No i daliśmy się skusić, i nie żałujemy. A że wreszcie trochę się ogarnęliśmy, spieszymy podziękować wszystkim za towarzystwo i prawdziwe Klimaty. Przy okazji parę fotek, jedna ze specjalną dedykacją dla Kamandira

I pamiętajcie, ognie piekielne wciąż płoną
https://plus.google.com/photos/10994339 ... o8q1l5a1Ng
Gosia&Jurek