Ja ze swojej strony dziękuję szczególnie za słowa uznania odnośnie ułożonych prób. Trochę się ze Szczurem i Cichym nad tym napracowaliśmy. Jako współorganizatorzy robiliśmy to pierwszy raz, ale jeżdżąc już sporo lat staraliśmy się jak tylko mogliśmy aby Państwo byli zadowoleni.
Przepraszam załogi startujące z Trialu za błąd w postaci braku dystansu do przedostatniej kratki-moje przeoczenie. Natłok zadań miałem trochę za duży bo to i normalna codzienna praca w swojej firmie, tutaj poważna pomoc w imprezie a w domu pakowanie na wyjazd na urlop. Stąd też brak mojej osoby na trasie w sobotę oraz na ogłaszaniu wyników i bankiecie. W tym czasie płynąłem już promem do Szwecji
Następnym razem mimo zapewnień Stanga raczej też nie pojadę, bo pomoc w organizacji takiej imprezy sprawiła mi na prawdę wiele frajdy a teraz wiem już co powinienem poprawić za rok. Na pewno będą jednak plany szczególnie rozległych prób, żebyście się nie gubili i wiedzieli mniej więcej gdzie powinny być pieczątki.
A próbę Agent Dudek układaliśmy razem z Cichym i od razu wiedzieliśmy, że nie będzie lekko. Stąd podwójna punktacja pieczątek. A i żadna tam to moja zemsta. Ot miała być dobra zabawa (czytaj zniszczony sprzęt) i była
Trochę zaskoczyła mnie próba "zgiEŁK" i wywrócony na niej Tomcat, ale było przyjemnie oglądąć wyciąganie go o 22.00. Najważniejsze że tubylcy też byli wielce zaskoczeni, że takie tereny mamy w mieście i taka impreza się tu odbyła.
Próba "Wanny" hmmmm..... a kazałem zabierać tyle trapów ile się da prawda ? Jak się załogi zgrywały to szło całkiem sprawnie. Wystarczyło "tylko" 8 trapów
No cóż, czekam osobiście na więcej zdjęć bo prasa lokalna chce o nas coś więcej napisać.
A za rok zrobimy to jeszcze 2x lepiej. Na pewno odpowiednio wcześniej powstanie stosowna strona ze WSZYSTKIMI informacjami, których zabrakło później na odprawie. A że takie były to teraz już wiem. Kilka rzeczy zostało założonych, że wszyscy wiedzą, a nie wszyscy jednak wiedzieli o czym przekonałem się odbierając później telefony. To akurat się poprawi.
Będą Państwo jeszcze bardziej zadowoleni niż teraz. Obiecuję.
Pozdrawiam z północnej Norwegii
Mike