Strona 2 z 2

Re: Radom 16.05.2010 !!!!!!!MOBILIZACJA!!!!!!!

: 17 maja 2010, o 10:36
autor: ap4x4
Nie było to fajne, wcale mnie się to nie podobało.
Jak czytam na forum mazovii texty że się podobało i było super to piszą jacyś zboczeńcy albo masochiści.
Jak może podobać się jazda w jednej błotnistej kałuży która ma 62 km.
Byłem i raczej nie żałuję ale też nie podskakuję z zachwytu.
Kto nie był nie ma czego żałować.

Re: Radom 16.05.2010 !!!!!!!MOBILIZACJA!!!!!!!

: 17 maja 2010, o 11:57
autor: imbir
ap4x4 pisze:Nie było to fajne, wcale mnie się to nie podobało.
Jak czytam na forum mazovii texty że się podobało i było super to piszą jacyś zboczeńcy albo masochiści.
Jak może podobać się jazda w jednej błotnistej kałuży która ma 62 km.
Byłem i raczej nie żałuję ale też nie podskakuję z zachwytu.
Kto nie był nie ma czego żałować.
Zdaje się, że nie było też za ciepło. Organizm się szybko wychładza i ponad trzy godziny na rowerze to tortura. Czytałem te komentarze. To małolaty, które się popisują. Leżą teraz w łóżkach z przeziębieniem i zasmarkanym nosem.

Re: Radom 16.05.2010 !!!!!!!MOBILIZACJA!!!!!!!

: 17 maja 2010, o 15:58
autor: Nowik
GRATULACJE.
Już kilka sezonów startuję, ale nigdy mnie nie zmoczyło. Błota nie zabrakło.

Re: Radom 16.05.2010 !!!!!!!MOBILIZACJA!!!!!!!

: 17 maja 2010, o 18:49
autor: ap4x4
Nowik pisze:Już kilka sezonów startuję, ale nigdy mnie nie zmoczyło.
Tak lało przed startem że w sektorze zanim ruszyliśmy nie miałem suchej nitki na sobie.
I lało przez cały wyścig. A ostatnie 15 km to już prawdziwa ulewa.
Jednak sam deszcz nie był wcale uciążliwy ale wszechobecne BŁOTO.

Re: Radom 16.05.2010 !!!!!!!MOBILIZACJA!!!!!!!

: 21 maja 2010, o 09:26
autor: benia
Musiało być ciężko.
Panowie, jak Endrju wrócił do domu i widziałem jego minę nie miałam sumienia nawet żartować z niego :mrgreen: