IX ZMOTA 2011
Moderator: franc
Re: IX ZMOTA 2011
Kika moich fotek zrobionych z nudów:
http://4x4.fala.elk.pl/zmota2011/
http://4x4.fala.elk.pl/zmota2011/
Wind is the power, no wind is the pleasure.
Re: IX ZMOTA 2011
To i parę moich: https://picasaweb.google.com/Fergietka/ ... 7_T-opKFdA
Re: IX ZMOTA 2011
Tak, chwile wcześniej zrolowało się z niego auto, zsapany dotarłem na szczyt, na kołach byłoby lżejFergie pisze:To ten trawers kilerski? Jeśli tak, to faktycznie tam się szwendałamAdas pisze:Fergie czy to byłaś Ty na szczycie "Świń w kosmosie" z Generałem ??
nieważne kim jesteś lub kim staniesz się, ważne byś zawsze miał serce doobreee
PSZCZOŁA wersja extrem
PSZCZOŁA wersja extrem
Re: IX ZMOTA 2011
Ale Was tam kilku przyszło - nie wiem, który to Ty, ale miło było Cię poznać osobiście
A pamiętam jeszcze, że kiedyś sobie machnęliśmy gdzieś pod Trójmiastem, ale nie zdążyłam Cię w aucie wypatrzeć, tak żeś pomykał 
Re: IX ZMOTA 2011
mam twarz podobną do nikogoFergie pisze:Ale Was tam kilku przyszło - nie wiem, który to Ty, ale miło było Cię poznać osobiścieA pamiętam jeszcze, że kiedyś sobie machnęliśmy gdzieś pod Trójmiastem, ale nie zdążyłam Cię w aucie wypatrzeć, tak żeś pomykał
nieważne kim jesteś lub kim staniesz się, ważne byś zawsze miał serce doobreee
PSZCZOŁA wersja extrem
PSZCZOŁA wersja extrem
Re: IX ZMOTA 2011
wiekszym znakiem rozpoznawczyn były chrupiacy przegub w kolanieAdas pisze: robiliśmy lożę szyderców znak rozpoznawczy to łysy kaczan Majchera
ten najbardziej zciśnieniowanyFergie pisze:nie wiem który to Ty, ale miło było Cię poznać
ten środek ciężkosci była akurat "osadzony inaczej"Adas pisze:wyprawowym LR z wysoko obsadzonym środkiem ciężkości
zreszta wtedy juz uciałem sobie piekną drzemkę na łące w połowie "świń" a słoneczko tak grzało a piwo bylo takie zimnusie
tak obserwujac połączenie przygody z turystykiem nie zdało egzaminu chyba
ktoś mnie kiedyś nazwał ASPOŁECZNYM CIŚNIENIOWCEM 
Re: IX ZMOTA 2011
majcher pisze:
ten najbardziej zciśnieniowany
nieważne kim jesteś lub kim staniesz się, ważne byś zawsze miał serce doobreee
PSZCZOŁA wersja extrem
PSZCZOŁA wersja extrem
Re: IX ZMOTA 2011
musze odarbajtować te czterodniowe hulanki i swawoleAdas pisze:Ty lepiej się zjaw, bo przez Ciebie mam brudne auto
ktoś mnie kiedyś nazwał ASPOŁECZNYM CIŚNIENIOWCEM 
- Wujek Catkiller
- Posty: 186
- Rejestracja: 20 października 2010, o 16:43
- Lokalizacja: Wa-wa
Re: IX ZMOTA 2011

Pełny palnik i dzida na Świniach w kosmosie
Re: IX ZMOTA 2011
Słyszałem o słynnym zawracaniu na trawersie przez Bobona...tylko on jedyny ma ręczny na przednie koła 
Re: IX ZMOTA 2011
Bobon złamał prawa fizyki
a nam szczęki opadły 
nieważne kim jesteś lub kim staniesz się, ważne byś zawsze miał serce doobreee
PSZCZOŁA wersja extrem
PSZCZOŁA wersja extrem
Re: IX ZMOTA 2011
Zdarzylo sie mi pare razy uczestniczyc w Zmocie i paru jej Siostrach jak i kilku innych imprezach. Zdarzylo sie mi zoorganizowac kilka imprez. Podpierajac sie jakims tam doswiadczeniem, powiem - jest coraz ... Hmmm, bardziej inaczej
Wyscig zbrojen motywuje organizatorow do znajdowania coraz to trudniejszych prob. Proby motywuja do motania coraz ciezszej jazdy. A nade wszystko rosnie cisnienie i chec zdobycia... No wlasnie, czego
Nie startowalem w tym roku z przyczyn technicznych
ale jezeli dostapie zaszczytu bycia zaproszonym na X to tylko turystyk - wlasnie, zeby sie odciac od wyscigu po - ogladajac wyczyny co neiktorych na trawersach - nieszczescie.
I mysle, ze to wlasnie to cisnienie prowadzi do rozjezdzania lak, rwania tasm, odklejania gumek, tudziez podobnych excesow.
Recepta?
Franc - moze skonczymy z nagrodami, miejscami, punktami, etc. i postawimy na... przejazd trasy?
Ciekaw jestem ile jo..w dostane za taka sugestie, ale moze to pzowoli nam uprawiac ten sport jeszcze przez kilka lat miast palenia terenu po terenie?
Wyscig zbrojen motywuje organizatorow do znajdowania coraz to trudniejszych prob. Proby motywuja do motania coraz ciezszej jazdy. A nade wszystko rosnie cisnienie i chec zdobycia... No wlasnie, czego
Nie startowalem w tym roku z przyczyn technicznych
I mysle, ze to wlasnie to cisnienie prowadzi do rozjezdzania lak, rwania tasm, odklejania gumek, tudziez podobnych excesow.
Recepta?
Franc - moze skonczymy z nagrodami, miejscami, punktami, etc. i postawimy na... przejazd trasy?
Ciekaw jestem ile jo..w dostane za taka sugestie, ale moze to pzowoli nam uprawiac ten sport jeszcze przez kilka lat miast palenia terenu po terenie?
...w błoto po złoto...
frajda przyjdzie sama :-)
frajda przyjdzie sama :-)
- Wujek Catkiller
- Posty: 186
- Rejestracja: 20 października 2010, o 16:43
- Lokalizacja: Wa-wa
Re: IX ZMOTA 2011
Wydaje się, że najbardziej zapchaną i zciśnieniowaną klasą jest w tej chwili Turystyk... 3, nawet 2 lata temu było jeszcze spokojnie. Nagle jakiś odpał...
Sporo załog z Extremy schodzi do Turystyka, bo albo nie dają rady wyżej, to idą dojebać niżej, albo chcą odetchnąć od orki i pojechac coś łatwiejszego. Tak mi się wydaje.
Z drugiej strony za gówniana kasę można se kupić cobądź 4x4 i dawaj jazda. I każdy ma, startuje i nawet jak ma środek ciężkości w miejscu trudno dostepnym, to i tak wie lepiej i twardy jest.
Na uj te pieczątki w Turystyku, a w zasadzie nie tyle pieczatki co klasyfikacja? Srać na to pudło.
Próby niech może i zostaną, ale na zasadzie fakultetów. I bez klasyfikacji, bez jakiegokolwiek ogłaszania wyników, sprawdzania itp.
Tylko, czy to może wyeliminować debili, którzy nagle postanowią pojechac tyralerią przez łąki albo zasiewy, bo im takie fajne zdjęcie wyjdzie?
Sporo załog z Extremy schodzi do Turystyka, bo albo nie dają rady wyżej, to idą dojebać niżej, albo chcą odetchnąć od orki i pojechac coś łatwiejszego. Tak mi się wydaje.
Z drugiej strony za gówniana kasę można se kupić cobądź 4x4 i dawaj jazda. I każdy ma, startuje i nawet jak ma środek ciężkości w miejscu trudno dostepnym, to i tak wie lepiej i twardy jest.
Na uj te pieczątki w Turystyku, a w zasadzie nie tyle pieczatki co klasyfikacja? Srać na to pudło.
Próby niech może i zostaną, ale na zasadzie fakultetów. I bez klasyfikacji, bez jakiegokolwiek ogłaszania wyników, sprawdzania itp.
Tylko, czy to może wyeliminować debili, którzy nagle postanowią pojechac tyralerią przez łąki albo zasiewy, bo im takie fajne zdjęcie wyjdzie?
Re: IX ZMOTA 2011
Co prawda na Zmocie dużo nie pojeździliśmy ze wzgęldu na popołudniową a potem poranną awarię ale z tego co zdążyliśmy zauważyć to największe ciśnienie miały nie załogi znane mi z z PLP, nie załogi z turystyka a tzw. pucharowe i quady. Nie wszyscy, jakiś procent ale akurat tyle widzieliśmy. Skomentowaliśmy to pod nosem, niesmak został.
Nie przypuszczałem tylko, że aż tak po bandzie poszło.
Rozwiązaniem (jak się okazuje bardzo skutecznym) była ilość sędziów na próbach w Ełku. Może tędy droga?
Nie przypuszczałem tylko, że aż tak po bandzie poszło.
Rozwiązaniem (jak się okazuje bardzo skutecznym) była ilość sędziów na próbach w Ełku. Może tędy droga?
S10 project mode: on




