Strona 10 z 28

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 12:00
autor: Stang
o nieee :!: Zuzy ciąć nie będę ma pozostać "fabryczna" :mrgreen: no może ją z jakiego aluminium zrobię :wink:
A quadem se turystycznie pośmigam

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 12:14
autor: krecik
spróbuj...


jeśli dobre oznaki zauważam, to bedzie z tobą to samo co ze mną... po trzecim rajdzie quadowym stwierdzisz ze jednak fajniej jest na kółkach i technicznie niż mechaniorem przez środek lagru, i ze nawet suzi quadowi nie dorasta :)

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 12:38
autor: L80
Czas napisać

Po pierwsze.
NIe powinniśmy się oszukiwać.
Tworzymy społeczność która w oczach zdecydowanej większości żyjących w naszym kraju jest conajmiej wypaczona.
Wszak to co robimy nie jest niczym innym, jak dowleczeniem kupy żelastwa pod adresy wkazane przez widzimisię herszta imprezy.
A zachowanie nasze można porównać do dziecka które z właściwą sobie satysfakcją, sprawdza namiętnie głębokość każdej kałuży po majowym deszczu.
I doprawdy nie wiem zkąd, tyle akceptacji dla naszego ( hobby ? ) w śród zamieszkującej tam ludności.
Życzliwość i ciepło są wszechobecne.

Może drugie teraz
Nasz Komandor w swojej bezpośredności tworzy atmosferę, którą można by określić mianem wolności podpożądkowanej,
gdzie ostatnie jest bardzo wyraźne, jednak nie odczuwalne
W dalszej części, stan żeczy taki owocuje tym co określamy perfekcyjną organizają

I trzecie
Cenię i to wielce, brak kilometrów splątanych nadmiaru :)

ps. Z racji przycznyn wyższych miast dotrzeć obrzynem, przyszło mi poruszać się po trasie "autobusem".
Chciałem podziekować za możliwość zmiany klasy, jak również za cześć RB zrobioną od ręki przez Wujcia

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 13:09
autor: Liroz
krecik pisze:spróbuj...


jeśli dobre oznaki zauważam, to bedzie z tobą to samo co ze mną... po trzecim rajdzie quadowym stwierdzisz ze jednak fajniej jest na kółkach i technicznie niż mechaniorem przez środek lagru, i ze nawet suzi quadowi nie dorasta :)
Ja bym chciał zobaczyć jak się przejeżdża quadem takie wodniste bagno o głębokości 1- 1,5m. Czy to cosik jest pływające? Podejrzewam że musisz zejść i podtrzymywać sprzęta przy takiej przeprawie. Tu nie ma czego porównywać z samochodami, to inna klasa sprzętu. Podejrzewam że ograłbym was wszystkich jadąc... rowerem. (w bagnie rowerek na plecy i dalej). :twisted:

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 13:12
autor: krecik
spróbuj :) chętnie to zobacze



co do bagienek 1.5 metra - wierzchem, ale nie pływając - choć i to da sie uskutecznić - tylko rozwieszając sznurek ponad bagienkiem i tyrolka

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 14:05
autor: Rzeźnik z Jakubowa
Chyba Krecie pójde "prawie" w twoje ślady :D , Polaris RZR mnie po głowie chodzi :mrgreen:

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 14:11
autor: altegradius
Rzeźnik z Jakubowa pisze: Polaris RZR mnie po głowie chodzi :mrgreen:
mnie tez chodzil.. szczegolnie po kilku kolejnych awariach patrola V8...

ale zostalem przy autach.. tyle, ze inne zalozenia.
wazy wiecej od RZR "..ale tez jest zajebiście" ;)

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 14:36
autor: bigos
Adam.Ż pisze:to w takim razie ja chce żeby moje auto wyglądało okropnie.... a żeby robiło super :wink:
nie odbierz tego źle co napisałem o wyglądzie(taki mały żart)
w końcu swoim autem wygrałeś kiedyś Kaszubię :)

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 14:39
autor: bigos
L80 pisze: Po pierwsze.
NIe powinniśmy się oszukiwać.
Tworzymy społeczność która w oczach zdecydowanej większości żyjących w naszym kraju jest conajmiej wypaczona.
Wszak to co robimy nie jest niczym innym, jak dowleczeniem kupy żelastwa pod adresy wkazane przez widzimisię herszta imprezy...
hmm jakby nie patrzec masz rację :roll:
zwłaszcza w czasie popularnej teraz "ekologii"

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 14:40
autor: Liroz
Tutaj widać dlaczego małe pojazdy (niepływające) mi niespecjalnie podchodzą (ja tam ledwo zamoczyłem tyłek)
http://www.wiewiorek.pl/Galerie/2008/20 ... (286).html

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 14:45
autor: Stang
djbigos pisze:
Adam.Ż pisze:to w takim razie ja chce żeby moje auto wyglądało okropnie.... a żeby robiło super :wink:
nie odbierz tego źle co napisałem o wyglądzie(taki mały żart)
w końcu swoim autem wygrałeś kiedyś Kaszubię :)
z tego co wiem to nie tylko Kaszubię tylko kilka innych zacnych imprez też :wink:

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 14:55
autor: bigos
Stang pisze:
djbigos pisze:
Adam.Ż pisze:to w takim razie ja chce żeby moje auto wyglądało okropnie.... a żeby robiło super :wink:
nie odbierz tego źle co napisałem o wyglądzie(taki mały żart)
w końcu swoim autem wygrałeś kiedyś Kaszubię :)
z tego co wiem to nie tylko Kaszubię tylko kilka innych zacnych imprez też :wink:
aa to na pewno :)

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 14:58
autor: bigos
Liroz pisze:Tutaj widać dlaczego małe pojazdy (niepływające) mi niespecjalnie podchodzą (ja tam ledwo zamoczyłem tyłek)
http://www.wiewiorek.pl/Galerie/2008/20 ... (286).html
ale jednak też zamoczyłeś :wink:
a które auto jest sprawniejsze w błocie: to na zdjęciu czy Twoje :?:

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 15:17
autor: martinezz
Jakos nikt nie podejmuje tematu Pucharu 3 imprez: Zmoty, Mazowieckich i Bobek Trophy o czym informowal Franc na imprezie wiec moze ja zaczne.

Generalnie uwazam pomysl za trafiony na 100%. Fajnie ze organizatorzy potrafia sie dogadac w takich sprawach

Proponuje zalozenie osobnego watku na ten temat oraz mam krotkie pytanie

Czy zostana w jakis sposob zunifikowane przepisy klas na tych imprezach ?
Nie bylem nigdy na Bobek trophy ale np "wyczyn" na Mazowieckich to zupelnie inna bajka niz "turystyk" na Zmocie.
Przede wszystkim nie ma wyciagarek i nie mozna sobie wzajemnie pomagac na probach czyli totalnie odwrotnie niz na "Zmocie"

Pytam glownie dlatego ze chcialbym wziac udzial w calym cyklu i ne wiem czy isc bardziej w blokady czy bardziej w wyciagary a na wszystko napewno nie bedzie kasy

pzdr
./martinezz

Re: Impresje po Highway to hell

: 28 października 2008, o 15:35
autor: franc
PL1 PL2 PL3 tak będzie u mnie ale tylko na klasie ekstremu. Znaczy to, że załogi jadące w Wyczynie będą poruszały się po klasie ekstremu z tirforami :wink: Turystyk pozostake turystykiem czyli walką z terenem i samym sobą.
Generalnie każda impreza pozostake w swoim kolorycie i ze swoimi zasadami.

Wspólna jest tylko punktacja generalna

I miejsce 20 pkt do klasyfikacji pucharowej w danej klasyfikacji tj. PL 1 PL 2 PL 3 i Quady
II miejsce 17 pkt
III miejsce 14 pkt
IV miejsce 10 pkt
V miejsce 8 pkt
VI miejsce 7 pkt
VII miejsce 6 pkt
VIII miejsce 5 pkt
IX miejsce 4 pkt
X miejsce 3 pkt
a od XI miejsca wszyscy po 1 pkt- tak żeby zlikwidować ciśnienie :wink:

Generalnie tak jak pisał mi Mikado nie chcemy, żeby pojawiali się ciśnieniowcy. Obowiązek selekcji załóg jest na Mazowieckich i na Zmocie. Na Bobku z tego co wiemy też pojawiają się normalni :D A jeżeli nie to Edek zadba, żeby tak było .....