Strona 2 z 13

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 08:44
autor: Stang
Adas A pisze: PS. historia jak widać lubi się powtarzać: pamiętasz Marcin jak opowiadałeś sytuację z portfelem na Kaszubii? nasz klucz, nie wiem jakim cudem, ODNALAZŁ się na bankiecie :)
A gdzie się zgubił na PRLu :?: bo znalazłem tam jakiś klucz i oddałem Fredkowi wyglądał jak od mesia z długim gumowym brelokiem

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 09:11
autor: mel
Co do trasy - PRL, PeweX - fantastyczne próby, Dawny Szczurzy Kanion - teraz Nieoczekiwana Zmiana Miejsc? - mega wymagający.
Niestety w sobotę Czterdziestolatek nie miał już dywanu, na Klinie ktoś przesunął zwalony pień z korzeniami, czyli próba stała się zupełnie inna niż była nią w piątek......... Ludzie - pełny szacun dla wszystkich - w zasadzie nie spotkaliśmy załogi, która uczestnicząć w tej imprezie nie myślała o innych, nie patrzyła się wokół, oferując pomoc w trrudnych przypadkach - WIELKIE BRAWO dla WAS za takie podejście :!:
Co mi się nie podobało/dziwiło - nie do końca rozumiem/przyjmuję do wiadomości dlaczego sklasyfikowaliście pojazd UTV w
PL 2 skoro w Regulaminie Zmoty dla wszelkich ATV i UTV jest stworzona klasa PL Q. To broń Boże nie jest zarzut do załogi - bo mieliśmy okazję spotkać się z nimi na Dworcu Centr. i są bardzo OK, ale do orgów.
Wszak wiadomo, że pociąg pancerny nawet jak będzie miał w papierach wpisane, że to podmiejski do Łodzi Fabrycznej nadal jest i będzie pociągiem pancernym............ :wink:

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 09:46
autor: Adamos
Muszę wspomnieć o Pewexie bo to też była super fajna próba z pełnymi półkami wtopionych terenówek gdzie okiem sięgnąć :mrgreen:
Jeszcze 1 podziękowanie dla Łomżyńskiej Załogi Bogdana za puszczenie przodem naszego teamu z L80 na opisanym wyżej Pewexie 8) 8) 8)

Pozdr

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 09:59
autor: franc
Wyniki pełne i krótkie podsumowanie najwcześniej jutro wieczorem 8)
Jutro również relacja na terenowo.pl
Wybaczcie ale jeszcze ciągle w Rutce .......... próbujemy załagodzić i kombinujemy przyszły rok :wink:

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 10:01
autor: franc
A Polaris 126p ma napisane samochód osobowy i U MNIE będzie jeździł w PL2 :wink:
Po pierwsze: bo tak
Po drugie: bo fajnie się wywala na trawersach :mrgreen:
NO
:mrgreen:

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 10:10
autor: mel
Teraz powiemy Amen, a wtedy to bardziej - tak toczno kamandir inżynier Karwowski........ :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 10:14
autor: GrzegorzP
Muszę przyznać, że ta edycja zostanie mi w pamięci na dłuuuugo!
Po paru latach machania tirforem na rajdach parę rzeczy się zmieniło:
- Pierwszy raz tym samochodem
- Pierwszy raz w extremie (se wybrałem popierdułkę do potrenowanie co? :mrgreen: )
- Z pilotem, który pierwszy raz widział przeprawówkę na oczy.(Wiem, że długo mu ten widok przed oczami pozostanie)

No i przeżyłem huśtawkę nastrojów. Od ekstazy przez pierwsze 6 godzin, kiedy to czerpałem benefity z nowego samochodu, poprzez frustrację i złość na padnięta blokadę i rozrusznik, zrezygnowanie kiedy usłyszałem, że części brak i na koniec radość, że są tacy którym mój problem nie jest obojętny. Dzięki którym pojechaliśmy dalej.

Teraz Wielkie Dzięki dla:
Jacka/Arka Rufia/Ma-rysi za 6 godzin lekcji i cierpliwości do nas.
Witka z Finder Teamu za pomoc przy naprawie samochodu.
Tomka i Irka z Jimnika za oddanie nam swojego rozrusznika,
Franca i jego zespołu za to, że się im chce. BYŁO GRUBO!!!

Plan ogólnie wykonany, ponieważ samochód dojechał do końca imprezy, pilot żyje, mankamenty samochodu rozpoznane.
Do zobaczenia na 5 czyli VIII Zmocie.

Pozdrawiam,
Grześ Piestrak vel. Grzegorz.P

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 10:40
autor: martinezz
Proszę państwa.
Nawiązując do słusznej idei programu terenowo rozrywkowego Zmoty VII, chciałbym (lecz nie mogę), wytknąć jej ani jednej wady.
Kładzie ona nacisk na rozwój intelektualno-duchowy nie pomijając elementów fizycznych.

