Strona 2 z 3
Re: Rowerem przez Wawę
: 27 sierpnia 2010, o 11:20
autor: imbir
ap4x4 pisze:
właśnie to przerabiam, wdrażam w swoje życie.
Tylko że rano nie padało i nie założyłem płaszcza
Nie wiem teraz jak wrócę w taką pogodę panie kolego

Rower gdzie trzymasz, macie jakiś parking podziemny, prysznice może? Z pogodą to nie trafiłeś, fakt. Taki trochę Radom masz.:-/
Re: Rowerem przez Wawę
: 27 sierpnia 2010, o 11:40
autor: ap4x4
Podziemne i naziemne parkingi są ale ja na parterze urzęduję i Rower w pokoju obok stoi gdzie są xerokopiarki jest tam dużo miejsca.
Prysznica nie ma, Kąpiel taka w umywalce ale spoko warunki i doprowadzić się do porządku można.
A powrót jak nie będzie lało to śmigam a jak ulewa to przygotowany jestem ubraniowo, łajzę scottowską zostawiam i komunikacja miejska będzie grana.
Re: Rowerem przez Wawę
: 30 sierpnia 2010, o 12:34
autor: ap4x4
I nie było tak źle jak wyglądało.
Wypogodziło się i elegancko wróciłem do domu.
Dzięki temu miałem rower i mogłem pojechać w niedzielą na PB.
Re: Rowerem przez Wawę
: 31 sierpnia 2010, o 12:03
autor: ap4x4
No i się najeździłem

czyżby już po sezonie ? nadeszła pora deszczowa ?
PS
Najważniejsze to założyć pod siebie temat i pisać se pościki

Re: Rowerem przez Wawę
: 31 sierpnia 2010, o 13:16
autor: imbir
ap4x4 pisze:No i się najeździłem

czyżby już po sezonie ? nadeszła pora deszczowa ?
PS
Najważniejsze to założyć pod siebie temat i pisać se pościki

Ja już na razie zrobiłem przerwę w dojazdach do biura. Pogoda nie sprzyja...Jesteś dziś na rowerze?
Re: Rowerem przez Wawę
: 31 sierpnia 2010, o 13:23
autor: ap4x4
Nie rowerem nie po niedzieli jeszcze rowerowy przesyt trzyma

Re: Rowerem przez Wawę
: 31 sierpnia 2010, o 13:28
autor: imbir
ap4x4 pisze:Nie rowerem nie po niedzieli jeszcze rowerowy przesyt trzyma

Sobie jeździsz tym drugim, starym czy zawodniczym?
Re: Rowerem przez Wawę
: 31 sierpnia 2010, o 13:29
autor: ap4x4
Do Stolicy tylko zawodniczym.
Re: Rowerem przez Wawę
: 1 września 2010, o 15:15
autor: imbir
Rower odstawiony z powodu aury. Normalnie czas przejazdu biuro-dom po godz. 17.00 rower - 40 min. Wczoraj autobus, metro, per pedes - 2 godziny. Tragedia, proszę Pana !!!
Re: Rowerem przez Wawę
: 2 września 2010, o 11:00
autor: ap4x4
Jak patrzę na aurę za oknem to chyba jutro welosypedem przyśmigam

Re: Rowerem przez Wawę
: 2 września 2010, o 11:53
autor: imbir
ap4x4 pisze:Jak patrzę na aurę za oknem to chyba jutro welosypedem przyśmigam

W drodze powrotnej można wstąpić do Centrum olimpijskiego się zapisać na Pułtusk. Koło 18 będziemy z Francem. Może kogoś zapisać?
Re: Rowerem przez Wawę
: 2 września 2010, o 12:31
autor: ap4x4
imbir pisze:W drodze powrotnej można wstąpić do Centrum olimpijskiego się zapisać na Pułtusk.
Dobrze było by tam zajechać
Ale przecież ja nie jadę do Pułtuska

Re: Rowerem przez Wawę
: 2 września 2010, o 16:56
autor: franc
no to będzie wykluczenie

Jedziemy wszyscy

Re: Rowerem przez Wawę
: 3 września 2010, o 07:45
autor: ap4x4

o kurdeee
trza kombinować L4
a usprawiedliwienie od małżowiny może być ?
Re: Rowerem przez Wawę
: 3 września 2010, o 11:28
autor: imbir
Dziś rower? ja tak, ale leje za oknem :-/