Strona 10 z 15

: 22 kwietnia 2008, o 08:20
autor: franc
My walimy koło 14.00 - może tak wszyscy razem :?: siostry

: 22 kwietnia 2008, o 08:23
autor: Igor909
Jestem za :wink:
Umówmy się gdzieś na trasie Gdańskiej

: 22 kwietnia 2008, o 08:24
autor: franc
No to 14.15 McDonalds przed Łomiankami :) po prawej- pasuje :?:

: 22 kwietnia 2008, o 09:31
autor: Igor909
Mieszkam dalej , wpadam na trasę od strony Modlina :wink:

: 22 kwietnia 2008, o 10:58
autor: franc
No to 14.40 KFC Płońsk :D
Dalej nie znam fastfoodów :wink:
aha jest jeszcze cukrownia Srebrna łyżeczka :wink:

: 22 kwietnia 2008, o 11:12
autor: franc
No jaja są nieziemskie z tymi pozwoleniami :?
Okazuję się, że 2 tygodnie temu nastąpiła zmiana w GDLP i wszyscy się obawiają nowego............ Ale tradycyjnie wszystko zależy od człowieka. W niektórych nadleśnictwach wystarczy spokojnie wytłumaczyć a w niektórych pada NIE zanim cokolwiek zdążymy wyjaśnić 8)
Nieprawdopodobna jest to instytucja- szkoda bo w LP są naprawdę ciekawe rzeczy do pooglądania- i w zasadzie trzeba tam dojechać :roll:
Mamy za małą siłę przebicia jako turyści zmotoryzowani i generalnie wszyscy nas olewają. A przecież nikt z nas nie chce ,na Boga, upalać po sadzonkach czy dewastować leśnych dróg........ Podobno nowy szef lasów wystosował pismo o totalnym zakazie urządzania imprez- szkoda by to była naprawdę wielka :cry:

: 22 kwietnia 2008, o 11:14
autor: rad-t
no my sie tez wstepnie deklarujemy (jak bedziemy o czasie pod KFC to pojedziemy razem - chyba ze cos nam wypadnie jeszcze w miedzy czasie)

tylko pytanie czy nie bedziemy za bardzo zwalniac tempa - my tak do 100 kmh smigamy :) bardziej bym nie chcial popitalac :)

: 22 kwietnia 2008, o 11:43
autor: kosa20
9mm pisze:
kosa20 pisze:
franc pisze:O :cry: A nie może gdzieś dojechać :!:
3-ci miesiąc. lekarz nie widzi takiego wyjazdu :roll:

pozdrawiam
kosa
Moja młodsza córa , w ósmym miesiącu , borowała z rodzicami po beskidzie i to całkiem ostro , a teraz takie spokojne dziecko jest 8). Nie ma co przesadzać.
ale nie dziecko ma trzy miesiące, tylko trzeci miesiąc ciąży jest stwierdzony :) i każą póki co bardzo delikates się z Anią obchodzić :wink:

pozdrawiam
kosa

: 22 kwietnia 2008, o 12:46
autor: 9mm
mała też miała osiem miesięcy , ale w brzuchu

My będziemy czekać nad morzem (lecimy w piątek nocą) , coby sobie browara i smażoną rybkę zjeść

: 22 kwietnia 2008, o 13:18
autor: franc
120 km/h chociaż :D
Ford musowo tyle pomyka :)

: 22 kwietnia 2008, o 14:08
autor: rad-t
pomykal i wiecej poki go nie zaczalem motac....

piasty mam zmeczone bardzo i 32" mtki i juz nie chce tak smigac jak dawniej... znaczy smiga ale ja czuje to w kosciach bardzo :P

: 22 kwietnia 2008, o 20:13
autor: kosa20
9mm pisze:mała też miała osiem miesięcy , ale w brzuchu

My będziemy czekać nad morzem (lecimy w piątek nocą) , coby sobie browara i smażoną rybkę zjeść
to jest fajna opcja z tym piątkiem w nocy.
a co do Młodej, to podobno w pierwszym trymestrze wolno duzo mniej niz później, w sensie trzeba ostrożnie. po cholerę kusić licho :roll:

pozdrawiam
kosa

: 23 kwietnia 2008, o 08:36
autor: malutki33
kosa20 pisze:[a co do Młodej, to podobno w pierwszym trymestrze wolno duzo mniej niz później, w sensie trzeba ostrożnie. po cholerę kusić licho :roll:

pozdrawiam
kosa
nie no chyba jest akurat odwrotnie, ale to już Twoja szanowna wie najlepiej co może a co nie, (moja np latała motolotnią mimo mojego sprzeciwu :lol: )
przyznam się że my też planujemy startnąć w piątek może się zintegrujemy wieczorkiem przy rybce jakiejś?

: 23 kwietnia 2008, o 08:39
autor: Igor909
W piątek mówicie .....
Pomyślę :wink:

: 23 kwietnia 2008, o 08:47
autor: kosa20
malutki33 pisze:
kosa20 pisze:[a co do Młodej, to podobno w pierwszym trymestrze wolno duzo mniej niz później, w sensie trzeba ostrożnie. po cholerę kusić licho :roll:

pozdrawiam
kosa
nie no chyba jest akurat odwrotnie, ale to już Twoja szanowna wie najlepiej co może a co nie, (moja np latała motolotnią mimo mojego sprzeciwu :lol: )
przyznam się że my też planujemy startnąć w piątek może się zintegrujemy wieczorkiem przy rybce jakiejś?
ja na pewno jadę w sobotę, nadal tylko pytanie czy wcześniej czy później, bo byłem wczoraj w szkole u Młodego, ale tak się wk.u..łem, że nie chciałem podejmować na gorąco decyzji, czy jedzie czy nie :evil:


pozdrawiam
kosa