Re: OTWOCK 2010
: 9 kwietnia 2010, o 15:25
Andrzej trzeba czwartego do drużynówki. Daj się namówić
Zrobicie dobry wynik na początek, będzie dużo punktów
to i Prezes będzie zadowolony jak team będzie w 100.
Do zobaczenia w samochodach terenowych, czeluściach jaskiń, na tatrzańskich ścianach i gdzie tam jeszcze nas myśl zaniesie ...
http://adrenalinka.pl/forum/
Kasa nie przepada, przechodzi na następny start.ap4x4 pisze:Mam szkołę w sobotę i niedzielę![]()
W sobotę pójdę a w niedzielę też powinienem ale zobaczę jeszcze.
A kto jest trzeci bo słyszałem tylko o dwóch śmiałkach (Mikołaj i Imbir)?Nowik pisze:Andrzej trzeba czwartego do drużynówki.
Ponawiam zapytanie. Będę prawdopodobnie z Mariuszem, więc punkty będą następne :-)imbir pisze:9.05.2010 Otwock, ktoś startuje z adrenalinki.pl? Ja będę. Prawdopodobnie będzie też nowy zawodnik, może da się go zwerbować do teamu. Musi tylko wystartować, a potem to już się zarazi cyklozą i jest nasz :-)
Taaaaaak. Do Zgierza też się zerwałeś, a Benia miał wysłać Ciebie do szkoły. Może szkółka na łonie przyrody + rower = wagaryap4x4 pisze:Ja odpuszczam ten startszkółka
Ale nie martwcie się trenuję
I sąimbir pisze:... więc punkty będą następne :-)
W tym roku Otwock szybki, jak nie Otwock. Deszcze bardzo utwardziły wszystkie drogi i singiel tracki, więc dawało się mocno dać do przodu, nawet środkiem. Parę podjazdów, ale dających się podjechać, jeden trudny zjazd, trzy błotne sekcje. Było jedno przykorkowanie na zwężeniu, ale takie na 60 sek. W tym roku brak rzeczki, tylko kałuża błota, w którą trzeba było włożyć nogę. Pogoda znakomita, a to ważne, bo nie lubię kręcić w deszczu. Pod koniec trochę trudno, bo na polanach przeszkadzał dość silny wiatr. Taki wyścig przed obiadem. Miałem dwie gleby. Jedna standard na podjeździe koleś się zatrzymał przede mną, druga śmieszna - kolesiowi w wózek weszła gałązka i ciągnął ją po ziemi, więc powiedziałem, że mu ją zdejmę najeżdżając na nią przednim kołem. No niestety, operacja nie udała się, bo złapałem kontakt kolo-koło i gleba :-). PozdrówkiArtur pisze:Chłopaki, sprawozdanie proszę....
Wkurzony siedziałem na uczelni i zastanawiałem się czemu nie jadę z wami...
Biorąc pod uwagę zajęcia nie było warto. Biorąc pod uwagę zobowiązania... nie było wyboru