Wizy i paszporty mam w łapie
Więc jeszcze raz pokrótce bo dzwonicie i się pytacie:
Paszporty z wizami i ubezpieczeniem przywożę ja do Domu Rybaka w niedzielę 17 lipca koło 20.00- tam też grillik, integracja i omówienie wyprawy. Ci co sami załatwiali wizę koniecznie muszą do niej mieć wykupione OC EUROPA lub inne obowiązujące na terenie Rosji.
Zabieramy dokumenty samochodu ( ważne badania i 0C) wraz z ZIELONĄ KARTĄ NA ROSJĘ i ew. oświadczeniem potwierdzonym notarialnie o użyczeniu pojazdu.
Ruble kupić tu - myślę, że równowartość 250 zł na osobę wystarczy. W razie szaleństwa w Kaliningradzie można podjąć z bankomatu. Paliwo tankujemy tam spokojnie na kartę.
Zabrać żarcie ( oprócz mleka, chleba, warzyw ) bo to się da tam kupić. Obiadki, puszeczki śniadaniowe i inne warto wziąć z Polski.
Może padać więc kurtki p/deszcz i kalosze są wskazane
Koniecznie sprawne CB - ułatwi to jazdę.
Zostajemy jeden dzień dłużej tak, że proszę nastawić się w zasadzie tylko na campy.
Granica długa i upierdliwa ( moje kwitki mogą nie pomóc)
Auto sprawne z napędem ( wskazane MT ) ale od biedy na AT damy radę, 3 pary trapów ( już są), zaczepy, kinetyki, kto ma winda ( sprawna ). W razie defektów będziemy ogarniać naprawy na miejscu.
Dużo preparatów na komary. Ja robię taki co mnie nauczyli na Białorusi. W kwiaciarni kupuję doniczkową dracenę- obcinam listki i do słoika. Zalewam to 1 cm nad poziom listków wódką ( nie spirytusem) i wystawiam na okno na 2-3 dni operacji słonecznej. Tak przygotowaną miksturę - nie wypijam duszkiem- tylko przelewam do sprayu i tym się psikam. Działa 2 razy lepiej niż off i inne tym podobne.
Koniecznie ze dwa długopisy na auto ( 9mm mógłbyś dowieźć trochę od siebie

bo mi się już Waltery pokończyły a były fajne)
Namioty, krzesełka, peleryny ( Piotr może jednak tę płachtę weź

), dobry humor i w drogę ......
Będą Państwo zadowoleni