...i jeszcze jedno

Każdy może prawda krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki panie to nikomu... nie podoba się. Więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić żeby tej krytyki nie było.

pzdr
./martinezz

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 11:11
autor: piotrek_hilux
Witam. Co prawda nie minęło 40 lat mojego niebytu a tylko 2 ale warto było wrócić. Dzięki Franc że dałeś nam z Filipem szansę na przecudną zabawę w dzikich zakątkach.
Było jak za dawnych lat. Przyjaciele na trasie, wzajemna pomoc, woda po j..., błoto,trawersy,zmęczenie i bankiet.
Szkoda tylko,że pie...... chińczyk o 3.30 rozpadł się na kawłki i zostaliśmy z Wranglem w wodnym rowie :evil: .
Krótka drzemka, pomoc 2 kolegów z mechanikami - bo jeden nie dał rady i dalej. Aż do końca. Nie daliśmy się żółtej rasie.
Warto było.
Pozdrawiam wszystkich których znam, którzy mnie znają i tych których poznałem :D

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 11:28
autor: 13porte
ja niepowinienem, bo nie jechalem ...

(pickup'a pogruchotalem jeszcze na Zmotce i nie moze dojsc do siebie )

ale BYLEM TAM z Wami - duchem i cialem, brodzilem rzeka i bagnami, troche sie wozilem Rangem bialym ze sponsorem :lol:

a...przede wszystkim kibicowalem i podziwialem zalogi !

I robilem zdjecia i filmy, ktore wkrotce sie pojawia..

Piekna kraina, mega trasa, migajace pieczatki - lux.



Impreza super i GRUBO - wiadomo : jadlo i napitki @ muza i pogo - wypas !

Dzieki Frnac i cala ekipa. NOclegownia super milo za Mysliwska, jadlo - miod !

i tu zacytuje przedmowce :

Pozdrawiam wszystkich których znam, którzy mnie znają i tych których poznałem

maciek ( z dredami )

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 12:01
autor: Piotr
Wielkie dzięki za naprawdę super przeprawówkę. Właściwie nie mam doświadczenia w tej materii, ale dzięki LUDZIOM (- organizatorzy i uczestnicy-) można się dużo nauczyć w spokoju, bez pośpiechu i z głową w pięknym a zarazem trudnym terenie. Dzięki wszystkim, którzy wyciągali granatowy "autobus". Dzięki organizatorom i szacunek wszystkim którzy podjeli się pokonania prób. Szczury -- gratulacje!!!

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 15:00
autor: MarylaPotopy
Zapraszam za rok do mojego gościnnego gospodarstwa.
Oczywiście jeśli ktoś chce przyjechać prywatnie również będzie mile widzianym gościem :D

Za błoto do zwolnienia :mrgreen:

Zmota to dla mnie fantastyczna impreza z niesamowitymi ludźmi :!:

Pzdr

Marylka

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 15:22
autor: Adas A
Stang pisze:
Adas A pisze: PS. historia jak widać lubi się powtarzać: pamiętasz Marcin jak opowiadałeś sytuację z portfelem na Kaszubii? nasz klucz, nie wiem jakim cudem, ODNALAZŁ się na bankiecie :)
A gdzie się zgubił na PRLu :?: bo znalazłem tam jakiś klucz i oddałem Fredkowi wyglądał jak od mesia z długim gumowym brelokiem

to ten, dzięki stokrotne. zgubiony był gdzieś bodajże na początku na zjeździe lub przed, po prostu to byla sytuacja o ktorej mowil Szczur na bankiecie gdy odbieral samochodzik tj. miał taką minę przed zjazdem, że biegnąc po srajtaśmę dla niego, albo mi wypadl kluczyk albo go do zlej dziury wrzucilem z pospiechu i wypadl pozniej :D

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 16:13
autor: Stang
Adas A pisze:
Stang pisze:
Adas A pisze: PS. historia jak widać lubi się powtarzać: pamiętasz Marcin jak opowiadałeś sytuację z portfelem na Kaszubii? nasz klucz, nie wiem jakim cudem, ODNALAZŁ się na bankiecie :)
A gdzie się zgubił na PRLu :?: bo znalazłem tam jakiś klucz i oddałem Fredkowi wyglądał jak od mesia z długim gumowym brelokiem

to ten, dzięki stokrotne. zgubiony był gdzieś bodajże na początku na zjeździe lub przed, po prostu to byla sytuacja o ktorej mowil Szczur na bankiecie gdy odbieral samochodzik tj. miał taką minę przed zjazdem, że biegnąc po srajtaśmę dla niego, albo mi wypadl kluczyk albo go do zlej dziury wrzucilem z pospiechu i wypadl pozniej :D
Był przy drzewie do którego przyczepiałem asekurację przed zjazdem :)

Re: 40 lat minęło jak jeden dzień- Impresje postartowe

: 26 października 2009, o 16:28
autor: Mazur
No po prostu cały czas do przodu, staramy się przede wszystkim, z tego wzgledu że po prostu cały czas do przodu... :mrgreen:

http://www.youtube.com/watch?v=7y5jp_G6 ... re=related

:lol: :lol: