kołach byłoby lżej :mrgreen: i nawet chyba uścisnęliśmy sobie dłonie :D robiliśmy lożę szyderców znak rozpoznawczy to łysy kaczan Majchera :mrgreen:

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 17:25
autor: Fergie
Ale Was tam kilku przyszło - nie wiem, który to Ty, ale miło było Cię poznać osobiście :mrgreen: A pamiętam jeszcze, że kiedyś sobie machnęliśmy gdzieś pod Trójmiastem, ale nie zdążyłam Cię w aucie wypatrzeć, tak żeś pomykał :wink:

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 17:34
autor: Adas
Fergie pisze:Ale Was tam kilku przyszło - nie wiem, który to Ty, ale miło było Cię poznać osobiście :mrgreen: A pamiętam jeszcze, że kiedyś sobie machnęliśmy gdzieś pod Trójmiastem, ale nie zdążyłam Cię w aucie wypatrzeć, tak żeś pomykał :wink:
mam twarz podobną do nikogo :mrgreen: , ale to ja

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 17:39
autor: majcher
Adas pisze: robiliśmy lożę szyderców znak rozpoznawczy to łysy kaczan Majchera :mrgreen:
wiekszym znakiem rozpoznawczyn były chrupiacy przegub w kolanie
Fergie pisze:nie wiem który to Ty, ale miło było Cię poznać
ten najbardziej zciśnieniowany
Adas pisze:wyprawowym LR z wysoko obsadzonym środkiem ciężkości
ten środek ciężkosci była akurat "osadzony inaczej"

zreszta wtedy juz uciałem sobie piekną drzemkę na łące w połowie "świń" a słoneczko tak grzało a piwo bylo takie zimnusie

tak obserwujac połączenie przygody z turystykiem nie zdało egzaminu chyba

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 17:52
autor: Adas
majcher pisze:
ten najbardziej zciśnieniowany
:evil: Ty lepiej się zjaw, bo przez Ciebie mam brudne auto :shock:

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 17:57
autor: majcher
Adas pisze: :evil: Ty lepiej się zjaw, bo przez Ciebie mam brudne auto :shock:
musze odarbajtować te czterodniowe hulanki i swawole

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 20:27
autor: Wujek Catkiller
Obrazek


Pełny palnik i dzida na Świniach w kosmosie :wink:

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 20:34
autor: Dendro
Słyszałem o słynnym zawracaniu na trawersie przez Bobona...tylko on jedyny ma ręczny na przednie koła :mrgreen:

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 20:37
autor: Adas
Bobon złamał prawa fizyki :shock: a nam szczęki opadły :o

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 20:51
autor: May_13
Zdarzylo sie mi pare razy uczestniczyc w Zmocie i paru jej Siostrach jak i kilku innych imprezach. Zdarzylo sie mi zoorganizowac kilka imprez. Podpierajac sie jakims tam doswiadczeniem, powiem - jest coraz ... Hmmm, bardziej inaczej :x
Wyscig zbrojen motywuje organizatorow do znajdowania coraz to trudniejszych prob. Proby motywuja do motania coraz ciezszej jazdy. A nade wszystko rosnie cisnienie i chec zdobycia... No wlasnie, czego :?:
Nie startowalem w tym roku z przyczyn technicznych :cry: ale jezeli dostapie zaszczytu bycia zaproszonym na X to tylko turystyk - wlasnie, zeby sie odciac od wyscigu po - ogladajac wyczyny co neiktorych na trawersach - nieszczescie.
I mysle, ze to wlasnie to cisnienie prowadzi do rozjezdzania lak, rwania tasm, odklejania gumek, tudziez podobnych excesow.
Recepta?
Franc - moze skonczymy z nagrodami, miejscami, punktami, etc. i postawimy na... przejazd trasy?
Ciekaw jestem ile jo..w dostane za taka sugestie, ale moze to pzowoli nam uprawiac ten sport jeszcze przez kilka lat miast palenia terenu po terenie?

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 21:16
autor: Wujek Catkiller
Wydaje się, że najbardziej zapchaną i zciśnieniowaną klasą jest w tej chwili Turystyk... 3, nawet 2 lata temu było jeszcze spokojnie. Nagle jakiś odpał...
Sporo załog z Extremy schodzi do Turystyka, bo albo nie dają rady wyżej, to idą dojebać niżej, albo chcą odetchnąć od orki i pojechac coś łatwiejszego. Tak mi się wydaje.
Z drugiej strony za gówniana kasę można se kupić cobądź 4x4 i dawaj jazda. I każdy ma, startuje i nawet jak ma środek ciężkości w miejscu trudno dostepnym, to i tak wie lepiej i twardy jest.
Na uj te pieczątki w Turystyku, a w zasadzie nie tyle pieczatki co klasyfikacja? Srać na to pudło.
Próby niech może i zostaną, ale na zasadzie fakultetów. I bez klasyfikacji, bez jakiegokolwiek ogłaszania wyników, sprawdzania itp.

Tylko, czy to może wyeliminować debili, którzy nagle postanowią pojechac tyralerią przez łąki albo zasiewy, bo im takie fajne zdjęcie wyjdzie?

Re: IX ZMOTA 2011

: 24 października 2011, o 21:46
autor: Czarny
Co prawda na Zmocie dużo nie pojeździliśmy ze wzgęldu na popołudniową a potem poranną awarię ale z tego co zdążyliśmy zauważyć to największe ciśnienie miały nie załogi znane mi z z PLP, nie załogi z turystyka a tzw. pucharowe i quady. Nie wszyscy, jakiś procent ale akurat tyle widzieliśmy. Skomentowaliśmy to pod nosem, niesmak został.
Nie przypuszczałem tylko, że aż tak po bandzie poszło.
Rozwiązaniem (jak się okazuje bardzo skutecznym) była ilość sędziów na próbach w Ełku. Może tędy droga?